Szukaj:Słowo(a): fotka po niemiecku

choroba Sturge- Webera występuje niezwykle rzadko, raz na 50.000 urodzeń. Twoje
dziecko było badane wiec myślę, ze lekarze nie przeoczyli by objawów takiej
choroby. Czytałam na stronie niemieckiej, ze ta choroba wiąże się ze znamionami
występującymi na twarzy lub na całym ciele. Próbowałam znaleźć jakieś zdjęcie z
takim przypadkiem ale bezskutecznie. Na polskich stronach internetowych masz
fotki dzieci z ta choroba, znamiona występują u nich na całej połowie twarzy.
Wiem, ze przy diagnozowaniu tej choroby potrzebne jest badanie mózgu , na
zdjęciach podobno widoczne są zwapnienia. Choroba ta łączy się z występowaniem
jaskry, gorszym rozwojem polowy ciała i epilepsja (wszystkie wymienione objawy
mogą nie występować równocześnie). Zazwyczaj objawy tej choroby dają znać o
sobie do 1 roku życia. O zespole Klippla- Trenauney wiem niewiele, łączy się z
przerostem tkanek miękkich, żylakami i gorszym rozwojem. jak jest diagnozowana
ta choroba i jak wygląda leczenie- nie wiem. Myślę, ze mogłabyś wybrać się na
konsultacje do prof. Majewskiego z Warszawy, on zapewne wszystko dobrze ci
wyjaśni i rozwieje twoje wątpliwości .
Pozdrawiam cię i życzę powodzenia
Co o jest wogóle ten Wok?? Cały czas piszesz o tym a ja nawet nie wiem co to
jest:):) Trudny przedmiot??
Matko, nie spodziewałam się że Szczecin był kiedyś tak prześliczny i
przepiękny. Mój brat w prezencie urodzinowym dostał od dziewczyny książkę z
fotkami Szczecina przed wojną. Ludzie, to miasto to był kiedyś skansen. Był tam
tower bridge, big ben i wiele wiele innych. Pełno wspaniałych, rzeźbionych
pomników, kamienice, ogromne fontanny średniowieczne, rewelacyjne świątynie z
ogromnymi wieżami, zdobione ładnie, piękne wały chrobrego zamki, ratusze
wyglądające niczym muzea. Brukowane, ciasne uliczki, trawniki pięknie
uformowane, parki wyglądały natomiast jak muzea figur, przeważnie osób
walczących. Nad odrą było jednak najśliczniej. Mosty drewniane, wiszące ogromne
stalowe konstrukcje, ogromne okręty....
Słyszałam kiedyś że Szczecin był bardzo ładny przed wojną i w czasie wojny
został zdewastowany, jednakże nie wiedziałam że AŻ TAKIE wspaniałości zburzono.
Kurcze, normalnie miasto na sławę światową. teraz może 1/100 zabytków się
uchowała. Szkoda tylko że to miasto było wówczas niemieckie i szwaby to
wszystko budowali, nie polacy....Ehh, szkoda też że mogę zobaczyć te
wspaniałości jedynie na fotkach.
Skoro czekacie na fotki to postaram się wrzucic dziś przynajmniej kilka zdjęć.
Zrobiliśmy ponad 1000, wszystkich nie pokaże ale część napewno :) Około
stycznia będę miał też zrobiony reportażyk z wyjazdu na DVD. Co prawda nie
wzięłem profesjonalnej kamery (teraz żałuję) a statyw do amatorskiej cyfry się
rozkraczył i zdjęcia robiłem z ręki to myślę że będzie można co nieco
pooglądać. Ogólnie filmik będzie bardziej amatorski zrobiony przy okazji
wyjazdu. Chciałbym kiedyś pojechać do Syrii z moją dużą kamerą i zrobić
naprawdę ciekawy reportaż z wyjazu. A propos reportaży to gdy byliśmy w Craku,
niemiecka telewizja kręciła tam materiał który będzie można zobaczyć jak dobrze
pamiętam 6 grudnia. To chyba tv ARD ale nie jestem pewien. Muszę sprawdzać na
bieżąco niemieckie programy. Wy też trzymajcie rękę na pulsie.

pozdrawiam serdecznie
Darek
Panie Arnold , pan się nie boi ...
...Panie Arnold, możnaby powiedzieć, że długotrwała, mrówcza praca godna
niemieckiego osadnika, zaczyna przynosić efekty. Systematyczne skłócanie
Ślazaków z resztą kraju już wkrótce na dobre utwierdzi obie strony w
przekonaniu, że są tak ogromne różnice miedzy nami, jak między Lapończykami a
buszmenami ;-). Opłacało się wiec całymi dniami siedzieć na forum Warszawy ,
Krakowa, Bielska -Białej, Częstochowy no i oczywiście Sosnowca i Dąbrowy G;
opłacało się też jechać na moją rodzinną ziemię zagębiowską i zrobić strone
pt. Czerwone Zagłębie z fotkami najbardziej zrujnowanych budynków - co miało
udowadniać niższość cywilizacyjną Zagłębia na tle takich "city" jak Załęże,
Bobrek, Zawodzie idt. Jest całkiem prawdopodobne, że to o co walczysz
czyli legitymizacja "śląskiej narodowości" zrealizuje się i stąd już tylko
krok na Wiejską. Dlatego dedykuje panu piosenkę pt. Panie Arnold, pan nie boi
3/4 Śląska za panem stoi ;-). Tylko ciekawe, kto odpowie za całkeim
prawdopodobną śmierć młodych ludzi , którzy potraktują dosłownie pana poglądy
(wpis o "naszych wrogach" mówi o panu wszystko" , tzn. brak reakcji na takie
sformułowanie badź co bądź autora tego forum) i bedą się np. na meczach bić
za swój naród na śmierć i życie. Ale przcież po nas choćby potop a bo miejsce
na Wiejskiej czeka...
Prysk!
RAS proniemiecki? Chyba sam w to nie wierzysz!
Proniemieckosc RAS widza tylko dyskutanci pokroju ignorata i jego
panslawistacznych kolegow, Wystarczy jak pokrzyczy jeden z drugim, ze gorole
raus, ze Polska to malpa a juz chlpocy za branicy stekaja, ze RAS
proniemiecki. Ten albo tamten nakresli dwa slowa po niemiecku, pokaze dwie
stare fotki z przed 1914 i znow zaczyna sie lament. Wypowiedzi czlonkow RAS sa
tu bardzo czesto antypolskie ale to nie znaczy, ze sa proniemieckie. Chcac
sobie zjednac slaskich Niemcow, ktorza -nie czarujmy my sie- tez w duzej
czesci nie przepadaja za polska racja stanu, jedzie sie ostro na koniku
antywarszawskim lub tez antypolskim.
Jedoczesnie ale wyzywa i znieslawia sie wszystkich liderow TKSN, ktorzy maja
zdanie inne jak RAS albo na forum obecni czlonkowie czy sympatyzanci tej
organizacji. Nie wiem czemu ma sluzyc taka taktyka, ale napewno nie slaskim
Niemcom! Czyzby twoim zdaniem tak wygladalo odpowiednie podloze do wspolpracy?

Nie zauwazylem by w statucie TKSN zabraniano czlonkom towarzystwa startowania z
list jakichkolwiek partii, w ostanich wyborach do sejmiku kilkanascie czlonkow
TKSN wystartowalo z listy RAS i nie slyszalem by ktos ich z TKSN wydalil.
Silesia nie pisz prosze takich bzdur.
jezeli te fotki sa takie piekne to po co blaznie niemiecki wchodzisz na to
forum?

Gość portalu: ballest napisał(a):

> W "Natur&Kosmos" mozna znalesc cudowne zdjecia, zaczynam od Wisniewskiego,
> polecam zdjecia z Antarktydy "Eis! i "Pinguine" mysle, ze takie zdjecia
> rozprezaja napiecie na Forum:-)'
> Po co sie klocic, jak ten SWIAT taki piekny jest!
>
> www.winfried-wisniewski.de/frame.htm
> pyrsk
> ballest
Mijo prawie rok jak tyn artykół se pokozoł na łamach Gazety... Jo dopjyro dzisio
poczytoł i musza pedzieć, co wielki je moi zaskoczynie. Czamu? spytocie, pra.
Powjym Wom co mjyszkom na tyrenych o kierych pisol J.F.von Eichendorff i we
swoich zborach mom fotka ( kiero erbnyłech po starziku ) z pomnikiem - kamieniem
o kierym czytomy: "1945 rok. Pogrzebieniem wstrząsa wielki wybuch. Przerażeni
ludzie wybiegają z chałup. Ktoś krzyczy: "Wysadzili wielki kamień!".

Wielki kamień stał na skraju lasu, stąd jak na dłoni widać Racibórz. Tutaj baron
Joseph von Eichendorff, jeden z najbardziej znanych niemieckich poetów doby
romantyzmu, pisał swoje pierwsze wiersze, rozmyślał i figlował z narzeczoną
Luizą." Znom tyż miejsce w Suminie kaj stoł dworek myśliwski... Za bajtla
lotołech po sumińskim lesie i ształnowoł zech nad tymi starymi dybani co zotały
po tamtych czasach... całkowicie nieświadomy tego co se tam kiedyś dzioło. Tera,
po 25 latach mom pewno wiedza o tym i ubolywom, co Nasze dzieci nieporadzom se
tego wszystkigo dowiedzić we szkole... Ciesza se jednak Pani Aleksandro co cosik
se zaczyno dzioć i możno hnet cołko prowda z polskich i niemieckich ksionżek
pudzie se dowiedzieć.
gabrielacasey napisała:

> Gdybym nie widziala niemieckich pamiatkowych fotek z Powstania min. z
facetami
> z tymi mankietami to bym ci moze i uwierzyla.

Gabrysiu, ach Gabrysiu: z jakimi mankietami?

A spis jednostek niemieckich w PW ma tu:
wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/niemcy%20_w_powstaniu_warszawskim.htm
i tu
wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/niemcy%20_w_powstaniu_warszaws2.htm
Sorki,ale twoj angielski nie jest jezykiem native
speakera - Cohen napisal to, co napisal: ze zdarzaly sie morderstwa Polakow na
Zydach (i zapewne vice versa).I sie zdarzaly, choc najczesciej niemieckimi
rekami z donosu szmelcownikow - na kazdej polskiej wsi do dzisiaj o tym lud
katolicki mowi, bo wiedza sasiedzi, zo co lto powinien siedziec i za co sie
pobudowal.

A propos pogromow: moze to zbyt duze slowo: "pogrom" ale Falanga Zydow palowala
w Warszawie, nawet na UW. Wujeczny dziadek mojej zony, falangista, mial nawet
fotki w rodzinnym albumie, sam widzialem
w zeszłym roku na autostradzie ( autobana) złapałem kilka fotek (ani
razu nie zdąrzyłem sie uśmiechnąć) i do tej pory nic nie otrzymałem
od nich (policji niemieckiej)dodam jeszcze że byłem już kilkakrotnie
zatrzymany po stronie niemieckiej do kontroli i sprawdzany przez
policje , sg oraz celników ( zaczyna mnie to troszke wnerwiać te ich
kontrole zaraz po przekroczeniu granicy ). powodzenia mobilku i
opisz za jakiś czas czy jakoś cię ukarali
pozdrawiam zbyszko
Ciekawe odkrycie
Nie jest to moze jakies szczegolne odkrycie ale IMHO interesujace. Mianowice
w okresie PRLu manifestacje pierwszomajowe na placu Konstytucji 3 Maja
odbywaly sie pod nazistowskim obeliskiem! Mianowice na wzgorzu gorujacym nad
placem stoi pomnik nie szczycie ktorego byl kiedys umieszczony orzel (dzis
nie ma po nim sladu)a wczesniej byl tam krzyz. Pomnik ten wzniesiono gdzies w
l. 30 na pamiatke pierwszego meczennika nazistowskiego Alberta Leo
Schlagetera (pomniki mu poswiecone wznoszono tez w innych niemieckich
miastach w latach 20. i 30.). Jako fanatyczny szowinista walczyl w
Freikorpsie przeciwko Polakaom w czasie III Powstania Slaskiego a za akcje
sabotazowe przeciwko Francuzom okupujacym Zaglebie Ruhry zostal skazany na
smierc, przez co ten swiezy czlonek NSDAP stal sie pierwszym "nazistowskim
swietym". Jego szownizm imponowal wielu nacjonalistycznie nastawionym radom
miejskim jeszcze przed dojsciem nazistow do wladzy, stad jego pomniki w wielu
miastach - obowiazkowo z symbolem krzyza jako, ze "meczennik za Niemcy" byl
gorliwym katolikiem i o maly wlos nie zostal ksiedzem...

Skrocony zyciorys i fotki znajdziecie tu:
www.dhm.de/lemo/html/biografien/SchlageterAlbert/
miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3713624.html
Adam Fularz zaglada widac na nasze forum, nawet kwota ta sama - 150 tys. Ale Adasko znany jest ze swoich odrealnionych pomyslow. Kiedys byl ekologiem a dzis mu w glowie elektromagnetyczny smog ;-)

p.s.
A propos, pamietacie plakaty A. Fularza, gdy startowal do Sejmu - odbijane na ksero jego fotki w moro z owczarkiem niemieckim.
w niecie nie, ale w najnowszej burdzie (11/2004) jest wykroj szlafroczka w roz.
86/92 - 122/128 (to "niemieckie" rozmiary, wiec wypadaja troche wieksze). mam
nadzieje, ze to Ci pomoze.
acha: to taki szlafrok bez kaptura, ale b. ladny.
pozdr!

fotki Mikolajozora
podświetlenie przełączników przy kierownicy 145/6
... po 97 roku wcięło:( dlaczego? pewnie z oszczędności;)
ale jest na to lekarstwo... w przełącznikach pozostały płytki drukowane z lat
kiedy było podświetlenie... wystarczy zamontować w sumie 6 oporników i 12
ledów (jaki kolor komu pasuje;) i mamy super efekt;)
koszt ok. 8 zł, 1 godzina pracy dla w miarę obytego z lutownicą;)
właśnie coś takiego sobie zrobiłem na zielono;) a wszystko dokładnie opisane
jest tutaj:
www.alfisti.net/587.0.html
(dodam, że nie znam niemieckiego i przez to miałem tylko jeden problem...
bolec zaznaczony na 5 fotografii należy najpierw wepchnąć, ściągnąć
pierścien, a później wyciągnąć...;)

jak by ktoś robił to i miał problemy to służę pomocą...

pozdrawiam z Krakowa!!!

ps. w następnym odcinku opiszę jak tanio i łatwo pozbyć się rdzy z metalowych
listew mocujących tylne szyby w 145, dodam, że już to zrobiłem a efekt
zobaczycie jak tylko zrobię fotki;)
Co to może być ?? niemiecki kupon z 1881 roku??
Witam,
Znalazłem to podczas remontu podłogi Czy ktoś może określić co to jest ??
z tylu jest odbita pieczątka z datą 1881.

fotki:
img216.imageshack.us/img216/3144/p3102072800x600ub7.jpg
img169.imageshack.us/img169/6815/p3102075800x600bn4.jpg
img136.imageshack.us/img136/8084/p3102074800x600hb3.jpg
img101.imageshack.us/img101/1597/p3102071800x600vw7.jpg
Herr MS, lepiej zerknij na fotki z Auschwitz /nt/
mathias_sammer napisał:

> Wczoraj we wszystkich mediach niemieckich i BBC pokazano zdjecia z Iraku, na
> ktorych amerykanscy zolnierze znecaja sie nad jencami.
> Nie moge wyciagnac rzeczonych zdjec z Washington Post, ale we wszystkich
> zagranicznych mediach znajdziecie przeprosiny Busha oraz przyznanie, ze
> Rumsfeld jest jednak w porzadku..Szok!
>
> Najwiekszy skandal wojenny! A moze tylko potwierdzenie slusznosci wojny..?
> M.S.
>
> www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=KBK3Y0MRR0GE0CRBAELCFEY?type=topNews&storyID=5068859
szafa, szafy szafeczki z innej beczki
oglądałam wiele prezentowanych fotek z mieszkań i naprawdę nie rozumiem jak to
możliwe są takie koszmary??

Porównać wystarczy aranżacje ze zgniłego zachodu no po prostu różnica jest
wprost kosmiczna. do porównania ostnio oglądane pokaz mieszkań ze strony
niemieckiej firmy archideko.pl/produkty/szafy/index.html
Może jest wreszcie jakaś polska fajna, z pomysłami firma?? naooglądałam się
mnóstwo tych zdjęć i porażka.
Dajcie namiary na (jelśi są)polskim producentów, mój gust kuz zaanonsowałam.
oolganic napisała:

> oglądałam wiele prezentowanych fotek z mieszkań i naprawdę nie rozumiem jak to
> możliwe są takie koszmary??
>
> Porównać wystarczy aranżacje ze zgniłego zachodu no po prostu różnica jest
> wprost kosmiczna. do porównania ostnio oglądane pokaz mieszkań ze strony
> niemieckiej firmy archideko.pl/produkty/szafy/index.html
> Może jest wreszcie jakaś polska fajna, z pomysłami firma?? naooglądałam się
> mnóstwo tych zdjęć i porażka.
> Dajcie namiary na (jelśi są)polskim producentów, mój gust kuz zaanonsowałam.

Zgoda co do tego że wiele jest brzydkich projektów, zerknąłem na tych z rauma
całkiem to niezłe jest
Gruchała owszem przepiękna. Włoszczowska też. Ale co tu robi np. Inge de
Brujin, która jest po prostu brzydka.
Nie ma zaś najpiękniejszej olimpijki - zawodniczki softballowej drużyny USA
Jennie Finch. Ale cóż, autorzy strony gazety zapewne nie wiedzą w ogóle co to
softball, a żeby jeszcze wiedzieć kim jest Jennie Finch, o której podczas
olimpiady specjalne reportaże pokazały niemiecka ARD/ZDF i włoskie RAI, to już
za dużo.
Moja czołówka to właśnie:
1. Finch
2. Gruchała
3. Beard

Zdjęcia Jennie Finch (dosyć kiepskie niestety) m.in. na
www.imagerings.com/sports/f/jennie-finch/
oraz jedna fotka:
sport.onet.pl/16307,0,7,galeria.html
ja jestem wdzięczna au pair world. być może masz problemy ze znalezieniem
rodziny bo coś źle napisałaś lub fotki poprostu się nie podobają. ja już drugi
raz za tydzien wyjeżdżam dziękim tej stronie. Pierw byłam w Niemczech a teraz
jade do Włoch do niemieckiej rodziny. podam ci moj numer ,mojego profilu być
może wczymś on ci pomoże:320107. Pozdrawiam Cię serdecznie a innym osobą jak
najbardziej polecam tą stronkę. jest też oczywiście inna, ale z tametj jakoś
mało mam ofert, ale też wam podam do niej linka www.aupair-options.com/. jedna
rada jest też taka żebyś się częściej na tej stronie logowała to wtedy bedziesz
też częściej odwiedzana.pozdrawiam
Również myśle,że można było zmodernizować przód (zderzak,atrapa,reflektory) ale
te orginalne i dobrze świecące światełka pod przednią szybą mogli
zostawić.W "starej" Multipli można było miec światła przeciwmgielne co
sprawiało wrażenie (przy wszystkich załączonych),że z naprzeciwka jedzie jakiś
buldożer ;-)
Widziałem kiedyś zdięcia Multipli z rynku niemieckiego z bardzo fajnym przednim
zderzakiem,alufelgami -wyglądała jak lokomotywa ;-)
Och ta multipla to prawdziwy orginał...

pozdrawiam

> wszystko i jeszcze wiecej znajdziesz tutaj www.italiaspeed.com
> jest tam fotka zamaskowanej multipli, bryla wystajaca spod folii wyglada
lepiej
>
> niz ta na retuszach komuterowych (AS). Osobiscie uwazam ze w multipli usuneli
> najciekawsza czesc- reflektory na pasie pod szyba - szkoda,
Peugeot 406 i inne, awaryjność
W nawiązaniu do dyskusji o P406 sprzed kilku tygodni:
belchatow.eu.org/~topek/fotki/pms/ADAC.jpg
- tabelka pochodzi podobno z wrześniowego Motorwelt i zawiera opinie 10000
użytkowników samochodów klasy średniej. Może ktoś kto zna Niemiecki
przetłumaczy kolumny - mi tłumaczyła żona ale już dobrze nie pamiętam co jest
co. Ogólne wrażenie, że japońskie są najlepsze - potwierdza się 100%, no i
obiegowe opinie o Lagunie - typu znajomy sąsiada ma i narzeka - też.
Standardowe rankingi Dekra i ADAC - mimo, że obiektywne mogą czasem nie
oddawać dobrze rzeczywistości. Bo np. samoistne pękanie tylnej szyby w P307
nie "wyjdzie" ani jako usterka przy rejestracji (Dekra), ani jako powód do
wzywania pomocy na autostradzie (ADAC). Spytanie po prostu statystycznej
próbki użytkowników wydaje się rozsądne. No i P406 jest tu zaraz za
Japończykami - chyba częściowo dzięki umiarkowanym cenom serwisu, a nie
jakiejś 100% niezawodności. Ja zresztą w końcu zdecydowałem się na P406 i
odbieram go w poniedziałek.
Swego czasu, jakiś rok temu, był na "starym" forum AUTO MOTO wątek z link'ami
do jakiejś niemieckiej strony. Tam były zdjęcia, chyba "koncepcyjne" następcy
obecnego modelu Passata. Gdyby tak wyglądął, to może zacząłbym juz na
niego "odkładać". Wizualnie podobała mi sie ta koncepcja.Charakterystyczne
przednie reflektory (podłuzne lampy, w środku duzy okrągły reflektor, którego
obrys "wystawał"). Może ktoś ma gdzieś jeszcze link do tych fotek, ew. jakichś
innych...
> Swego czasu, jakiś rok temu, był na "starym" forum AUTO MOTO wątek z link'ami
> do jakiejś niemieckiej strony. Tam były zdjęcia, chyba "koncepcyjne" następcy
> obecnego modelu Passata. Gdyby tak wyglądął, to może zacząłbym juz na
> niego "odkładać". Wizualnie podobała mi sie ta koncepcja.Charakterystyczne
> przednie reflektory (podłuzne lampy, w środku duzy okrągły reflektor, którego
> obrys "wystawał"). Może ktoś ma gdzieś jeszcze link do tych fotek, ew.
jakichś

Spoko, to jak zwykle radosna tworczosc grafikow z auto bild'a, ktora ma tyle
wspolnego z rzeczywistoscia co korea polnocna z demokracja...
www.antyramka.republika.pl/

Macie sklerotycy... nie mówie, ze nie mam, ale żę nie mam ich dużo... o innych
maistach są tysiace fotek ;p

pozdrawiam ;-)

PS. Taka strona i nikt adressu nie zna?? A was zdradzam OJRO... na
www.skyscrapercity.com ... forum POLSKIE WIEZOWCE i niemieckie... zdjęcia
Frankfurtu o ból głowy mogą przyprawić... ;-)
(...jak ja "lubię" jak to forum nawala...:-(.
No to jeszcze raz!)

Właśnie do nabycia (np. w empiku) - za jedyne 9 zł.
I warto - prawie połowa numeru to 100 lat z życia kilku kaszubskich wiosek we
wspomnieniach jej dawnych i obecnych mieszkańców (Polaków i Niemców), opatrzone
dużą ilością archiwalnych fotek.
Jeżeli chcecie obejrzeć życie codzienne Wilczych Błot, Starych Polaszek, Starej
Kiszewy na początku XX wieku - polecam gorąco.
Zaś fragmenty dotyczące okupacji i stosunków polsko-niemieckich - bardzo są
pouczające, również w kontekście naszych rzygaczowych dysput...

Koniecznie!
Bo warto!!!
rispetto napisał:

> ktoś z sopockich ekspertów chciałbym jeszcze spytać się, gdzie była/jest w
> Sopocie Kaiserstal ? Mam stamtąd ładną widokówkę, a nie potrafię jej
> umiejscowić

O ile znam niemiecki, to ma byc Cesarska Dolina? to chyba musimy do prof.
Zoppotera się zwrócić o wypowiedź...

> I na koniec wiadomość do osób, ktore chciały pokusić się o artykuł na temat
> gdańskich stoczni. Mam parę ładnych fotek z Schichaua i Kaiserwerft. Chętnie
> udostepnię.

Warto wiedzieć, chociaż muszę przyznać że zdjęć z obu Stoczni jest sporo, nawet
w necie da się wyszperać.

Zidentyfikowałeś już ten punkt ksero w wieży zniszczonego Salvatorkirche? coś
mi się ubzdurało, że ten szyld "Stary Dzwon" jest żółty, a on w takim
spokojnyym kolorze jasnoszarego tynku...
Cieszyn- Tokio
Z ciekawostek:
"Stolica nadolziańskiego regionu ma strone internetową w... Tokio. Są tam
teksty w języku japońskim, zdjęcia, a podpisy pod nimi także w językach:
angielskim i niemieckim. Na stronie widać fragmenty zarówno Cieszyna jak i
Czeskiego Cieszyna. Jest czeskocieszyński dworzec kolejowy, nasza "Wenecja",
czyli ulica Przykopa, ratusz w rynku...
Cieszyniak, który wejdzie na tę stronę , usmiechnie sie z pewnością
przeczytawszy, że niewielki lokal gastronimiczny przy ulicy Szersznika
to "supermarket", ale mieszkaniec Japonii, byc może uwierzy...
Warto dodać, że autor strony bawił w Cieszynie i sam wykonał fotki."
Żródło- GZC. Adrest strony- up.t.u-tokyo.ac.jp/~ketsu/
Niemcy nabijaja sie z siebie i to bardzo ostro
Poczawszy od Stafana Rabba, ktorego programy cechuje niezwykla pomyslowosc i
naprawde przedni dowcip. Nikomu on nie przepuszcza! Politycy, aktorki,
piosenkarki, sportowcy - wszystkim doklada po rowno.

Nie ma tez w Niemczech swietosci - Kukla Schroedara spiewajaca "podniose wam
podatki" na nute Kechup Song byla przebojem nr jeden przez wiele tygodni. Kto
oglada niemiecka tv moze chodzby w prywatnych stacjach ogladac zabawne obrazki-
fotomontaze wyswietlane jako tlo dla dziennikarza czytajacego newsy.
Zdjecie Merkelowej blisko z Buszem podpisane "najnowszy podboj Georga" tez
zrobilo niemala kariere. Tak samo jak fotka doblerki kanclerz calujacej sie z
ministrem finansow - do dzis jest wyswietlana na N24.

Nieprawda jest tez nabijanie sie z imigrantow. Mozna powiedziec ze jest wrecz
przesadne political correctnes. Na otwarte nabijasie sie z innych nacji moze
sobie pozwolic np Turek prowadzacy "was guckst du". W innych programach
satyrycznych to raczej Niemcy sa pokazywani jako idioci, ktorzy siedza na
dzialkach i grilluja, albo zlopia piwsko.

A w slynnych reklamach Media-Marktu to najwiekszymi gamoniami byli wlasnie
sprzedawcy a nie klienci.

Kto chce zobaczyc jak sie Niemcy bawia i jak zartuja z siebie niech przyjedzie
do Nadrenii w karnawal i parady, gdzie nawet emeryci sa poprzebierani za mumie,
wampiry i wojakow napoleona.

Berlin to slabe miejsce do wnioskowania o calym kraju.
Żelazna kurtyna - kto rozpozna te miejsca ?
Interesują mnie fotki z granicy czesko-niemieckiej.
Gdzie to może być dokładnie ?

Chodzi o dwa zdjęcia:
- mostek graniczny z podpisem
West German/Czech Border, 1985
- szlaban i zasieki z podpisem
West German/Czech Border, 1989

Wiem, że między nimi jest KURIOZUM: podzielony granicą dokładnie na pół
dworzec kolejowy w Żeleznej Rudzie/B.Eisenstein w Szumawie.
Poniżej są zasieki i domy miasta Ceske Velenice graniczącego z austriackim
Gmuend
Podaj mi proszę kilka różnic między Polską A i Polską B, bo widzę że zwyczajnie
podłapałeś hasło polityczne etc. To tak jak kiedyś przyjechali niemieccy
dziennikarze do wschodniej Polski by zrobić reportaż ze strasznej polskiej
biedy, zastali zadbane posesje, anteny satelitarne w większości domów, dobre
samochody na podwórkach i wyjechali rozczarowani, oczywiście reportaż trafił do
kosza. Oglądałem ostatnio zdjęcia Rzeszowa i Lublina świetne zadbane miasta
szczególnie Rzeszów, nie jestem wstanie wymienić miasta w zachodniej Polsce tak
czystego i zadbanego jak Rzeszów.
Proszę tu są fotki www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=655074
BAUMKUCH - ratunku!
Z prywata lece, potrzeba gnana do dokumentacji:
czy ktos na Hali wie, czy niemiecki Baumkuch(en) ma polską nazwe - nie chodzi
mi o sękacza jako odpowiednik przepisowo-technologiczny, zdecydowanie roznacy
sie od B. struktura powierzchni - tylko o Baumkuch(en)a, takiego ze
sprasowanych bufek z gladka skorka, jak na fotce (po prawej;)):
en.wikipedia.org/wiki/File:Baumkuchen_BMK.jpg
witam, ja bylam w magawishu jakos w lutym, spedzilismy tam 2 tygodnie.Co do
remontu no coz poza pokojami w ktorych nas ulokowano to moze i tam byl
remont.Czesc dla gosci z wieksza kasa i podobno niemieckich robi rzeczywiscie
wrazenie ale poza tym....Eh pokoj "domek" kotry dostalismy naprawde nie byl
nawet ladny ale poza tym hotel jest naprawde super.Jezonko pycha, obsluga
rewelacja, widoczki super, wogule cisza i spokoj tlumy ludzi kotre tam sa widac
tylko na posilkach no i plazy. Rozczarowalam sie bardzo tylko pokojem a tak
pozatym bylo extra. Jakbyy ktos chcial mam pare fotek napiszcie chetnie wysle:)
Polecam rewelacyjną stronkę o hotelu - funkcjonuje od jesieni ub. roku i jak
narazie tylko w wersji niemieckiej. Jest mnóstwo fotek ale i dwa FILMY do
ściągnięcia - super !!!

www.pyramisa-sharm.com/
Witam,
Ciekawego nicka sobie wybrałeś :) Miejmy nadzieję, że kolejna reorganizacja
poczty nie zabroni używania podkreśleń w jakimkolwiek miejscu, bo wtedy
ponownie będziemy musieli się odrodzić w nowych tożsamościach.
Jeśli chodzi o trasę do i po Portugalii, to oczywiście nie omieszkałam
skorzystać z Waszych propozycji modyfikując je pod swoje potrzeby. Planuję
wjechać do Hiszpanii od San Sebastian, przejchać kawałek północnym wybrzeżem
(na którym nigdy nie byłam) i potem odbić na południe w góry Picos de Europa
(2.648m npm- całkiem nieźle), by przejść fascynująca mnie 7-godzinną trasą Ruta
del Cares.
Oto pare fotek z tego niezwkłego miejsca:
www.manbos.com/vergalsitio.asp?Galeria=Desfiladero%20del%20Cares&Cod=1
www.arrakis.es/~laruta/Fotografias.htm
Dobrze, że uczyłam się trochę hiszpańskiego- jak rezerwowałam nocleg w
niesamowicie położonym pensjonacie (w parku narodowym na terenie tych gór), to
okazało się, że angielski, czy niemiecki to bardzo egzotyczne i nieużywane
języki i komunikacja możliwa jest wyłącznie po hiszpańsku, zwłaszcza że przy
wymianie emaili trudno o pomaganie sobie międzynarodowym językiem ciała i rąk :)

A dalej to już na północ Portugalii i droga wciąż na południe...

Pozdrawiam,
M.
Mileno i L. !

Ze względu na zasadniczą różnicę poglądów z M. nt. głównych atrakcji Portugalii
nie będę się wypowiadał. Zresztą moją trasę znacie, a np. o Douro już dużo
było...

Ale po drodze przez Płw. Iberyjski jest cudowna Aragonia !...
Warto zobaczyć RAJ na ziemi, czyli malowniczy rezerwat przyrody, pełen
wodospadów i grot przy klasztorze Cystersów Monasterio de Piedra, 3 km od
Nuevalos, który już proponowałem :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=2843088&a=2929951
www.aragoneria.com/natural/enpiedra.htm
www.monasteriopiedra.com/planoparque.htm
{Ależ fajne fotki się pojawiają - prawie jak moje !}...

O przepięknej drodze po skraju P.N. Ordesa też już pisałem :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=2843088&a=2904552
Ale wspaniałości tej drogi ŻADNE fotki nie oddadzą !!!...
A przy filmie z przejazdu autkiem krętą, przeraźliwie wąską drogą przez
Garganta de Anisclo aż się chce szkolić wymowę 'zakrętu' po niemiecku lub
hiszpańsku, oczywiście z zachwytu...

Pzdr.

bah7
No to ja Cie pociesze...:)
Jezeli samochód jest w leasingu w Polsce a zdjecie było robione w Austrii to
szansa ze zapłacicie ten mandat jest baaaaardzo niewielka - jezeli Austriacy
sprawdzą ze samochód jest zerejestrowany na firmę to juz duza szansa ze pojdzie
zdjecie do kosza, jezeli mimo wszystko sprawdzą firme i okaze sie ze to
leasingodawca to tym bardziej wyrzuca do kosza ponieważ zazwyczaj leasingodawca
NIE jest zainteresowany wspolpracą z policją w takich sprawach i
olewa/przedluża wszystko w nieskonczoność...:)
I tak jestes dzielna ze tylko 130 na autostradzie :)
U mnie w firmie jezdzi gość po Polsce na niemieckich numerach a wlascicelem
jest firma dzierzawiąca samochody w Niemczech - ma srednio 3 fotki w miesiącu
ale od roku jeszcze nikt sie po nic nie zgłosił...:)
Nie zamartwiaj sie - w koncu to były wakacje!!!
> Poza tym na przewodniku Pascala już się kilka razy przejechałam szukając
> noclegu.

1. Trochę dziwne, choć możliwe (zakładam, że miałaś oczywiście najnowsze
wydanie przewodnika?).
Cóż w turystyce, jak w każdym interesie ciągle się zmienia - ceny, godziny,
właściciel, a czasem i plajta...

2. Nie napisałaś, który polskojęzyczny przewodnik po Francji jest lepszy od
Pascala (pod względem ilości rzeczowych, konkretnych informacji i planów, a nie
kolorowych fotek), a chciałbym taki poznać.

3. "Francja" Pascala to oczywiście polskie tłumaczenie wydawnictwa "Lonely
Planet", dlatego w/g mnie jest OK...

Niestety, próby pisania przewodnika dla podróżników "domowym sposobem" przez
polskich autorów są przeważnie bardzo mierne (chyba, że dotyczą jakiejś wąskiej
specjalizacji).
Kiedyś "Pascal" wydał "Słowację", napisaną przez Polki, które zapewne nigdy tam
nie były turystycznie - łatwo znalazłem kilkadziesiąt błędów rzeczowych w ich
wypocinach... :(
Niestety, napisanie dobrego praktycznego przewodnika nie jest łatwe i wymaga
zatrudnienia sztabu ludzi do ciągłej jego weryfikacji i aktualizacji...

4. "WiŻ" to tłumaczony "Thomas Cook" lub "A Dorling Kindersley Book" (jak np.
Francja);
"NG" (Francja) to oczywiście tłumaczenie wyd. angielskiego;
GC - "Explorer" - j.w.;
"Nelles Guide" - z niemieckiego itd. ...

Pzdr.

bah7
Witaj Hrabalek!

1. Niesamowite jest wybrzeże w Etretat i piękne są, wyjątkowo strome...
tamtejsze pola golfowe, zamieszkane przez całe stada zajęcy... ;-)

2. Cóż, m.in. dzięki bohaterom D-Day żyjemy i nie musimy mówić po niemiecku...

3. Ronda są super! - widziałaś jakie są fotogeniczne?
Ja nie robię wtedy kresek, tylko fotki: kolorowe kwietniki, małe latarnie,
ogromne dzbany, parasole plażowe i całe mnóstwo innych, ciekawych pomysłów...:-)

Ciekawe ile km od 3City oglądane są te Twoje fotki?

Pozdrawiam serdecznie

bah7

P.S.: We Francji (i w Europie) jest jeszcze wiele równie pięknych regionów,
jakbyś cóś nowego planowała - pytaj... ;)
we wrześniu 2006 na autostradzie gdzieś koło Lyonu bodaj zrobiło mi fotkę przy
około 150 i do dzisiaj nikt się do mnie nie zgłosił, podobnie było kiedy jadąc w
listopadzie 2006 2 razy pod rząd strzeliły mi fotki niemieckie radary - do
dzisiaj cisza...

natomiast ostrzegam przed francuskimi policjantami we wiochach, ostatnio w
okolicach Verdun skasowali mnie na 90 euro, ewidentnie mi wcisnęli ten mandat bo
ponoć przekroczyłem szybkość we wsi, a ponoć mi zmierzyli szybkość w miejscu do
którego od skrzyżowania na którym stałem było ledwie 100 metrów... a tymczasem
oni utrzymywali, że miałem już 70 na liczniku, co jest fizycznie niemożliwe...
niestety nie mając całego dnia czasu na robienie awantury zapłaciłem :)

Pozdrawiam. Horner.
foto.poznan4u.com.pl - fotograf Poznań
poznan4u.pl
Klausberg napisał:

Moje posty sa tylko reakcja na twoje wypociny na kilometr pachnace rasizmem i
idologia Herrenvolku! Mam po prostu dosyc ludzi, ktorzy swoja niemieckosc
pragna tym udowodnic, ze gloryfikuja nazizm i opluwaja Polakow. Sa to
najczesciej ludzie ktorzy dzis sa Polakami, jutro Niemcami a pojutrze
wymyslaja narodowosc slaska w zaleznosci od tego co sie oplaca albo kto im
nadepnal na odcisk!

Klausberg !!! Brawo !!! Moje gratulacje za spostrzegawczość. Mnie też irytują
ludzie, którzy choć rękami i nogami odżegnują się od "ideologii rasy panów", w
gruncie rzeczy czynią to jedynie dla konieczności obowiązującego stylu
political corect. Tak naprawdę to łza im się w oku kręci gdy widzą filmy z
parteitag'ów w Norymberdze, a i fotki z uśmiechniętymi SA-mannami też wywołują
u nich nostalgiczną zadumę. Ich skrytym marzeniem jest znów uczynić
kolejny "Drang nach osten", by kulturę rasy panów zaprowadzić w innych rejonach
globu. Może jednak warto się zastanowić czy syberyjscy chłopi chcą mieszkać w
zadbanych domkach, gdzie krasnal z porcelany strzeże zagrody, oma robi kluski z
modro kaputsa, a w radio lecą niemieckie szlagiery ?
Święci miejscy
Abstrahuję tutaj od winy tego człowieka.

A znałem osobiście dziennikarza lokalnej gazety w Częstochowie,
któremu udało się sfotografować strażników miejskich kopiących
leżącego człowieka, które sami "uziemili". Udało im się go
dorwać i zniszczyć aparat i film. Opisał sprawę bez fotek. Potem
nagle zawsze jego auto było nieprawidłowo zaparkowane - sypały
się mandaty gdziekolwiek by stanął, potem nawet ponoć
uszkodzenia auta...

A ja w Gliwicach na dworcu kolejowym widziałem jak gliniarz
mierzył owczarkowi niemieckiemu między oczy z pistoletu
służbowego bo ten szczekał na mundurowego i darł się, żeby
właścicielka uspokoiła swojego psa, bo inaczej go zastrzeli.
Były dziesiątki świadków. Pies był na króciutkiej smyczy.
To bardzo ważne pytania !!!
Armia polska w 1944 roku walczyła z Niemcami jako agresorem.
Armia niemiecka w 1944 roku broniła Grossdeutsches Reich.

Broniła też tego ??? Zobacz dokładnie fotkę poniżej:
www.timmer.org/Distance%20Learning/Images/17B_L14/Bergen_Belsen2.jpg
Amerykanie maja najlepszych pracownikow,ale tych z zagranicy.No nawet swoich nie umieja wyksztalcic,za glupie szkolnictwo.400 000 Europejskich uczonych i prac.naukowych jest zatrudnionych w USA.Bo w USA zarobia wiecej.Bo USA musi ich zatrudniac.Gdy bedzie o nastepnych trudno,podniosa po prostu pensje.
Jesli chodzi o Chinczykow,to sa naprawde tani.Tylko czy wydajni?Tak budowano najwieksza tame na swiecie,w Chinach..
www.fly-and-die.de/Chiny2.jpg
tu nastepna fotka z budowy.
www.fly-and-die.de/Chiny.jpg
Chinczycy to tacy tani,ze ostatnio rozmontowali cala hute stali w Niemczech(wycofana z ekspolatacji) i poskladali u siebi.Niemiecki robotnik kosztowal by tyle,ile koszt paru takich nowych hut.Teraz Chinczycy beda rozkladac fabryke wzbogacania uranu,ktora jest juz 10 lat zamknieta i u siebie skladac.
Gość portalu: Jan napisał(a):

> Amerykanie maja najlepszych pracownikow,ale tych z zagranicy.No nawet swoich
ni
> e umieja wyksztalcic,za glupie szkolnictwo.400 000 Europejskich uczonych i
prac
> .naukowych jest zatrudnionych w USA.Bo w USA zarobia wiecej.Bo USA musi ich
>zatrudniac.Gdy bedzie o nastepnych trudno,podniosa po prostu pensje.

A po co wy wypuszczacie takich wyksztalconych z EU???
Zatrzymajcie ich u siebie.NIKT ich tutaj sila nie sciaga.
I co to jest 400,000 w stosunku do 150 mln zatrudnionych w Stanach?

> Jesli chodzi o Chinczykow,to sa naprawde tani.Tylko czy wydajni?Tak budowano
najwieksza tame na swiecie,w Chinach..
> www.fly-and-die.de/Chiny2.jpg
> tu nastepna fotka z budowy.
> www.fly-and-die.de/Chiny.jpg
> Chinczycy to tacy tani,ze ostatnio rozmontowali cala hute stali w Niemczech
(wycofana z ekspolatacji) i poskladali u siebi.Niemiecki robotnik kosztowal by
tyle,ile koszt paru takich nowych hut.Teraz Chinczycy beda rozkladac fabryke
>wzbogacania uranu,ktora jest juz 10 lat zamknieta i u siebie skladac.

Widze,ze zazdroscisz Chinczykom i jest czego.
WITAJ, TRAFIŁEŚ NA KOMPLETNEGO ŚWIRA NA PUNKCIE GRECJI I CARAVANINGU.
ZJEŹDZIŁEM CAŁY PELOPONEZ 2 RAZY I TROCHĘ DZIĘKI WYDAWNICTWU
NIEMIECKIEMU''ADAC'' TRAFIŁEM NA DWA KOSMICZNE KEMPINGI. JEDEN LEŻY TUŻ OBOK
AGINARY O KTÓREJ KTOŚ JUŻ WSPOMINAŁ I NAZYWA SIĘ ''GOLDEN BEACH'' ZE WSPANIAŁYM
WŁAŚCICIELEM LUBIĄCYM BARDZO POLAKÓW -JORGOSEM (ZJEŹDZIŁEM CAŁĄ CHORWACJĘ ,
SPORO WŁOCH I GRECJĘ I UWAŻAM TEN KEMPING ZA NAJLEPSZY NA JAKIM BYŁEM )ORAZ
DRUGI NA WSCHODNIM WYBRZEZU W OKOLICACH EPDAVROS -TONĄCY W POMARAŃCZCH I
MANDARYNKACH. BYLIŚMY W 4 RODZINY I MIELIŚMY 3 MASZYNKI DO WYCISKANIA SOKÓW
WIĘC CHODZIŁY NA OKRĄGŁO, A ŻE WOZIMY ZE SOBĄ ZAWSZE ZAMRAŻARKĘ TO NIE MUSZĘ
KOŃCZYĆ JAK BYŁO. MAM SPORO FOTEK I PEWNE DOŚWIADCZENIE W PŁYNIĘCIU PROMAMI Z
WENECJI DO PATRAS WIĘC NAPISZ DOKŁADNIE CZEGO SZUKASZ. POZDRAWIAM TOMSON
Wszystko co piszesz ma sens, ale nikt nie wymaga wielkich dzieł z zajebistą
oprawą. Kalamata99 pisał o innych miastach, w których jakoś nie ma problemu z
plenerowymi sztukami. Czemu w Kaliszu nie może byc podobnie?

Piszesz, że Kalisz nie jest miastem turystycznym, dlatego nie ma dla kogo grac.
To prawda, miasto jest, mimo wielkiego potencjału, fatalnie promowane, chociaż
nacisk mediów jest coraz silniejszy (dziś Kuciński niezły materiał o tym
zrobił). Z drugiej strony, czym miasto ma przyciągac turystów? właśnie takie
atrakcje, jak stała scena letnia mogą zainteresowac ludzi. Najpierw jednak
trzeba w coś zainwestowac swoją energię, a nie robic na zasadzie: nie ma ludzi
to nie opłaca się robic. Najpierw trzeba zrobic coś dobrego, a i ludzie przyjdą.
Jeszcze jedno w kwestii miasta turystycznego. Dziś ze znajomym robiłem fotki
Kalisza w nocnej scenerii i chyba coś się zmienia. W Rynku (przed północą)
spotkaliśmy wycieczkę węgierską. Na Złotym Rogu natomiast byli turyści
niemieccy. Może idzie ku lepszemu?
Cos wykonanie ludzaco podobne do prezentowanej jakis czas temu
pieczeci niemieckiej z Kaliskiej Kolei Dojazdowej. Ta sluzy do
odbijania w laku. Zastanawiajace ???
Mam fotke dokumentu carskiego z pieczecia notarialna z 1898 r -
piekna robota grawerska - ale dokument odreczny pisany cyrylica.
Pieczec zwykla, tuszowa, a nie lakowa i to na dodatek stosowana w
grajdolku na krancach Imperii.
tomashch napisał:

> Mógłby mi ktoś powiedzieć gdzie to się znajduje/znajdowało:
> tiny.pl/hh17b

Fotka z montażu - górna
1. Niemieckie pospolite ruszenie na dworcowym posterunku w
Kaliszu.
2. Niemieccy listonosze przed budynkoem głóenym chyba
pocztowym,choc to Dworzec Kolejowy.
3. fot. z prawej - austriacka kuchnia polowa na wagonie towarowym
4. niemiecki pociąg sanitarny


A wszysto zatytułowane : ,,Zdjęcia wojenne ze Wschodu''.
> I jeszcze jedno ciekawe a spotykam się pierwszy raz zdjęcie:
> tiny.pl/hh17z

nie wiem co to może być ,,Wal gebaude'' . To ostatnie to budynek,
schronisko ???

I na koniec znalezisko WW :

www.allegro.pl/show_item.php?item=701787328
Rodzina Mayów z Emilem zm. 16 IX.1921 kw.XII gr.10 na CE-A
-jo z`ech zowsze godoul, ze z Niemcami to siy dobrzy na fotkach wychodzi
-bydzie cinschko zrobic` panstwo s`lonskie, oj cinschko!

zbowid1 napisała:

> No prosze! I znowu pare slow prawdy, aby pieski germanskiej forpoczty
zaczely
> ujadac. Panowie popatrzcie na siebie, jacy jestescie zalosni!
> Wasi dziadkowie walczyli o polskie gazety, polskie szkoly i polska mowe.
> Zaswiadczam Wam, ze wiekszosc waszych dziadkow pewnie dod dzisiaj trzyma w
> szufladach legitymacje ZPwN (jesli nie wiecie co to, to ich po prostu
> zapytajcie), chociaz wy za pazucha trzymacie niemieckie paszporty i
> legitymacje narodu Gorzelika.
> Wy po prostu zdradziliscie swoich przodkow - pan Kroll zrobil toczternascie
> lat temu, Gorzelik w Strassburgu, a wszytsko po to, zeby zniszczyc polskosc
> Slaska! I to wedlug Was demokracja?
> Nie o taka wolnosc wlaczylem ja, moje ojciec i wasi dziadkowie, panowie
> magisztrzy!
No cóż jeśli chcesz robić fotki tylko do oglądania na kompie to wystarczy
2Mpix, lecz jeśli chcesz robić odbitki na papier w fotolabie bo dla odbitki
10x15 2.1 Mpix to minimum.
Osobiście polecam Canona Power Shot a40 - lecz cena to ok. 1650 zł
Olympusy są też dobre, lecz Canon (powyższy) jest dużo lepszy. Nie jest to moje
zdanie lecz jednego z najlepszych niemieckich fotogtafików.
Cóż Ci będe mówił sam poczytaj: www.dcresource.com/
A tutaj masz forum dla cyfromaniaków na onecie niusy.onet.pl/niusy.html?
t=watki&group=pl.rec.foto.cyfrowa&year=2002&month=05
A sklep z aparatami (+ próbki zdjęć) www.foto-net.pl
Wózki w Herbrandach KMST
Zerknąłem na fotkę:

www.kmst.mpk.lodz.pl/pudlanahelen.jpg
i zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby do tych wagonów adaptować te wózki
od przegubów, które stoją na pierwszym planie. I już tłumaczę dlaczego. Otóż
podwozie enkowe ma zbyt duży rozstaw osi (aż 3 metry) - tego nie
przewidzieli w najśmielszych planach konstruktorzy Hebrandów. Mogą przy
remoncie wystapić problemy z zamocowaniem takiego wózka do pudła, gdyż tam,
gdzie są w enkowym podwoziu są koła, powinny być w Herbrandach resory.
Natomiast wózki od przegubów mają niemal identyczny rozstaw osi z
oryginalnymi pozdwoziami niemieckich wagonów. Gdyby je trochę podrasować,
tj. przymontować na krańcach zaczepy do mocowania zawieszenia, to może by to
jakoś ze sobą współgrało. I wcale by to źle nie wyglądało. Pozostawiam do
rozważenia, choć to tylko takie moje gdybanie. Konstruktorem nie jestem,
więc w praktyce nie wiem, czy ten pomysł by się sprawdził.
Pamiętam ten cmentarz, a właściwie jego resztki, gdy jako kilkulatek robiłem z
innymi dzieciakami wyprawy z pobliskiej ulicy (Projektantów, Budowniczych), by
odkrywać tajemne kamienie zapisane gotyckimi literami. To były potrzaskane
resztki nagrobków i musiało to być niedługo przed rozpoczęciem wiele lat
trwającej budowy biblioteki wojewódzkiej.
A fotki z dawnego Koszalina czasem bardzo interesujące znajduję na allegro i
niemieckim E-Bayu.
Oczywiscie,ze magic corner to nie to samo co tzw. karuzela z Ikei. Nie mam
miejsca na taka duza narozna(2-drzwiowa)szafke (musze obok wepchac kuchenke i
plyte, a sciana ma 155 cm.). Mi podali ceny magic ok. 1500 polskie, 1600
wloskie i ponad 2000 niemieckie. Nie wiem czy warto wydac taka forse za takie
udogodnienie.
A moze ktos ma w takiej szafce karuzele 1/2 koła? Widzialam takie na fotkach w
internecie.
dziekuje za wszytkie odpowiedz.
30.03
ATR przyleciał z 21 minutowym opóźnieniem - na pokładzie 7 osób, ale tylko
1 "normalny", bo reszta to niemieccy dziennikarze. Było powitanie, szampan,
wywiady itp. Porobiłem trochę zdjęć, ale światło było kiepskie - na szczęście
udało mi się wejść razem z dziennikarzami na taras. Na płycie upolowałem Beecha
(D-IAHH). Może o tego chodzi? Niestety nie wiem ile osób było w drugą stronę,
bo odleciał w trakcie przemówienia i szampana... Fotki zgłoszę do airfoto, ale
nie zapewniam, że się tam pojawią, bo jakość taka sobie... Aha, zdaje sie, że
również HackFinn i m..m robił fotki. Oglądajcie dzisiaj TOYE o 17:15, TVP3 nie
było. Zaprosiłem Panią Asię z GW na spotkanie 14 kwietnia. Czy jeszcze ktoś
przyjdzie?? Pan Prezes chce wiedzieć ile osób przybędzie. Proszę o deklarację
do końca tego tygodnia.

Pozdrawiam,
ander

P.S. No i jeszcze jedno: trwają prace przygotowawcze do rozbudowy płyty -
dzisiaj robotnicy kopali, wycinali itp.

Takich artykulow w prasie swiatowej moglo by być wiecej ale w Wydziale Promocji
UMŁ albo ludzie wąsko myslą (zespoły ludowe w Blue City) albo nie mogą się
przebić ze swoimi pomysłami.

Takich fotek z Łodzi jest tysiące wręcz gotowych plakatów do rozwieszenia na
bilbordach w Polsce i nie tylko (patrz międzynarodowa promocja Krakowa do spółki
z niemieckim operatorem bilbordów)

Artykuł pokazuje że Łódź jest znacznie lepiej postrzegana przez obcokrajowców
niż samych mieszkańców a o zawistnych kolegach z Krakowa, Wrocka i Wawy nie
wspomnę.

Topjesie wierzę że lodznafali, której jesteś inicjatorem bedzie mogla pokazać
właśnie taki wizerunek naszego miasta osobom, które wydają nasze w końcu
pieniądze na tzw. promocję.

pozd
OLO
destiny01 napisała:

> No nie widziałaś nigdy niemieckich teledysków, z grupą docelową 9-15 lat? ;)
pewnie że nie a po kiego?

> Schemat jest prosty: przyjaciółki, faceci, taniec, dobra zabawa, najmodniejsze
> (dla 12latków) ciuchy i dyskotekowa muzyka. Zresztą zobacz fotki.
czarnaam - a mnie kiedyś pytali :D tylko, że pan mówił tlyko po francusku, a ja wtedy wcale i koleżanka tłumaczyła :D Ale i tak nas puścił. Zdarzyć się może, ale nie, że nie wpuszczą. Z walutą to nie pytają nawet jak się jedzie na dłużej. Ja zawsze jade na 3 miechy i nie pytali nigdy.

Co do wymiany waluty - ja nie wiem, ale pierwszy raz słyszę opinię, że w hotelu się bardziej opłaca niż w banku. Ja bym powiedziała, że właśnie w hotelu czasem robia "promocje" turystom :D

"Szłam pewnie i z glową - to działa :-)" - to dlatego jak napisalaś wcześniej, że nie ragowałaś, bo to też ludzie i jak widzą, że ich olewasz to nie tracą na Ciebie czasu, bo widzą, że masz ich gdzieś. Równie dobrze jak zaczniesz krzyczeć to uzanją cię za wariatkę i też oleją hahaha... Mi się raz zdarzyła w Agadirze, że idziemy, a przed nami szli jacyś Niemcy na takim straganie co tam i rybke można zjeść itp. i do Niemców od razu po niemiecku zagadywanie. My idziemy, a oni do nas podbijają i od razu na wstępie po polsku ;D Najgorzej jak zaczepiają zieci - te wielkie oczy :D I próbują wcisnąć wachlażyk za 1 eur. Mój kumpel wymiękł i kupił :D

www.czarnaa.pxd.pl - fajne fotki ;)
pancerny wyjaśniony?
w wynalezionym przez macka opracowaniu Solarza również pojawia się wspomniane
zdjęcie. Podpis: „Odprawa dowódców jednostek RONA na Ochocie, w środku dowódca
1. pułku RONA major Jurij Frołow, z prawej członek załogi niemieckiego pojazdu
pancernego (łączności) przydzielonego do RONA. [ADM, S. Bałuk]”. Co pewnie
zamyka sprawę – czyli Rosjanie na zdjęciu to jednak nie kozacy (Misza,
myth2004). Swoją drogą, fotka jest być może ostatnim przed śmiercią zdjęciem
Frołowa, którego 21 sierpnia na rogu Srebrnej i Towarowej zastrzelił zdaje się
polski snajper.
Zdjęcie noch einmal
windows3.1 napisał:

> w wynalezionym przez macka opracowaniu Solarza również pojawia się wspomniane
> zdjęcie. Podpis: "Odprawa dowódców jednostek RONA na Ochocie, w środku do
> wódca
> 1. pułku RONA major Jurij Frołow, z prawej członek załogi niemieckiego
pojazdu
> pancernego (łączności) przydzielonego do RONA. [ADM, S. Bałuk]". Co pewni
> e
> zamyka sprawę – czyli Rosjanie na zdjęciu to jednak nie kozacy (Misza,
> myth2004). Swoją drogą, fotka jest być może ostatnim przed śmiercią zdjęciem
> Frołowa, którego 21 sierpnia na rogu Srebrnej i Towarowej zastrzelił zdaje
się
> polski snajper.

Ja mam pewne wątpliwości:
1. Niniejsze zdjęcie figurowało "w obieg" z różnymi podpisami. Osobiście
podchodzę więc do tej materii bardzo ostrożnie.

2. Spotkałem się również z taką opinią, że gość na zdjęciu to inny Frołow niż
ten z RONA (zwykła zbieżność nazwisk, co powodowało mylną interpretację
zdjęcia).

3. Jak dla mnie wątpliwość najważniejsza: jeśli są to członkowie RONA, jakim
cudem odziani są w mundury kozackie?

Pzdrv
Nasze i Niemieckie 29 mają "okular"
Nie wiem czy wieszano zachodnie rakiety na 29,ale napewno Czesi sprawdzali
sidewindera na migu 23 ml i wszystko wyszło ok. (Osobiscie kiedys oglądałem
fotki z testów )podobno sprawdzali tez jakis pocisk Francuski,ale szczegółów
nie znam.
Skoro można zintegrowac pocisk z migiem 23,to czemu nie z migiem 29 ?
Gość portalu: technior napisał(a):

> Nasze i Niemieckie 29 mają "okular"
> Nie wiem czy wieszano zachodnie rakiety na 29,ale napewno Czesi sprawdzali
> sidewindera na migu 23 ml i wszystko wyszło ok. (Osobiscie kiedys oglądałem
> fotki z testów )podobno sprawdzali tez jakis pocisk Francuski,ale szczegółów
> nie znam.
> Skoro można zintegrowac pocisk z migiem 23,to czemu nie z migiem 29 ?

OK, ale po co. Archer to znacznie lepszy pocisk od AIM-9M, bo o integracji AIM-
9X nie ma co marzyć, wymagałoby to poważnych zmian w awionice, poza tym, nie
sądzę, że Amerykanie zgodziliby się na takie rozwiązanie
"Cigacice 1945" - minifotoreportaż
Witam!

Wczoraj, w Leśnej Górze koło Zielonej Góry odbyła się inscenizacja batalistyczna "Cigacice 1945", przedstawiająca zdobywanie przez krasnoarmijców niemieckich umocnień na lewym brzegu Odry. Była to pierwsza inscenizacja na jakiej byłem i muszę powiedzieć, że od razu mi się spodobała. Zwłaszcza kolumna krasnoarmijców śpiewająca motyw przewodni z "Misia Uszatka". Pogoda dopisała i naprawdę można było momentami poczuć się jak w 1945 roku Kto nie był, niech żałuje!
Była to też dla mnie pierwsza poważniejsza okazja do wypróbowania Minolty Z10 w terenie. Jako, że na razie posiadam tylko oryginalną kartę z zestawu o śmiesznej pojemności, byłem zmuszony mocno ograniczyć rozdzielczość i jakość robionych zdjęć. Fotki wystawiłem bez żadnych dodatkowych zabiegów, tak jak wyszły z aparatu. Kto chce, ten niech obejrzy:

willow.iie.uz.zgora.pl/~fishman/
toz mowie, czesc z nich bylo w produkcji (probne serie) ale czesc to tylko
wymysl nowozytnych modelarzy. trudno nie doceniac niemieckiej mysli technicznej
ale nie mozna jej tez przecaniac. pamietam taka serie ksiazek pt. tajna bron
rzeciej rzeszy, w ktorej byly rysunki hitlerowskich talerzy latajacych. bez
przesady... ale zgodze sie z przedmowcami wiekszosc fotek robi wrazenie.
poz,mac
to może do nas do swinoujscia
po sezonie jest urokliwiej
w ramach atrakcji
stateczki do portów niemieckich
na latarnię morską najwyższa nad baltykiem,
forty
wiatrak- festiwal
niemieckie ścieżki rowerowe i zwiedzanie wyspy uznam

od 14 września mam do wynajęcia samodzielne mieszkanko
pokój z 2 osobowym łóżkiem
toaleta z kibelkiem i prysznicem
aneks kuchenny
w mieszkaniu jest pościel, naczynia, kilka garnków, lodówka, tv z kablówką
mieszkanko jest na poddaszu 8 rodzinnego poniemieckiego domu
jest garaż (w cenie) jeśli potrzebny, lub miejsce do zaparkowania auta pod
domem
ogródek
do lasu nawet nie 100m
do plazy ok 700m
do przejścia granicznego ok 1 km - warto wziąć paszporty
mamy z męzem po rowerze chętnie pożyczymy (bez dodatkowychh kosztów)

osiedle jest najbliższym promenady osiedlem domów mieszkalnych, bliżej są
tylko pensjonaty, hotele i uzdrowiska
nie ma blokowisk
załączę kilka fotek
a co do ceny

35zł za dobę za mieszkanie a nie za osobę
i niestety (bo okazuje się, że dotąd łamałam
prawo nie odprowadzająć opłaty miejscowej!) 2 zł od osoby za każdy dzień
pobytu

z tej opłaty zwolnione są dzieci do lat 3
a płacą ją po 50% obniżce tylko uczacy się, renciści i emeryci, kombatanci i
obywatele innych państw

mogę wystawić rachunek

jeśli to jakaś propozycja prosze dać znać bbbetka@wp.pl
mogę przesłąć zdjęcia

pozdrawiam beata
heloł :))
alez to zycie jest nie dosc ze idzie zima, w pracy zapieprz i do tego zaczela
sie szkola, ale nie narzekam wcale :))
nowych forumowiczow przybywa (jakbym ja tu od lat bywala hyhy), w kazdym badz
razie nowszych ode mnie :P

Polokokt jak bedziesz potrzebowal korepetycji z niemieckiego to mozesz na mnie
liczyc hyhy :)) chcialabym tylko zaznaczyc ze jest to jezyk duuuzo ciekawszy
niz angielski i jak dla polakow to chyba bardziej logiczny niz angielski :))
takze dobry wybor :P

aha mam pare fajnych fotek ze zjazdu na lotnisku lubelskim jakby ktos chcial
zobaczyc to moge wyslac :)

ide sobie swiat motocykli poczytac bo wczoraj kupilam i nawet nie mialam
okazji zajrzec do niego :))
pozdrowienia dla was :*
Hehe. Upssss. Faktycznie nie było mnie kilka dni na forum. Ale monitorowałem
wasze poczynania panowie!! Piękinie towarzysze klepaliście pięknie!!!
Zamieściłem kilka zdjęć mojej VTR u Hiszpana w ogrodzie bo dzisiaj nieco
polatałem. Niestety jakość jest mocno kontrowersyjna bo fotki zostały zrobione
telefonem. Ale coś tam widać. Więc zapraszam na stronkę. Jak sie domyślacie
humor bardzo mi się poprawił. Chuliganienia nie było, no może troszeczkę ale
nie za dużo, bo po zwykłych ulicach nie mam w zwyczaju. No nie Hiszpan? Hehe.
Dzisiaj dowiadywaliśmy się o ceny części do VTR w niemczech i wychodzi po
odliczeniu niemieckiego VAT sporo taniej, więc jak nie znajdę w kraju to tam
się zaopatrzę.
To by było na tyle. Zdrowy jestem, na ciele bo na umyśle
to....................................................... raczej nie bardzo.
Hahaha.
No to pa... piony sto dwa!!!!!
RAINMAKER - nowy teledysk Maiden
Co o sadzcie (do sciagniecia na oficjalnej stronie IM) ?
Jest troche mniej wiesniacki niz pierwszy (Wildest dreams), a i kawalek
muzycznie jest o niebo lepszy od tamtego. Wole juz ogladac chlopakow na zywo
(choc latka widac) niz w wersji komputerowo-rysunkowej. Swoja droga Bruce jak
na 45-latka trzyma sie swietnie - ten wyskok ze szpagatem w srodku kawalka
budzi moj podziw.
Niestety, nie bede na koncercie promujacym DoD, a szkoda bo fotki, ktore
widzialem, swiadcza ze show jes niezly. Moze znowu wydadza z tej trasy jakies
DVD...

(sorry za brak polskich znakow - pisze t niemieckiego kompa)
Wyżeł-demolant z Wrocławia szuka opiekuna!
W Tragicznej sytuacji jest 1,5 roczny Wyżeł Niemiecki z tego samego
Schroniska.Też był bodajże już dwa razy oddany..przynajmniej tak twierdzi
moja koleżanka, wolontariuszka.Skoro ona tak mówi,to zapewne jest to prawda..
nie mniej jednak ja też widzę tego Wyżełka już dosc długo w naszym
Schronisku.Jest ładny, młody..może jakiś użytkownik tego forum się nim
zainteresuje.

Pies jest bardzo żywiołowy i temperamentny, jak przystało na Wyżła.Nadaje się
tylko do domku z ogrodem, dla odpowiedzialnej osoby(zresztą każdy pies nadaje
się TYLKO dla odpowiedzialnej osoby )

Nr ewidencyjny Wyżełka:2358/05

A tutaj dwie jego fotki..
www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/3wyz1.jpg
www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/3wyz2.jpg
No to jest idea. A potem jeszcze na wszystkich bannerach napisze sobie, że z
własnej kieszeni. Fotka z chorym dzieciątkiem, ratowanym przez grzesia z
płonacego hospicjum? W tle niemiecki czołg mierzący w jego czułe serce. Za
sterami czołgu zła, niedobra kondziała. No proszę cię, to miasto zaczyna mi się
podobać!!
ja tez sie zamelduje:)
dojechalam pod te niemiecka granice w dniu wczorajszym(niedzilea) godz 20:30:)
ale warto bylo sie tluc.Zabawa byla i faaaaaaaaaajna byla:)Ludzie rozmawiali
tanczyli zdarzalo sie tez i przysnac(ale to wyjatki..i sie budzili nawet
zresetowani)Spiewy byly..i alkohole..i pierogi z takim czosneczkiem ze..do dzis
pachne:)))))i ludzie otwarci..(co ja sie dziwie,zaden mruk na czat nie wejdzie)
I Tukan okazal sie bylym mieszkancem miasta mego rodzinnego.Kalka pozwolila mi
uwierzyc ze sa ludzie ktorych nie da sie nie lubic i nie zuwazyc:)Free kipialam
powerem tanecznym.Doc-poczucie rutmu i niespozyte sily i choreografia
taneczna.Tukan wokalista roku! Megi..urodzona mowczyni potrafiaca spiewac na
dodatek.Orissa gdzies sie ukrywala.Elle szalala:)Aluzja..w kontaktach..oczami
slicznymi patrzyla..mlodziez tez sie bawila klocac sie nami troche o muzyke.
ech..ze tez ja musialam wyjsc tak wczesnie:)bylo naprawde fajnie.agut po wc sie
szlajal gdzies.zocha patrzyla z pewna taka niesmialoscia:)ramon..fotki robil
(skasowali)pawelek sluchac musial muzyki ktorej nie lubil(glosno wyrazil swoje
zdanie barmanowi)heheh Mares bez humoru..urszulka pelna klasa..renia..coz za
figura!pisac by i pisac..jak sobie cos jeszcze przypomne dam znac:)
aaa Prov..ale to juz osobny watek..jak zdjal pulower to nic tylko sie
zakochac:)))i konia oddal:)
Na poczatku roku Cerruti zmienil kampanie reklamowa i design opakowania
damskiego 1881, tak, aby upodobnic cala linie 1881 do siebie (meskie, damskie,
Amber)- wiem, ze pudelko jest identyczne z aukcja, ale nie kojarze, jaki jest
nowy flakon- tu widze roznice koloru korka- z lososiowego na metal- moza ma ja
tylko ta pojemnosc? A moze to tylko gra swiatla na fotce? Ciezko powiedziec,
ale mi sie ta aukcja wydaje jednak pewna.
Tu link do niemieckiego Douglasa:
www.douglas.de/DGKategorieSectionView.process?MarkenID=000402&Action=loadMarken
Wiem! Jak na razie z działającymi wyświetlaczami jeździ tylko 1 MAN - #100 - tu
jest fotka: ams1.lo3.wroc.pl/tomek/current/index.php?s=14&nr=41923
Przyczyna opóźnienia leży po stronie "fachowców" z firmy R&G Plus z Mielca,
która dorabia elektronikę do niemieckich wyświetlaczy. Mam nadzieję, że zapłacą
karę za opóźnienie. ;P
Przypadek 2 baronów Munchausenów 8-)
wbrew pozorom euforyjka może mieć moim zdaniem rację ;-)

pytanie nie jest bowiem o znane przypadki jednego barona Munchausena

<<Legendarny osiemnastowieczny niemiecki żołnierz, podróżnik, dworzanin,
mitoman i fantasta - baron Hieronynimus Karl Friedrich von Munchausen żył
naprawdę i rzeczywiście utrzymywał, że latał na kuli armatniej, wyciągał się
sam za własne włosy z bagna, zadawał się z olbrzymami i bawił na księżycu.>>
www.europaeuropa.pl/na/ci_antybasnie.php
www.imdb.com/title/tt0096764/
mamy tu jasno sprecyzowany przypadek dwóch takich baronów

rozwiązanie problemu sprowadza się zatem do takiego wzajemnego i równoczesnego
przyłożenia przez nich siły, określenia jej wartosci i czasu działania, aby
osiągnąć zamierzony efekt - uniesienia baronów do góry, tzn. przynajmniej
czasowego oderwania ich od ziemi (gdy uda się nam to chociaż na stosunkowo
niedługi okres czasu, możemy powiedzieć, że zadanie znalazło pozytywne
rozwiązanie)

pod-powiedź ;-)
fotogalerie.pl/fotka/2439891097179135454
Róża, napisałem juz nieco wczesniej o DOKŁADNIE tym samym - co mnie o tyle cieszy, że myślimy podobnie.

A swoją drogą to muszę się zebrac z krótkim liścikiem do Senatora T.K., bo we
wrześniowym 1939 nr-a "Time"-a mam jego fotkę i notatkę o tym jak latem rodzina
Kennedy-ch odwiedziła papieża Piusa...

(Tyle mam rzeczy do zrobienia, że łeb mi pęka a buzia ze wstydu czerwienieje...)

A tak przy okazji to jest tam też w tym "Time" "Z ostatniej chwili - wojna w
Polsce!", (a na okładce jest portret Rydza Śmigłego), a w dziale gospodarzczym
podsumowanie gospodarki USA za pierwsze półrocze 39:
Najlepiej wypada eksport.
A największym odbiorcą amerykańskiego eksportu była...
-no kto zgadnie??? - oczywiście TYSIĄCLETNIA RZESZA NIEMIECKA.
Ciekawe czy płacili przetopionymi żydowskimi złotymi zębami? Myślę, że
spokojnie i jak najbardziej. Możnaby się więc zastanowić ile % amerykańskiej
technologii było w każdym niemieckim bombowcu bombardujacym Warszawę?

Jak w starym polskim dowcipie: "Sorry Winnetou ale biznes jest biznes"
pytanie:
Masz link do tego? Podrzuc prosze...

"we wrześniowym 1939 nr-a "Time"-a mam jego fotkę i notatkę o tym jak latem
rodzina Kennedy-ch odwiedziła papieża Piusa...

A tak przy okazji to jest tam też w tym "Time" "Z ostatniej chwili - wojna w
Polsce!", (a na okładce jest portret Rydza Śmigłego), a w dziale gospodarzczym
podsumowanie gospodarki USA za pierwsze półrocze 39:
Najlepiej wypada eksport. A największym odbiorcą amerykańskiego eksportu była...
-no kto zgadnie??? - oczywiście TYSIĄCLETNIA RZESZA NIEMIECKA.
Ciekawe czy płacili przetopionymi żydowskimi złotymi zębami? Myślę, że
spokojnie i jak najbardziej. Możnaby się więc zastanowić ile % amerykańskiej
technologii było w każdym niemieckim bombowcu bombardujacym Warszawę?"
dziecko opanowalo trudna sztuke czytania;)
fajnie!
ale nie za bardzo;))
nie bawia ja jej ksiazki... bo wszystkie zna na pamiec.
bawia ja ksiazki dla doroslych... bo mamusiowe/tatusiowe... wiadomo...

ukochana ksiazka jest "choroby wieku dzieciecego" (doskonaly przedruk niemiecki
pana Helmuta jakiegostam) bogato ozdobiona fotografiami;)))
mala siada... oglada fotki... a jak ktoras ja zainteresuje to zaczyna "dukac" o
czym to...
stad wiem, ze najwieksze obawy mojego dziecka dotycza ... "pieluszkowego
zapalenia skory"!!!! i zadna sila jej nie wytlumaczy, ze akurat w jej przypadku
zagrozenie juz minelo!!!:)))))))

tak mi sie skojarzylo apropos atlasu anatomii... ktory dzisiaj zaraz po
powrocie do domu WRZUCAM NA SZAFE i zapominam o jego istnieniu!:)
tylko tego mi trzeba bylo...

wystarczy, ze ola jej pokazala ktoredy wychodza dzieci - a mnie ambicja kazala
prostowac! BO TO WCALE NIE JEST PEPUSZEK!!!!!:PPPPPPPPPPPPPPP

a.:)
Xurek :-)))
Nie wiem jak to napisac zeby bylo politycznie korektne :-PPPP Ale Piranha
jodlujaca ze swoim wygladem to moze byc niezly hit w Szwajcu. Ni obraz sie ,
prosze !!!!!

Junior tez byl w gazecie , Berliner Zeitung ,jako przedstawiciel niemieckiej
szkoly w Oslo. Jako preferencje muzyczne wymienil m.in Davis:-)) Don nie bij !!!
Xurek , rzucisz fotki ? K.
A gdzie mozna dostac te konfitury?

PAtrz co znalazlam:

"Für Tee werden nur die Früchte der wilden Rose (Heckenrose) gesammelt. Nach dem
ersten Frost, im Dezember/Januar/Februar die schönsten und gesunden, reifen
Hagebutten vorsichtig pflücken.
Für Konfitüre und Spezialitäten können im Spätherbst auch die grossen
ergiebigeren Früchte von Zierstrauchrosen gepflückt werden." NA tejze stronce:
www.kraeuterfrau.ch/archiv/hagebutte.html jest tez fotografia tych
owocow, znam te owoce z etykietek na niemieckich marmoladach.
Na innej stronce twierdza, ze z platkow tej rozy robi sie olejek rozany oraz
wode rozana. O konfiturach ani slowa.

A tak wogole to nagle nie jestem pewna,czy to o ten gatunek rozy chodzi, tu jest
fotka tej rozy: www.drogeriemeier.ch/webseite64.htm a my, czyli moja
rodzina, mielismy w Polsce taki krzew i byl co roku obsiany rozami, ktore
wygladaly nieco inaczej, mialy bardzo duzo, szerokich,rozowych platkow na
kwiecie. Zrywalo sie te platki garsciami.

Agnieszka
słyszę: "SZCZECIN", myslę.....
Witam,
dzieki za miłe skojarzenia.
W Radomiu spedziłem kupe czasu i jestem związany emocjonalnie, a w Szczecinie
mieszkam od 11 lat. Jak przyjechałem, postanowiłem zostać. Mnóstwo przestrzeni,
szerokie ulice, piekne budynki, wszechobecna zieleń z ogromnymi parkami, gdzie
nie rzadzi przypadek, a jedynie niemiecka precyzja i porządek. Nie wspominam o
jeziorach, jeziorkach i stawach, gdzie jest tego w bród. Szczecin lezy w
niecce, otoczony z jednej strony Puiszcza Bukową, po stronie tzw. 'polskiej' ,
Lasem Arkońskim, na tzw. 'niemieckim' lewobrzezu Odry, Jeziorem Dąbie, które
zajmuje 1/4 powierzchni miasta i granica z Niemcami, do której mam 20 minut
rowerem a krócej samochodem.
Szkoda, ze PKP zlikwidowała pociąg Szczecin - Radom, ale kij im w oko. Moze
wejdzie Deutsche Bahn i zapełni lukę.

Poniżej pare fotek z miasta.
www.skyscrapercity.com/showthread.php?
s=978ab90aed604aebf87d2f9ebedcbbb2&threadid=67512

www.skyscrapercity.com/showthread.php?
s=651ebe5a589d7756fe270922b1af0d4b&threadid=59881

www.fotoart.pl/projektor2.php?mode=1&nr=17

groups.yahoo.com/group/szczecin/

www.fotoart.pl/projektor2.php?mode=1&nr=65

Pozdrawiam
Tycjan
Jest "BMW Sauber"
kolego MIZER. Widze ze z DE piszesz wiec napewno cos tam kumasz po
niemiecku. Poogladaj sobie troche fotek i poczytaj np. na
www.motorsport-total.com/ cos na ten temat. Jest "BMW Sauber"
i na razie nic sie w tym temacie nie zmieni. Moze maja jeszcze
jakies otwarte uklady sponsorskie albo dodatkowa pomoc z BMW o
ktorej my szaraki nie wiemy, ale nie zmienia faktu ze Peter Sauber
nie zamierza nazwy teamu narazie zmieniac. Wiec nastepnym razem
zanim cos powypisujesz z wieloma wykrzyknikami na koncu prosze
sprawdzic zrodla. Jest nawet pare fotek kierowcow BMW Sauber w
aktualnych "owerolach" z BMW na klacie.
melanie:
> Solodow, to rozumiem bohater owego filmu, nie wiem czasem nawet, czy Wysocki
> go nie gra

Gra. Wszystko już jasne; dzięki za pomoc, Melanie.

Najwięcej o treści filmu można znaleźć w
www.vestnik.com/issues/98/0120/win/tsybul.htm . W
www.kulichki.com/vv/appendix/index.html#doroga są odsyłacze do tekstów 4
piosenek z tego filmu; w tym do tej, o którą pytałem i jeszcze do piosenki
,,Gornoje echo'', o której też nie miałem pojęcia, że pochodzi z filmu. W
irrkut.narod.ru/Galereia/F00042.htm jest fotka z filmu.

Film przedstawia radzieckich szoferów cystern z benzyną w niemieckiej niewoli w
Jugosławii, przykutych do kierownic, żeby partyzantom jugosłowiańskim trudniej
było podjąć decyzję o napadnięciu na te cysterny. Sołodow (czyli Wysocki) jest
jednym z tych szoferów. Film powstał w 1974, naprawdę w Jugosławii, reżyserem
był też Jugosłowianin. I okazał się słabiutki.

Oni tam piszą, że Wysocki napisał do tego filmu 4 pieśni, ale w końcu weszła
tylko jedna. W takim razie ciekawe, czy ,,Gornoje echo'' też w coś ważnego
weszło. Ale ,,Gornoje echo'' można słuchać bez wyjaśniania okoliczności
geopolitycznych...

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
NOOO !! juz miałem wrzasnąć " Wyspa złoczynców" !!! i nie zdażyłem.jd mnie ubiegł.
Byłem 2 dni na wsi i po powrocie patrze z przyjemnością jak się ruszyło na
forum!!!czyżby nowa niewiasta(Karolina)zelektryzowała eter.?

Karolina-potwierdzam Twoje spostrzeżenie- tu wszystkich kręcą WYŁĄCZNIE starocie!!

Serek to był (jest)taki Adam Slodowy.Porządek w jego sali był rzeczywiście
"niemiecki". A pamietacie jaki sobie zrobił uchwyt do kredy??pamietam też że
prowadził kólko radiooperatorskie.Znam jednego z jego uczniów który do dziś sie
tym bawi(Worobiew).

Mir-Mur !wysłałem fotki mojej klasy i Karoliny też .potwierdz że doszły.
to ja ci mogę sprzedać za browca patent na budę. 15/15cm słupki nośne, dach
dwuspadowy kryty bitumitem. pod dachem 15cm wełny mineralnej z podbitką z białej
płyty pilśniowej. Z warstwy ocieplenia pod szczytem daszku wyprowadzona
wentylacja. Sciany: podobne, od wewnątrz podbite laminowaną płytą, białym do
środka, 15cm wełny w środku. Podłoga na drewnianej ramie - legary, deski calowe
ze szparami 3 mm pomiędzy nimi. Piesek często wraca mokry i podłogę musi mieć
zaimpregnowaną jak na łajbie a od środka pzeźroczystą dla wilgoci. Inaczej cały
stuff zakiśnie. Długość/wysokość: po 1,6m. izolacja pozioma: papa na fundamencie
kamiennym lub betonowym. Konieczna wentylacja - gleba - podłoga - poddasze. Na
zimę piesek używa kotary skórzanej w wejściu na zawiasie stalowym. Nic nie jęczy
nawet przy ciężkich mrozach. Typ pieska: Rudy Doberman 50kg niezbyt młody.
Wcześniej sprawdzone dwa owczarki niemieckie też nie protestowały. Impregnacja
drewna: Czeski preparat (k. nie pamiętam jak się zwał) koloru palisander,
powtarzany co 5 lat. Waga całości bez fundamentu i pieska: 300kg. jak trzeba
piesiunia przypąć na łańcuszku (k. nowa suka we wsi), to na pewno sobie z takim
domkiem nie pobiega. Mogę zrobić fotki konstrukcji, bo teraz należy się budzie
remont. (kolejne 5 lat minęło).
- - - SPRZEDAM nowy wózek Teutonia
Witam,
Sprzedam raczej nową /pięć razy na krótkim spacerku/ spacerówkę niemieckiej
firmy Teutonia model Toni. Zobaczyć można ją na stronie www.teutonia.com,lub
www.teutonia.de ja mam kolor jasnobeżowy /w sprzedaży są jeszcze granatowa i
bordowa/.
Szukałam długo, wózek ma wszystko czego chciałam, ale okazało się, że moje
dziecko chce siedziec na zupełnie poziomym siedzisku, a teutonia jak
większość zresztą ma siedzisko lekko przegięte do tyłu. Całe szczęście mam
jeszcze drugi, jest to spacerówka po gondoli chicco belle epoque, który na
bieżąco eksploatuję, mała go toleruje, właśnie dlatego od dnia zakupu
tj. /29.04.2004r/ byłam z teutonią tak niewiele razy.
Wózek ma okienko zamykane na budce, regulowane oparcie / nie tak, że w kilku
poziomach ale tam gdzie chcesz oparcie się zatrzymuje/, pięciopunktowe pasy,
regulowany podnóżek, resorki słupkowe jak w rowerze jedyne takie na rynku -
super wygląd i podejście pod krawężnik, składa się jak parasolka - ale ma
pełną rączkę, posiada cieplutki pokrowiec na nóżki, przednie kółka skrętne z
blokadą.
Wozek jest w idealnym stanie, na gwarancji, kupiony za 550zł, sprzedam za
500zł.
To chyba wszystko co mi przychodzi teraz do głowy.
Wysyłam fotki, proszę o info na gazetowy, tutaj, lub na gg7799780.
Acha, bardzo ważna rzecz - przepraszam ale najchętniej Warszawa, nie
wchodzą w grę wysyłki.
Pozdrawiam,
Gretka
jesienne porzadki;-) sprzedam ciuszki!!!!!
witam
Szafy pekaja w szwach,a ja wciaz chodze w jednych i tych samych ciuchach
Postanowilam wiec zrobic remamment
i tak proponuje:
1.kurtka puchowa, firmy HAUSE,kolor soczysta zieleń .odpinane rekawy,rozmiar M
2.kurtka -plaszcz firmy RESERVED,rozmiar M,kolor oliwkowy,puchowa
3.Plaszcz -elegancki,zimowy,porządnej niemieckiej firmy,kolor ; miodowy brąz
4.plaszcz zimowy czarny pikowany,rozmiar 38
5.czarny żakiet ,rozm m
6. zakiet HENNES,rozm 36,kolor kawa z mlekiem
7.kurtka skoropodobnaPIMKE,ROZM 38,KOLOR BUTELKOWA ZIELEŃ
8.irchowa kurteczka ,rozm M,kolor bezowy
9.polar RESERVED,kolor-zieleń kanarkowa,rozm m
10.komplet polarowy Hause,kolor khaki-spodnie i bluza rozpinana-b.cieplutki
11.spodnie jeansowe CUBUS,rozm 38,
12. spodnie bojowki,rozm 38 CUBUS,kolor khaki
13.sweter-butelkowa zielen ,szeroki wywijany golf
14. botki ze skory-NOWE!!!!!czarne,rozmiar 38
ufff.to tyle ,
fotki ,ceny na priv
zapraszam
mysiam
Naloty amerykańskie podczas II wojny światowej
Witam,

Jestem uczestnikiem grupy historycznej Blackhammer, która dokumentuje
zdarzenia związane z amerykańskimi nalotami na Kędzierzyn, Blachownię i
Zdzieszowice w drugiej połowie 1944 roku.
Jeżeli ktokolwiek z Szanownych Uczestników tego forum ma wiedzę o miejscu
upadku jakiegoś samolotu USAAF lub o miejscach dyslokacji niemieckich baterii
Flak-u (artylerii przeciwlotniczej) bylibyśmy bardzo wdzięczni za podzielenie
się tą wiedzą z nami. Interesują nas też wszelkie relacje naocznych świadków
tamtych wydarzeń, jak również możliwość pozyskania jakichkolwiek przedmiotów,
czy dokumentów z nimi związanych
Nasza grupa prowadzi Izbę Pamięci w DK Lech w Kedzierzynie-Koźlu na osiedlu
Blachownia, którą można zwiedzać w godzinach 17-20 w każdy czwartek
Więcej informacji oraz dane kontaktowe można znaleźć tutaj:
www.k-k.pl/fotki/ociepski/ociepski.htm
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia muzeum oraz do współpracy!
Gość portalu: JACEK napisał(a):

> mike102 napisał:
>
> > skuter70 napisał:
> >
> > > czy ktos dysponuje zdjeciem i skanerem?
> > > bylbym dzwieczny
> >
> > zajrzyj tu:
> > <a
> href="<a href="www.bahn-in-pommern.de/pommern/galerien/chwarstnica-
szcze
> cin3.h"target="_blank">www.bahn-in-pommern.de/pommern/galerien/chwarstnica-
szcz
> ecin3.h</a>
> >
> tm"target="_blank">www.bahn-in-pommern.de/pommern/galerien/chwarstnica-szcze
> cin
> > 3.htm</a>
> > ...ale cos mie sie nie zgadza, bo stego co wiem to budynek:
> > a) nie istnieje
> > b) jest inny od tego ktory znalazl Jacek
>
>
>
> Ale tutaj jak wol pisze ze Dworzec Wroclawski W GLEBI ;-)
>
> fotka trzecia od gory , czwarta od lewej
>
> <a
href="http://szczecin.slonca.net/20/20.html"target="_blank">szczecin.slonca.
> net/20/20.html</a>

kurcze! to ten sam budynek!
ale byloby jajo gdybysmy wlasnie odkryli "nieistniejacy" Dworzec Wroclawski.
Pomijam fakt ze ten budynek jest o niebo ladniejszy od Glownego.

Jednak jest inny od tego z Twojego pierwszego linku.

Poza tym ma jakas taka niedworcowa architekture - tyle okienek? No i na koniec
na niemieckiej pocztowce jest podpis "magazyn w wolnym porcie"...
wkrotce mike102 powinien na stronach FdSu opublikowac ciekawe fotki o ktorych
wspominal swego czasu zdaje sie ze w jednym z watkow o baszcie. Fotki beda z
jednego z niemieckich miast gdzie odnaleziono podobnie jak w Szczecinie mury
baszty kilka metrow ponizej obecnej zabudowy - tam udalo sie zachowac i
wyesponowac baszte dla zwiedzajacych!!!
a no widzisz jak mi helga ścieżki w mózgu wypaliła :))

a w języku wyspiarzy coś mówi? ja na wszelki wypadek usiądę z drugiej strony
stołu, bo jeszcze powie do mnie coś po niemiecku i dziecko będzie miało myszkę
czy jakoś tak he he he (przesądy ciążowe to jest coś!)

jezu, gdzie ty masz tę pogodę??? czyżby to na naszej starej matce ziemi były
gdzieś takie szczęśliwe rejony?

a co do fotek - Regan się deklarował, że może obrabiać
Serdecznie witam Was
Zenku, patrzę na tę fotkę i nadziwić się nie mogę, wkoło spokojnie "kicają" :)
kangurki, Świetne.
"Pana Twardowskiego" wyjeżdżającego z okna, z kuzynką przegapiłysmy. Byłyśmy w
tym czasie na jedzonku. Ale mam zrobione zdjęcie kamienicy i okna w którym
ukazuje się punktualnie o godzinach: 13.13 i 21.13. Później prześlę.
Piszesz, o przedłużonym weekendzie. U nas też będzie trochę dni wolnych. 15
czerwca jst Boże Ciało, w piątek wezmę jeden dzień urlopu i w sumie będzie 4
dni wolnego:). Już się cieszę, pozatym pogoda wreszcie ma się poprawić,
zapowiadają nawet do 30 stopni.
Dzisiaj truskawki były już po 5.50.
To byłoby tyle. Hi hi początek tygodnia i nie bardzo wiem o czym pisać. Zenku,
przypomnij jeszcze coś z dawnych lat, Twoja pamięć jest lepsza od mojej, mnie
już "łapie" Niemiecki kolega:):):)))).
Do miłego - Ola
A nasz wielki kolega - G.D - Mirku, co u Ciebie? :)
hotel harman kto byl i może pomóc?
mam kilka pytan odnosnie hotelu i okolic:
1.czy bilard i tenis stolowy sa dodatkowo platne?
2. czy w poblizu jest park wodny?i jak z cenami?
3.czy obsluga mowi w jezyku niemieckim?
4.czy zywnosc jest droga?moze pamietacie nazwy jakis tanich sklepow?
5.gdzie sa jakies fajne pamiatki? jak cenowo?
6.jak z nurkowaniem?jakie ceny? czy warto?
7.czy lezaki na plazy sa dodatkowo platne?
8.czy turcy np. na bazarze znaja jakis inny jezyk oprocz tureckiego?
9.jak czesto zmieniaja reczniki?czy pokoje sprzataja codziennie?
10.w jakis godzinach sa sniadania a w jakich obiadokolacje?
11.czy mzecie polecic jakas fajna dyskoteke?
12.gdzie mozna dobrze i tanio zjesc?
13.ile kosztuja dolmusze?
14.jak macie fotki prosze o przeslanie na adres: judyta411@wp.pl
15.które wycieczki fakultatywne polecicie?
z góry dzięki za odp. paapa
moje typy, albo raczej typki:-)
- Bahamas ( ale tylko pierwsza fotka w niebieskiej sukni)
- Chile
- Colombia
- Dominikana ( 1 fotka)
- Finland
- Niemcy ( ona chyba jest najładniejsza )
- Paragwaj
co do Polki - taka sobie, żadna rewelacja .

nie widziłam wszystkich zdjęć, ponieważ nie chcą sie otworzyć, może te od
literki " R" sa bardzo ładne, ale nie dane mi było je obejrzeć.

wydaje mi sie że Niemka jest bardzo ładna, aż taka nie niemiecka, prawda ?
Problem w tym że polskie programy motoryzacyjne od tych wspomnianych wyżej,
czyli Top G i Monster, czy niemieckich MV - dzieli prawdziwa przepaść. Trudno
więc mówić o najlepszych polskich programach moto, bo ich poprostu nie ma. To
co pokazuja w Turbo to jedynie namiastka, substytut i półprodukt potrzebny do
zapchania ramówki. Firmują to z reguły kolesie którzy mają bardzo pobierzne
rozeznanie w motoryzacji, powtarzają zasłyszane gdzies slogany i kalkują
bezkrytycznie pomysły podejrzane w innych telewizjach. Lub też - vide
Wojciechowska - skupiaja się na wizerunku własnej "osobowości", co nie wychodzi
w konsekwencji na dobre ani jej ani tym bardziej programowi (Automaniak to
chyba najbardziej "kaszaniarski" program w Polsce, choc ubrany w - na pozór -
ładne szatki). Przyczyny takiego stanu rzeczy są dwie: brak pieniędzy na
produkcję programu na dobrym poziomie (ciągle jeszcze panuje przekonanie, że
program taki mozna zrobic w praktyce bez kasy, że wystarczy wizyjny koleś,
kamera plus troche fotek promocyjnych - i gotowe), po drugie zaś badziewiasty
efekt prolskich produkcji, to także pokutujące od lat podejście do programów
motoryzacyjnych: robia je z reguły miernoty dziennikarskie, dobierane według
zasady: nie sprawdził się w redakcji X, ani Y, ani nawet Z, nie ma co z nim
zrobić, a niech tam sobie robi program moto. No i robi. Jak? To widać na
ekranie.
Cześć
Ja byłam w hotelu Club Polska Kardelen 3 lata temu.
Ale pobytem jestem zachwycona.
Hotel wtedy miał jeszcze ***/****.
Pokoje bardzo ładne ale mają wadę, widoki z 2 stron są mało ciekawe:
od strony północnej jest widok na drogę piaskowo-żwirkową po której 2 razy
dziennie przejeżdzał walec dla utwardzenia, może przez te 3 lata dorobili sie
asfaltu, a widok ze stony wschodniej jest na wprost drugiego hotelu
niemieckiego-dech jest zapierający.
Obsługa bardzo miła i mogą zrobić dla gości wszystko włącznie ze strpi... no
prawie zostali do tego zmuszeni przez panie na dolnej dyskotece, było bardzo
fajnie.......miło wspominam cały wyjazd.
Jedzenie - ja jednak wolę polskie jadło.
Plaża dość daleko około 250 mertów, ładna piaszczysta.
Faktycznie hotel jest bliżej Kumkoj, który zaczyną się na następnym skrzyżowaniu
ale ja raczej tego miastem bym nie nazwała a raczej jedną bardzo długą ulicą ze
sklepami.
Do side jest 4 km wzdłuż plaży, a tymi ich PKS-ami to 8 km, ale pamiętam że
nawet drogo sobie liczyli.Można wybrać się na piechotę po plaży do Side i
podziwiać przecudne Hotele turystów niemieckich i nie tylko.
Side jest bardzo ładne, i nawet dużo tam Turków mówi po polsku.
Mogę przesłać kilka fotek tylko podajcie swoje namiary.
Ja pojechałabym jeszcze raz!!!!
A z jakiego biura turystycznego są oragnizowane teraz tam wycieczki??
Pozdrowienia i życzę udanego urlopu!!!!!
> tych krajach? Jak wypada porownanie (jakosc hoteli,jedzenie,plaze,oferowane
> wycieczki fakultatywne)

Co do plaz, to chyba nie ma _najmniejszego_ porowania: wystarczy obejrzec sobie
kilka fotek ;)

> do "plis tii".Jakie "niedrogie" biura podrozy brac pod uwage aby wycieczka
> nie zamienila sie w szkole przetrwania wsrod niemieckich emerytow

Duzo dobrego slyszalam o biurze Nil Pol, ale sama nie korzystalam, wiec nie
biore za to odpowiedzialnosci ;) Ponoc ciekawy program, moze skontaktuj sie z nimi.

> A moze na ferie zimowe wybrac zupelnie inny rownie cieply kierunek?

Dobrym wyborem jest Kenia, zwlaszcza jesli zdecydujecie sie na safari. Nie mam
jednak pojecia, czy sa jakies polskojezyczne wycieczki.
Dzięki za informacje.troche czytałem o tym rejonie i obejrzałem pare
fotek.Wychodzi że ładnie, Cos takiego jak Czeska Szawjacaria czyli z drugiej
strony granicy tez wygląda fajnie.Czy mówią ci cos takie nazwy jak
Lilienstein,Rathen,Bad Schandau,Stolpen i Pirma? Masz może jakies pojęcie o
cenach campingów po niemieckiej stronie?
czytam cie i zaczynam rozumiec co oznaczać może tajemnicze NNN....po tym co
wypisałeś w opisie i na pełnej "sensacji" stronce rozszyfrowuje ten kod NNN
jako Na pewno Nie jesteś Normalny:).......tak sie składa,że byłem w ty samym
hotelu. Owszem hotel bez marmurów i złotych klamek ale........opis pt
ZARZADZENIE MENAGERA przy fotce na której wyrażnie odczytac mozna ,że jest to
prosba jest kłamliwy lub tendencyjny jak kto woli.No chyba ,że masz braki w
edukacji i nie znasz dobrze ang lub niemieckiego. Kolejny zarzut ,ze ludzie
pływja na materacach w basenie osmiesza Ciebie a ponadto daje świadectwo
polskim turystom....a i kolejny "mocny" zarzut ,że na basenie 2 na 2 nie ma
ratownika wywołuje smiech tak pusty jak pusta jest twoja rewelacji pełna
stronka. Innych megasensacji nie bedę komentować bo i po co kopać sie z koniem
jak okreslił kiedys walke z oszołomami jeden z uczestników forum.
ja także polecam Dominikanę-fajny plener na fotki:))))No cóż-jest tam cudnie
(Punta Cana)-lazurowa woda,biały jak mąka piasek,egzotyczna roślinnośc.Tylko
jeżeli lubicie aktywny wypoczynek to można się troszkę nudzić.Fakt,że można
skorzystać z fajnych wycieczek fakultatywnych-np jeep safari,wycieczka
katamaranem na wyspę Soana(bajer i fajna zabawa),ekspedycja Bavaro i inne,lub
zwiedzać na własną rękę.W ofercie biurA podróży z którym byłam ,był hotel z
ofertą specjalną dla nowożeńcóe(jacuzi w pokoju,inne bajery-znajomi tam
byli).Polecam skorzystanie z dobrych biur podróży,by podroż poślubna nie była
podrożą przz mękę:)))Polecam także wylot z niemieckich biur podróży-jest dużo
taniej.Pozdrawiam.
witam, mam pieska którego chciałbym oddać w dobre ręce,dostałem go w prezencie
ale ze względu na to że sam mieszkam i długo mnie nie ma w domu muszę go oddać
komuś, piesek ma skończone 3 miesiące, jest to kundelek z domieszką
prawdopodobnie owczarka niemieckiego ( tak mi powiedział weterynarz) jest
szczepiony, mogę przesłać fotki, niechce go oddawać do schroniska bo zmarnieje
tam /pozdrawiam
...polski vat jest wiekszy od niemieckiego widac ,ze schroderowi nie kole w
oczy...po co woglole sa organizowane takie imprezy na koszt podatnika...jak i
tak z tych imprez nic nie wynika oprocz wspolnej fotki i przedstawiania
wlasnych racji...niemcy pod swoja a polacy pod swoja publike...w niemczech
krzycza brawo schreder...a w polsce brawo rokita i belka...ja nie chce byc
namolny ale z niemcami powinnismy zaczac rozmawiac od rozliczenia nie tak
dalekiej histori- odszkodowania...w imie jasnej i przyjaznej przyszlosci bo ci
niemcy mysla ,ze my to wapniacy...a wapniakow nikt nie traktuje powaznie...
W 1998 roku zostala wpisana na liste UNESKO,jako unikalny przyklad przemyslnego
zagospodarowania przestrzennego miasta usytuowanego nad morzem,sluzacym takze
jako port floty wojennej.

Polozona jest na 33 wyspach,godna zwiedzania,
gdzie mozna podziwiac jeszcze istniejace malunie domki w ktorych zamieszkiwali
pierwsi stoczniowcy oraz rzemieslnicy.Slicznie wygladaja wtopione we
wspolczesna architekture nowoczesnych
budowli.www.karlskrona.se/templates/Page____2957.aspx

na pierwszym zdjeciu widac
arsenal broni,
podczas wojny zdejmowano dach i wysuwano armaty do obrony portu,

na drugim zdjeciu widac kosciol z 1750 niemiecki,
i pomnik krola ktory zalozyl miasto Karl XII(chyba dobrze nr.krola zapamietalam)
tu zrobilam rowniez fotke,

pogoda dopisala tylko za malo czasu bylo...trzeba by poswiecic pare dni na
zwiedzenie wszysrkiego
bo naprawde urocze zakatki.
> po jednym pasie w każdym kierunku i całkowicie pozbawioną pobocza?
Widziałeś fotki tych nowych odcinków "50"? jak na mój wzrok - tam miejsce na
pobocze jest.

> Stuknij się człowieku w główkę, wyjrzyj ze swojego
> malutkiego zaścianka do prawdziwego świata i zobacz jaki tam jest standard
> międzynarodowych dróg dla ruchu tranzytowego

Stuknałem się, wyjrzałem (akurat przez okno). No i jaki jest ten standard? BO
nie wiem... Możesz zaproponować jaki standard do tranzytu powinna mieć droga?
Na przykładzie jakiegoś odcinka w Polsce - A2? Może nowa betonowa "gierkówka"?
moze jeszcze coś innego?

> Kierowca TIR-a (obojętnie ruskiego czy niemieckiego) musiałby być kompletnym
> idiotą, decydując się na tę niebezpieczną dróżkę, gdy parę km dalej będzie
> miał wygodną i szeroką autostradę.

Czyli nie można zabronić/zablokować wjazdu ww. tirów do Warszawy? Może trzeba
wprowadzić szlabany/rogatki/zasieki itp. na drogach do Warszzwy?

W ogóle czy ty aby ie demonizujesz owych "ruskich tirów"?
Gość portalu: Ballest napisał(a):

> Nie rozsmieszaj mnie, jak u mnie Hydraulik cos zrobi, a nie tak, to masz
> gwarancje, albo????
>
> Nie chcesz wierzyc, przyjedz do Gliwic, albo wejdz na
> www.gliwiczanie.of.pl
> Kliknij reportaze i cmentarz hutniczy
> i nasze inicjatywy.
> to zobaczysz czy mam racje.Ten cmentarz Hutniczy jest tam na fotkach.
> To co Polacy tam robia, jest wspaniale i mnie bardzo cieszy, ale to nie robi
> panstwo tylko garstka osob bezinteresownie.Mysle, ze miasto Gliwice
> pomoze "metamorfozom" to dokonczyc.

> Ballest czy ja powiedziałem,że WSZYSCY NIEMIECCY hydraulicy są do d...
Nie możesz generalizować, że jak coś robią Niemcy, to robią dokładnie, bo nie
wszyscy i z Polakami jest tak samo
Gość portalu: Wrocławianin napisał(a):

> Gość portalu: Ballest napisał(a):
>
> > Nie rozsmieszaj mnie, jak u mnie Hydraulik cos zrobi, a nie tak, to masz
> > gwarancje, albo????
> >
> > Nie chcesz wierzyc, przyjedz do Gliwic, albo wejdz na
> > www.gliwiczanie.of.pl
> > Kliknij reportaze i cmentarz hutniczy
> > i nasze inicjatywy.
> > to zobaczysz czy mam racje.Ten cmentarz Hutniczy jest tam na fotkach.
> > To co Polacy tam robia, jest wspaniale i mnie bardzo cieszy, ale to nie ro
> bi
> > panstwo tylko garstka osob bezinteresownie.Mysle, ze miasto Gliwice
> > pomoze "metamorfozom" to dokonczyc.
>
> Wejdź sobie na www.wroclaw.dolny.slask.pl,www.dawny wroclaw.pl Moim zdaniem
jesteśmy daleko przed Gliwicami
> > Ballest czy ja powiedziałem,że WSZYSCY NIEMIECCY hydraulicy są do d...
> Nie możesz generalizować, że jak coś robią Niemcy, to robią dokładnie, bo nie
> wszyscy i z Polakami jest tak samo
Pozdr.
Przed tym pomnikiem który mamy w tej chwili był pomnik z czerwoną gwiazdą na
szczycie (pewnikiem był to upamiętnienie przelotu jakiejś komety wróżącej
śmierć i zniszczenie ;) ), Oczywiście przed pomni9kiem z gwiazdą (którego
wyburzenie doskonale pamiętam - przyglądałem się jak upadał) był pomnik
żołnierza niemieckiego. Mam nawet gdzieś fotkę tego pomnika.
hej,
a z paszportem to troche trwa...i kosztuje...
mówie oczywiście o polskim paszporcie dla dziecka, aldbo wpisie do paszportu
Twojego.
Nie wiem co se zmieniło po wejściu do EU,
ale u nas wyglądało to tak:
! tłumaczenie przysięgłe niemieckiego aktu urodzenia na polski
2. Osobiście do konsulatu - tu z tłumaczniem składa sie wniosek o
umiejscowienie aktu urodzenia w polskich księgach USC i stara się też o nadanie
nr pesel dla swojej Pociechy
3. masz polski akt urodzenia i pesel dla dziecka,który jest niezbędny żeby
kontynuować biurokratyczną bieganinę - paszpotr lub wpis. No to jeszcze trzeba
dorzucić wniosek paszportowy - chyba razy 2...+
4. to jeszcze fotki niemowlęcia- kosmiczna sprawa: koń by się uśniał (nasza
niemiecka fotograf też sie smiała...) zdjęcie głowy bez nakrycia widoczne lewe
ucho, dzieckonie może płakac spać itp- musi mieć otwrate oczy- ale jazda...
5. i kolejna wizyta w konsulacie z tym całym majdanem- obecność obojga rodzicó
obowiązkowa...
chyba niczego nie pomieszałam i nie zapomniałam...
u nas to trwalo pół roku- stosowaliśmy różne kombinacje i manewry- bo inaczejj
jeszcze by się przedłużyło...
No i tak to sie z grubsza przedtawia,
pozdrawiam życząc wiele cierpliwości i wytrwałości
mymcia
Przyczynki historyczne
Kasprzycki w podpisie pod wspomnianą fotką podaje jeszcze numery szkół
powszechnych, które ten gmach zajmowały przed wojną - 126, 130, 192.

We 1939 mieścił się tu "Szpital Wojskowy Praga" - jak mówi rozkaz gen. Rómmla z
14 IX, zachowany w CAW - 50 osób personelu, 500 łóżek, sama chirurgia.

Mapa topograficzna, wydana konspiracyjnie w 1943 przez Służbę Geograficzną KG
AK wskazuje, że budynek obsadzony był przez wojska niemieckie.

"Przewodnik po Warszawie" z 1946 informuje, że w gmachu tym mieściła się
wojskowa Komenda Miasta. Jak wynika zaś z Twojego pierwszego postu - w tym
samym jeszcze roku ją opuściła.
A gdzie było kino Strzelec?
W niemieckim albumie ze zdjęciami z wojny
widziałam fotkę na której dwie kobiety
szły niosąc węzełki, za ich plecami były ruiny
a wśród tych ruin stała ściana z drzwiami
i nad tymi drzwiami był duży napis:
"Dźwiękowe kino Strzelec"
Pod zdjęcie był podpis, że to Praga.
Witaj
Ja co prawda nie kupowałam używanego wózka, ale sprzedawałam i z transakcji
zadowolone były dwie strony. Nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi na
postawione przez Ciebie pytania. Są różni Sprzedający, jak też i Kupujący.
Czasami Sprzedający oferuje wózek kupiony juz jako używany i pisze "używałem od
kilku miesięcy...". Owszem, On może i używał kilka miesięcy... Wiadomo każdy
wózek ma swoją żywotność. A czasami pewnie Kupujący płaci 20% ceny sklepowej, a
chce wózek w stanie idealnym, prawie jak nowy.
Wybierając drugi nasz wózek szukałam najpierw oferty wśród polskich wózków,
jednak w końcu kupiłam wózek niemiecki (firma Hartan - nieznana w Polsce, a
szkoda, bo wózek super). Dla mnie te tanie wózki w polskich sklepach to było
nieporozumienie. Albo śiągał w lewo, albo w prawo. Gadżetów do wózka gratis
dużo, ale wózki ciężkie i toporne. Chyba, że ja trafiłam na jakieś kiepskie
wózki . Nie mając pieniędzy na nowy, pewnie szukałabym czegoś używanego, a
dobrego. Oczywiście nie kupisz wózka takiego, jak szukasz od ręki, ale jak
poszukasz, to powinnaś trafić na coś co Cię interesuje.
Kwestia: "po obcym dziecku" - hmm tapicerkę wypierzesz i po problemie.
Kwestia zaufania - najlepiej obejrzeć wózek, a jeśli nie ma takiej możliwości,
to może dodatkowe fotki etc.
może ktoś chce 2pary rajstop damskich rozm.1???
Kupiłam przez pomyłkę nie ten rozmiar a nie można było ani oddać ani
wymienić
Niemieckie rajstopy - 2 pary, fabrycznie zamkniete opakowania.
20 DEN, czarne transparetne z lekkim połyskiem.Mam fotkę.
Rozmiar I . adres gazetowy: margot.x@gazeta.pl
MAM VIDEO
MAm video (ale działa tylko nagrywanie i odtwarzanie kaset),nie działa z
podłaczeniem przez telewizor i z programami bo to niemieckie video,ale smiało
mozna nagrywac i odtwarzac kasety .Chciałbym je odpsrzedac juz z wliczonym
kosztem przesyłki bo jest duże i dosy ciężeki ma pilot duzy.
Fotki na priv.
Ania
anbas@wp.pl
gg-7211158
chodzik z kierownicą -na mleko tylko Gdańsk
zamienię chodzik babywelt niemiecki na dwa opakowania mleka .chodzik jest w
dobrym stanie ale siedzisko wymaga niewielkiej naprawy ,do chodzika jest
nakładka z kierownicą telefonem +pokrętła były jeszcz cyferki które grały po
naciśnięciuale trzeba przylutować kabelek i włożyć baterię ...kolor to fiolet
z białym siedzisko w obrazki ceratowe do naprawy (trzeba dać łatkę )kontakt
na cdmajka@wp.plwymiana tylko w gdańsku odbiór osobisty ...mogę też zamienic
na pieluchy 8-18 jeśli ktoś ma zbędne.

mogę wysłać fotkę
woda toalet, aparat fotograf. i do nauki jęz.niem.
witam

po słonecznym urlopie wyszukałam kilka nowych rzeczy, które zamienie lub
sprzedam za parę groszy:

1) Woda toaletowa 100ml, Dolci&Gabbana, light blue - całe opakowanie w
niebieskim zamszowym opakowaniu

2) Aparat fotograficzny Miama EL - 35FXD, 38mm, na baterie paluszki, z
datownikiem, starszy model w skórzanym opakowaniu

3)Kurs z kasetami i książką dla średnio zaawansowanych z jęz. niemieckiego
firmy PONS z serii "Niemiecki w 3 miesiące"

do każdej rzeczy mam fotki - więc zapraszam na priv
atonek@gazeta.pl

pozdrawiam
Aneta
oddam sporo rzeczy - dla mamy i nie tylko
witam

ponieważ nabliższa przeprowadzka zmusza mnie do oczyszczenia szafy i
mieszkania z kilku rzeczy, oddam poniższe rzeczy (najlepiej wszystko razem)
za koszt przesyłki lub coś słodkiego:

1)Wosk do włosów Wella super mocny – użyty trzy razy
2)Kolorowa (pomarańczowo- żółto- czerwona)w paski koszulka – rozm. ok. 38
3) Spódnica w czerwoną szkocką kratę zapinana wokół siebie z dużą kieszonką
na przodzie – gruby materiał, wełniana
4) Getry dla większej mamy, granatowe, do kolan,
5)Bluzka damska długi rękaw, 100% bawełny, czarna w białe dyskretne,
cieniutkie poziome paseczki, rozm. M
6)komplet kaset do nauki języka niemieckiego PONS

ponieważ zależy mi na czasie chciałabym oddać wszystko na raz . zakładam, że
paczka kosztowałaby wówczas nie więcej nić 10 zł. i tym razem
przepraszam ,ale nie będę miała czasu i możliwości przesyłania fotek.

pozdrawiam
Aneta

atonek@gazeta.pl
Aneta
może jakbyś się natknął na jakieś pocztówki na tych aukcjach (internetowych) i
byłyby inne niż te co mamy to byś dał znać.. może przy pomyślnych wiatrach
wróciłyby do domu..

pozdrawiam

zgierzak napisał:

> brat mojej babci był majstrem przy budowie drogi Zgierz-Stryków. Pewnie trzeba
> byłoby powęszyć w materiałach z lat 1925-35 odnośnie robót publicznych. Na
> niemieckich aukcjach krąży również trochę fotek starego Zgierza. Warto
podłubać
> .
Odbudowa domków na Rabensbergu chyba byłaby trudna;) Chodzi Ci pewnie o
odbudowę domków na Toepfbergu, czyli w okolicach mostu staromiejskiego. Z tą
małą wenecją to nie przesadzajmy, nie ciągneła się do zakaźniaka tylko kilka
domów do zakretu Wrocławskiej ale po fotkach widzę, że rudery były straszliwe.
Nic dziwnego tu chyba raczej biedota pomieszkiwała.
Mina Herzlieb, to nic wielkiego ale kiedyś kupiłem kartke na której był jej
grób na starym cmentarzu. Na jej grobie posadzono drzewo, dziś musi być juz
spore, działało przy tym jakieś towarzystwo goetheowskie. Mina Herzlieb była
jego muzą przez jakiś krótki czas, miała wtedy chyba 18 lat a on już był pod
pięćdziesiątkę jak dobrze pamiętam, utrwalił jej postać jako Otille w jednym ze
swoich utworów z tego okresu nie znam polskiego tytułu a niemiecki to
Wahlverwandenschaften. Miał tych muz pewnie na pęczki ale tylko jedna jest na
starym cmentarzu, nie urodziła się tu ale za to skończyła życie w tutejszym
zakładzie dla nerwowo chorych, ot taka ciekawostka. bardzo lubię ten cmentarz,
znalazłem tam też jeden ciekawy nagrobek, Eleonory bez nazwiska. Jest ciekawy
bo jest na nim Imię Eleononora i pierwsza litera nazwiska i nazwiska
panieńskiego ale zamiast liter nazwisk są tylko kropki. Cholernie mnie
intryguje ten nagrobek, dlaczego jej nazwisko zaostało wymazane z pamięci,
takie tam ploteczki....
Nie bedzie fotek niemieckich aut bo smieci sa odkupywane przez polski firmy w celu
utylizacji.Odkupywane tzn ze jak niemiecka firma musi za swoje smieci zaplacic 100 euro za tone w niemieckiej spalarni smieci to Polak odbiera od Niemcy ta tone smieci za 50 euro i przywodzi je do Polski.Zauwazcie,ze ostatnio pisalo w gazecie ze 2 ciezarowki ze smieciami wjechaly do Polski a 10 zatrzymano na granicy.Lapowy...
malutka Greta mix owczarka szuka domu
Greta ma około 2,5 miesiąca jest zaszczepiona i odrobaczona. Tydzień temu
idąc do pray znalazłam ją przywiązana do drzewa obok płotu schronisku
podejrzewam wraz z innymi pracownikami, że to poprostu zwrot świątecznego
prezentu, szkoda tylko że ludzie wywalili ją w taki sposób, nie miałam
sumienia zostawić jej w schronisku tam przecież i tak jest mnóstwo
szczeniaków, zabrałam ja do siebie postanawiając ze będe jej szukać domu. Mam
już dużego psa i kota w bloku dlatego ze względu na rodziców nie mogą jej
zostawić, a szkoda bo to śliczna i mądra suczka. Greta jes mixem owczarka
niemieckiego, napewno będzie to duży pies potrzebujacy ruchu, dlatego
marzeniem byłby dom z ogrodem gdzie suczka będzie mieszkać w domu.
W najbliższym czasie wstawie fotki sunci
Justynka019@interia.pl
510 268 586
Dusia wspaniała suka szuka domu na całe życie
Dusia jest ok. 3 letnią, średnią suką, nieco powyżej kolana. Z wyglądu trochę przypomina owczarka niemieckiego ale ma nieco szorstką sierść..
Trafiła do Fundacji Emir po likwidacji schroniska w Węgrowie. Niewiele wiadomo o jej przeszłości. Na pewno w Węgrowie urodziła szczeniaki. Dusia okazała się niezwykle troskliwą matką, niestety w złych warunkach w schronisku przeżyła tylko dwójka szczeniąt. Poza tym cały czas w schronisku Dusia spędziła na łańcuchu a mimo to nadal jest przyjacielska i wesoła. Obecnie biega swobodnie i cieszy się wolnością.
Dusia jest spokojna i pogodna. Szuka kontaktu z człowiekiem.
Dla rodziny, która poświęci jej czas i okaże cierpliwość będzie wspaniały towarzyszem.
Najlepiej czułaby się w domu z ogrodem.
Dusia bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem i bardzo czeka na swoją ludzką rodzinę!

Przebywa obecnie w Fundacji Emir (Żabia Wola pod Warszawą)
Kontakt do Fundacji Emir tel. 0 601 300 726 lub 046 857 88 27
mail: emir2@interia.pl

fotki fundacja-emir.org/psy/dusia.htm

>