Szukaj:Słowo(a): fotele w Seicento
To byłby przykład klasycznego polskiego debilizmu -- np. Polonez Truck
by się nie załapał!

A wystarczy te 500 kg ale PONAD 80*liczba miejsc. Bo dlaczego karać
kogo , kto potrzebuje małego vanika typu Seicento, bo na inny go nie
stać. Będzie miał dwa fotele, siatkę za nimi, duży kufer i
dopuszczalną ładowno ć 660kg da się uzyskać wzmacniając mu tylne
zawieszenie i zwiększając koła. A jak nie, to można i usunąć siedzenie
dla pasażera!  I wtedy chyba większo ć kombinacji zniknie, bo np.
dowolne kombi musiałoby by mieć 900 kg, a w tej chwili największe
kombiaki mają max 600. Zresztą można by to uzależnić od masy
samochodu, i takie SC może by có  zyskało!

Oczywi cie każdy samochód można by wzmocnić, ale to już mogłoby się
nie kalkulować. No i oczywi cie surowa egzekucja przepisów --
przynajmniej do czasu dostosowania ich do unijnych, gdzie samochody do
3,5tony są traktowane jednolicie!!!!

Inne proponowane rozwiązanie to usunięcie tylnych siedzeń w sposób
uniemożliwiający ich zamontowanie bez specjalistycznych narzędzi. To
jednak jest bez sensu, bo są konstrukcje, które pakują pięć osób i
jeszcze pół tony kartofli, i dlaczego je eliminować?

Tomek

Renault Twingo 96r-okolo 15k-16k zl(mam takiego-praktycznie bezawaryjny,pali
w miescie do 6l/100,latwo mozna doposowac jego wnetrze do swoich
wymagan-przesuwana tylna kanapa,skladane fotele,no i oczywiscie ten
design.....

Witam!
Zwracam się z prośbą o poradę jaki najlepiej kupić samochód w cenie  12
000 - 16 000  zł?
Ma to być mały miejski samochód. Myślałem o  Cinquecento albo Seicento
takim
gdzieś 3 letnim.
A może raczej poszukać nieco starszego np.Nissana Micra albo Suzuki Swift?
A jeśli szukać, to gdzie najlepiej (giełda, komis, czy z ogloszenia)?

Pozdrawiam Tomasz



Chcialbym zwrocic sie z pytaniem do Was dotyczacym przygotowania
Seicento 900 do rajdow wedlug specyfikacji grupy A. Interesuja mnie
koszty przeróbek (wszystkie - lacznie z klatka, fotelami, pasami,
silnikiem, skrzynia i zawieszeniem).



+/- 15.000 - 20.000  wzaleznie od przerobek.
Klatka 1500
Fotele 1000
Pasy 1600 (szerokie)
System gasniczy (gr.A) 2000
rozporka 350
felgi po 600
zrobienie silnika ok 5000 - 6000
i masa innych rzeczy
kombinezon 1500 szt
kask 650 szt
oczywiscie wg. homologacji FIA


Chcę kupić samochód tani w zakupie, tani w eksploatacji i duży (5-osobowa
rodzina).
Myślałam o tym:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C205272



:)))))))))))))))

Ale dziś nie [piątek].

Wiem, że Seicento jest rejestrowany na 5 osób (a może więcej, bo jest

tyłu
się zmieści.



Ta trójka dzieci ma leżeć w bagażniku?  Może sprawdź czy kodeks to
dopuszcza. :)

Wersja van Seicento ma tylko dwa fotele z przodu (2 osoby).  Cała reszta to
przestrzeń bagażowa.

Pozdr.

Pete

R19 1,7 a 1,8 16V to taka roznica jak miedzy maluchem a seicento. Maluchem
sie rozbujasz do 110 a seikiem 150-160
Róznica w KM: - 1,8 16V (136KM)
                     a w 1,7 (73 KM w jednopunktowym wtrysku, lub 90 przy
wielopunkcie)
Jam masz kase na droższe części i lubisz ostrzejsza jazde to 16V
a jak ma Ci służyć do przemieszczania sie to nawet 1,7 (73KM) starczy.

Pzd.
R19 1,7 94r.

Mam  R19 1,7 92r.
IMHO bardzo wygodny. Średni roczna spalania u mnie to 8l/100 w trybie
mieszanym, więc nie jest źle. Ostatnio troche sie zacząl sypac ale,
naprawiany na bieżąco dalej jeździ spoko.
Lada dzien odbieram nowe autko i chętnie bym fotele ze starego
przeniósł.

pozdro
Darek Walukiewicz

A moze dobrym wyborem bylby jakis nasz rodzimy produkt:
Lanos, Matrix, Seicento, Siena ?



Ekonomiczny lanos musi byc z gazem, inaczej nie ma szans.
Mi na gazie w cyklu mieszanym pali ok. 9 litrow (sekwencja Tartarini).

Oprocz tego autko niezadowne, tanie czesci.

Z minusow to dosc glosne (szczegolnie przy wiekszych predkosciach (no ale to
nie w miescie) - chociaz ostatnio jechalem megane 1 i moj lanos jest
zdecydowanie cichszy, szczegolnie zawieszenie), srednio wygodne fotele no i
dosc duzy jak na miasto jest (parkowanie).

Muszę sobie kupić samochód do ok. 20000PLN, niestety jestem totalnym
laikiem w sprawach motoryzacji. Dlatego proszę was o pomoc w wyborze
marki. Takie moje ogólne założenia:

1. Ma być ekonomiczny (małe zużycie paliwa).
2. Poj. max 1500cm
3. Benzyna lub deasel - bez znaczenia
4. 4 lub 5 drzwi - odpadaja modele dwudrzwiowe
5. Stosunkowo mała awaryjność
6. Ładny obły lub sportowy wygląd (ma się podobać kobiecie ;). Żadnych
   topornych kwatratowych kształtów.
7. Estetyczne wnetrze, wygodne fotele przednie.
8. Cicha praca silnika.
9. Dobre trzymanie się drogi, łatwe manewrowanie na parkingach.

Przeznaczenie samochodu - codzienne dojazdy 20 km. Parę razy w miesiącu
po 120km. Sporo po mieście.

Ostatnia sprawa. Nie chcę żadnych Lanosów, Seicento, Punto, Matiza itp.

Pozdrawiam
        Arek

ze jak auto jest zarejestrowane na ciezarowke to w swietle

dalo sie ale teraz?



Przed kilkoma dniami przerabialem Seicento na osobowke. Sam zdemontowalem
kratke, przykrecilem fotele, pasy, papiery to 204 zlote. W miekkim mam juz
jako osobowke.
Witam.

Przed kilkoma dniami przerabialem Seicento na osobowke. Sam
zdemontowalem kratke, przykrecilem fotele, pasy, papiery to 204
zlote. W miekkim mam juz jako osobowke.



Piszę, bo kilka miesięcy temu kupiłem auto. Salonowe, kupione ponad 5 lat
temu "na firmę". Z kratką, która nie jest (i nigdy nie była) przykręcana -
na końcach ma 4 gumowe przyssawki, którymi opiera się o podłogę bagażnika
oraz pólkę nad nim.
W DR mam: rodzaj pojazu - ciężarowy, przeznaczenie - uniwersalny, liczba
miejsc siedzących - 5. Pasów 5szt. (od nowości), siedzenia i oparcia - na
stałe (nie da się złożyć).

Rozumiem, że większych kłopotów z przeróbką na osobowe nie będzie kłopotów?
Czy jest gdzieś wykaz stacji, w których można takiej przeróbki dokonać?

Zapraszamy Państwa do pierwszego i jedynego sklepu tuningowego w Internecie.

Bardzo bogaty asortyment: radia, spoilery - Carzone, Rieger, MS Design,
akcesoria - wydechy, okleiny, fotele, alufelgi, Foliatec, nowosci rynkowe.
Zapraszamy także do Tuning klubu - pogawędka na żywo, galeria wysokiej
jakosci zdjęć, imprezy !

Już w marcu w sprzedaży ospoilerowanie MS Design do najnowszych modeli
samochodów: Opel Astra II, Ford Focus, Renault Clio II, Peugeot 206, BMW 3,
Volsvagen Bora, Rover 200, Seicento....

Także w w marcu najnowsze modele firmy Pioneer niedostępne jeszcze w Polsce:
KEH-3800 i KEH 4800.

Pełna oferta znakomitej firmy Rieger już wkrótce.

Serdecznie zapraszamy !

Adres:  http://tuning.ii.com.pl


Zapraszamy Państwa do pierwszego i jedynego sklepu tuningowego w Internecie.

Bardzo bogaty asortyment: radia, spoilery - Carzone, Rieger, MS Design,
akcesoria - wydechy, okleiny, fotele, alufelgi, Foliatec, nowosci rynkowe.
Zapraszamy także do Tuning klubu - pogawędka na żywo, galeria wysokiej
jakosci zdjęć, imprezy !

Już w marcu w sprzedaży ospoilerowanie MS Design do najnowszych modeli
samochodów: Opel Astra II, Ford Focus, Renault Clio II, Peugeot 206, BMW 3,
Volsvagen Bora, Rover 200, Seicento....

Także w w marcu najnowsze modele firmy Pioneer niedostępne jeszcze w Polsce:
KEH-3800 i KEH 4800.

Pełna oferta znakomitej firmy Rieger już wkrótce.

Serdecznie zapraszamy !

Adres:  http://tuning.ii.com.pl



Hej!

    Właśnie w moje ręce dostały się katalogi Fiata, dotyczące Seicento i
jeden d/t Punto II (po angielsku). Te pierwsze przekonały mnie nieco do
Seicento, ponieważ zawsze byłem bardziej za Matizem. Nadal jestem, ale tylko
w porównaniu do SC 900, bo z 1.1 nie ma szans. Za to z katalogu o Punto II
dowiedziałem się ciekawej rzeczy - w innych krajach (akurat ten katalog jest
z Włoch) można dostać do tego auta pakiet Abarth (analogiczny jak w SC
Sporting). O ile wiem, to w Polsce nie jest to możliwe. Z zewnątrz Punto II
Abarth ma fajne, w całości lakierowane zderzaki z dużymi wlotami powietrza
zarówno z przodu, jak i z tyłu. Są też nowe alufelgi i nakładki na progi
oraz tylna lotka. Wewnątrz autko wyposażono w świetnie wyglądające (mam
nadzieję, że także świetnie się w nich jeździ) fotele z logo oraz trochę
aluminium wokół manetki skrzyni biegów i dźwigni hamulca ręcznego. Do
samochodu można sobie skompletować garderobę firmowaną przez Abarth. Poza
tym są fotki innych niż w Polsce felg dostępnych w "zwykłych" Punciakach.

Pozdrawiam
Marcin
www.mazdacars.prv.pl

Mam Seicento VAN czyli ciężarówkę oryginalną kupioną w salooonie jako że
powiększa mi się rodzinka chciałbym przemienić ciężarówkę na osobowy.



Oficjalnie ? Nie da się niestety...

A jeżeli się uprzesz to:
Zamontuj fotele i pasy i licz na to że misiek przy kontroli się nie doczyta.
Przegląd okresowy - wyjmujesz siedzenie i montujesz kratkę albo 50zł w
dowód.. Aha, jeżeli odliczyłeś VAT, to uprzejmy misio może o tym donieść do
skarbówki, więc w sumie nie radzę...

Jeździłem 1.2. Nie jest źle, naprawdę. Choć jak zobaczyłem napis "1.2" na
boku to też myślałem, że trzeba będzie lewe drzwi zostawiać otwarte i w
czasie startu odpychać się nogą.
Ale w końcu to 80 KM.



Ja śmigam Doblo 1.4, 77 KM. Silnik w tym aucie lubi wysokie obroty,
faktycznie ciągnie powyżej 3000 rpm i trzeba często sięgać do lewarka. Z
dynamiką tragedii nie ma, szczególnie w mieście, zaś powyżej 100km/h z
rozpędzaniem jest już ciężko. No i spalanie - właściwie ciągle wychodzi
mi w okolicach 8l/100km, jazda bez szaleństwa, nawet można by rzec
eco-driving. Gdybym szukał auta z rynku wtórnego, raczej rozglądałbym
się za dieslem.

Auto generalnie godne polecenia, więcej miejsca niż w
Partner/Berlingo/Kangoo, zwłaszcza w bagażniku. resory piórowe w tylnym
zawieszeniu dają mniejszy komfort resorowania, szczególnie na pustej
pace, ale sztywna bela jest prostym rozwiązaniem i raczej powinna być
bezobsługowa. Poza tym dzięki takiemu zawieszeniu można auto nieźle
obciążać.

Dużym plusem są fotele i ogólny komfort podróżowania - może nie jest to
szczyt wygody, ale np. robiąc samodzielnie trasę Gdańsk - Frankfurt nad
Menem, bez większych postojów, nie odczuwałem zmęczenia. Dla kontrastu,
w Seicento szyja bolała mnie już po ok. 300km.

pozdrawiam

Przemko

epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Grzegorz Staniak"

| Po moim mieście krąży podobno takie seicento-widmo. Ponoć ma silnik od
| czegoś większego, akurat na tyle mocniejszy, żeby stosunek mocy do masy
| pozwalał mu na światłach wyprzedzać dosłownie _każdego_ ;) Mina kierowcy
| Porsche Carrera - bezcenna ;) Oczywiście, parędziesiąt metrów dalej jest
| już zupełnie odwrotna sytuacja.
| Jeśli tak, to nie ma specjalnie mocnego silnika.    
Pewnie nie. Z tego co rozmawiałem z samochodziarzami (bo ogólnie to zupełnie
nie moja bajka), mocniejsze by się do niego nie zmieściły. Coś mi się kojarzy,
jak ktoś udowadniał, że najwyżej przełożony z Punto czy jakoś tak.



No niestety, seicento ma napęd na przód i silnik z przodu (BTW, ktoś zna
samochód z napędem na przód i silnikiem z tyłu?) i tam za dużo się nie
da upchnąć. W maluchu zawsze można fotele wyjąć ;-
O stratopolonezie nie mówiąc.

Kłaniam się, dnia wto 17. czerwca 2003 18:17 ktoś podpisujący się jako


| Myślę, że tu jest zadanie dla sprzedawców komputerów, którzy instalują
| OEMy. Powinni do Windows od razu doinstalowywać Mozillę i już.

tak tak, a sprzedawcy samochodów do Seicento powinni montować od razu
fotel na biegunach i już ;)



Jeśli w innych modelach będzie, to czemu nie? Skoro inne systemy mają
Mozillę, pakiet biurowy (a nawet kilka: OO, KOffice, AbiWord), zestaw
innych rzeczy, to skoro produkuję (sprzedawca instalujący OEMa jest po
części producentem, bo też z wielu podproduktów tworzy gotowy komputer)
swój własny Seicento, a inny mają wogodne fotele, to czemu mam nie
wbudować, zwłaszcza że kosztuje to 0zł?


| Myślę, że tu jest zadanie dla sprzedawców komputerów, którzy instalują
| OEMy. Powinni do Windows od razu doinstalowywać Mozillę i już.
| tak tak, a sprzedawcy samochodów do Seicento powinni montować od razu
| fotel na biegunach i już ;)
Jeśli w innych modelach będzie, to czemu nie? Skoro inne systemy mają
Mozillę, pakiet biurowy (a nawet kilka: OO, KOffice, AbiWord), zestaw
innych rzeczy, to skoro produkuję (sprzedawca instalujący OEMa jest po
części producentem, bo też z wielu podproduktów tworzy gotowy komputer)
swój własny Seicento, a inny mają wogodne fotele, to czemu mam nie
wbudować, zwłaszcza że kosztuje to 0zł?



ale mnie jako producentowi Seicento nie podobają się bujane fotele i dam Ci
zniżkę 50% na każdy zakupiony samochód - pod warunkiem, że nie zamontujesz w
żadnym z nich bujanych foteli :) a jak Ci się to nie podoba, to sobie możesz
wyprodukować własny samochód lub kupić go od innego producenta...


Jeśli w innych modelach będzie, to czemu nie? Skoro inne systemy
mają Mozillę, pakiet biurowy (a nawet kilka: OO, KOffice,
AbiWord), zestaw innych rzeczy, to skoro produkuję (sprzedawca
instalujący OEMa jest po części producentem, bo też z wielu
podproduktów tworzy gotowy komputer) swój własny Seicento, a inny
mają wogodne fotele, to czemu mam nie wbudować, zwłaszcza że
kosztuje to 0zł?



 Nie kosztuje to zero zł. No chyba, że jesteś taki miły i zgodzisz się
instalować to za darmo (tak, żeby działało) na wszystkich kompach,
które do Ciebie przyniosę.


W takim Seicento tak, ale np Audi ma te dodatki w standardzie,
podobnie wiele innych aut. Pakiet elektryczny (szyby, lusterka,
zamek) jest standardem w wielu autach klasy C. Moje auto
z 1993 roku ma pakiet elektryczny bez doplat. A mowimy chyba
o nowych autach ?



Trafil Pan w samo sedno. W Europie standardowy pakiet znajduje sie
w samochodach nalezacych do drogich modeli rynkowych.
Audi to przeciez VW dla bogatych. W USA pakiet typu AC, ABS, poduszki,
elektryczne szyby, fotele, 6 glosnikowe stereo z CD to standard w
samochodzie przecietnym i opcja nawet w Geo Metro. Jedynie slawetne Yugo
nie mialo tych bajerow jako opcji. Tak wysmiewany na tej liscie Ford
Taurus dla amerykanskiego Kowalskiego to odpowiednik Audi pod
wzgledem stadardowego wyposazenia.

Jacek.



--
+-------------------------------------------------------+
|       Anna i Jacek Marchel                            |
|                                                       |

|       WWW:    http://www.eaglequest.com/~marchel        |
+-------------------------------------------------------+



| W takim Seicento tak, ale np Audi ma te dodatki w standardzie,
| podobnie wiele innych aut. Pakiet elektryczny (szyby, lusterka,
| zamek) jest standardem w wielu autach klasy C. Moje auto
| z 1993 roku ma pakiet elektryczny bez doplat. A mowimy chyba
| o nowych autach ?

Trafil Pan w samo sedno. W Europie standardowy pakiet znajduje sie
w samochodach nalezacych do drogich modeli rynkowych.
Audi to przeciez VW dla bogatych. W USA pakiet typu AC, ABS, poduszki,

elektryczne szyby, fotele, 6 glosnikowe stereo z CD to standard w
samochodzie przecietnym i opcja nawet w Geo Metro. Jedynie slawetne Yugo
nie mialo tych bajerow jako opcji. Tak wysmiewany na tej liscie Ford
Taurus dla amerykanskiego Kowalskiego to odpowiednik Audi pod
wzgledem stadardowego wyposazenia.



Panie Marchel, dlaczego Pan klamie!?
Slynny Taurus ABS ma jako standard dopiero w modelu SHO
W Escorcie ABS to opcja dla kazdego modelu.
LX ma doplate za szybe ogrzewana :)))

"nowy" Polonez, Seicento i Tico(jak kupujac nowe auto w 2001r.(XXI wiek!) nie mozna wybrac klimy nawet z opcji!!!)



Nie wiem jak reszta, ale akurat w Polonezie klimatyzacja nie była czymś nadzwyczajnym, była w opcji już od lat 90-tych. W ostatnich Polonezach żywcem przeniesiona z Nubiry bodajże. Do dodatkowego wyposażenia Poloneza zaliczały się m.in. podgrzewane i elekryczne lusterka, fotele, szyberdachy itp. Lista była naprawdę długa, jednak rzadko ludzie to zamawiali po prostu.
JiGsaw zauwazylam ze lubisz wszczynac dymy na forum,po co? Chlopak po to ma forum zeby zapytac, musi od razu latac po urzedach?



No faktycznie, zadzwonić też niełaska. Po co mieć 100% informacje od kompetentnej osoby, która w tym siedzi, lepiej podywagować sobie na forum. Poza tym temat o B1 już był, o ile pamiętam, a na seicento się uparł, więc i tak nic mu nie pomogliśmy. Spoko, wyjmie fotele, położy folię + audio i ponad 150kg jak w mordę strzelił.
Ehhh, To ja nie wiem, co Wy z tymi samochodami robicie

Jak na razie, zużył mi się:

- akumulator - stało 4 miesiace niejezdzone
- wydech - przerdzewiał to wymieniłem, troche żałuję że na standard - przy jakichs 65K km
- wycieraczki (pióra właściwie) - kiepsko wodę zbierały

coprawdna na starcie miałem jeszcze problem z immobilizerem i szybą przednią, ale to w ramach gwarancji korygowali.

Ponadto wymienilem wszystkie czesci jak instrukcja kazala - jesli dobrze pamietam, to gdzies kolo 60K km byly wymieniane klocki i tarcze..
Raz do roku olej i filtry...

Reszta wymian i napraw wynikała z przygód i przypadków losowych na drodze, więc jak na razie (71K km) Seicento jest niezawodne
Jesli, jak piszecie, jest to kwestia egzemplarza, to ja chyba moj zostawie do 200K km przynajmniej Bo autko jest niemal bezobsługowe...

Inna sprawa że jest małe... o ile dwie osoby po mieście to rewelacja, jedną osobą na trasie da się jeździć (ahh te fotele ) to już wpakować do bagażnika wózeczek dla dziecka i manele na tygodniowy wyjazd to jest wyzwanie

No ale to inna historia
bo to francuskie 1,4 16V to o ile pamiętam ma 75KM i rzeczywiście to przyspiesza chyba tak samo jak seicento No bo Clio parę kilo cięższe jest od sejka Trzeba było mamie dokupić pakiet "sportowe fotele" bo był taki dostępny i byłoby wygodnie
Co do wsiadania do sejka to się nie dziwię, jak rodzice wyjechali w wakacje i zostawili mi jeszcze wtedy Clio, to nie dotknąłem seja, a jak musiałem oddać Renault to sejka z pychu odpalałem, bo ACCU umarł
OK,

W moim WK powiedzieli, że na podstawie dokumentu wojskowego i faktury zakupu mogę go zarejestrować. Jednak diagnosta powiedział, żebym zapomniał o rejestracji z ławeczkami. Musi być przodem do kierunku jazdy i tyle.. blee.. już sobie wyobrażam kanapy od seicento na pace. Obrzydlistwo..

No i ja będę dokonywał pierwszej rejestracji, więc nie można chyba wpisać w tym dokumencie daty rejestracji sprzed 24 lat?

A co z samochodem specjalnym? Nie można go zarejestrować jako samochód wojskowy? W końcu mam dokumenty na to, że pochodzi z armii. Kolega tak rejestrował UAZa i dostał wpis na 7 miejsc, przy czym dwa fotele na pace ma składane. Sytuacja podobna?
Dzisiaj wziąłem sie za seicento, wywaliłem ze środka fotele, tylna kanapę, obicie podłogi, obicia bagażnika, kieszenie w drzwiach i wszystko wyprałem, wysuszyłem wygłuszenie, poodkurzałem wszystkie zakamarki. Jutro umyję deskę rozdzielczą i poskładam wszystko do kupy.

Nareszcie będzie można nim wozić ludzi a nie tylko złom, kartofle, siano,drewno i możecie nie wierzyć piec c.o. 1.5kW
_Rafi_, to szukajcie Golfa II częsci tanie samochód bez awaryjny
FALKON swojego chce sprzedać za 3500zł benzyna + Gaz

http://lkt.pl/viewtopic.php?t=6584



Szukamy dalej. Cena zakupu może być nawet ciut większa 6-7.000zł ,a spowodowane jest to rozczarowaniem po obejrzeniu niektórych aut w cenie do 4.000zł .
Takiego auta jak Golf Falkona proszę osobie początkującej nie polecać -obejrzane i to w Monster Garage trzeba odrestaurowywać,żeby bezpiecznie i w miare jeździć
Miałem nie pisać ale ,żeby znajomi czasu nie marnowali napisze,że chyba oddając do utylizacji do Kępy trzeba by dopłacić ,bo na przykład uszczelek w szybach brakuje,klaksonu, itp.Zderzak wisi,poobijany dookoła,rudy szaleje,naklejki to chyba są po to żeby po plecach nie wiało,hamulców nie ma,opon brak,niski aż tak że spodem zachaczył podczas próby,silnik pracuje tak że lata po całym aucie a płynu chłodniczego brak-jadąc dwójką szarpie,tłumik dziurawy,a w środku jeden syf,fotele poprzepalane,brudno że strach o spodnie żeby nie pobrudzić.Ja wiem że 4.000zł to nieweiele,ale po co byc takim nieszczerym w opisywaniu swego autka na PW lub w ogłoszeniu. Czyli jak osoba początkująca ma jeździć takim autem jak nawet lusterka lewego nie ma.
Tak więc takiego auta,na auto pierwsze,oszczędne i bezawaryjne nie szukamy!!!!
Pożyczka załatwiona i szukamy dalej: Golf,Polo,Corsa,Seicento,Cienias (Tico i Matiz odpada,ale to już decyzja koleżanki).Jeśli ktoś zna naprawdę autko zadbane proszę o info ,a za szukanie okazji do pozbycia się trupa dziękujemy.
Szczerze mówi?c to troch? mnie to nie pokoi z tym upychaniem

8 lat mam tego seicento 5 razy byli?my nad morzem ale wtedy kwalifikowali?my si? jako 2 doros?e i jeden nastolatek i dziecko, a mieli?my napakowane auto pod sam dach, fakt ostatnio pojechali?my z matk? na zakupy poci?giem ze spacerówk? ( du?y wózek du?e ko?a, jak go kupowali?my to z ojcem pojechali?my we dwóch i zaj?? ca?y baga?nik + z?o?one fotele), ojciec wraca? sejasem z roboty i wpad? na pomys? ?e nas zabierze ( tj mój ojciec i matka z siostr? i bratem ( to jest to dziecko 3 miesi?czne ) i ja ), jakim? cudem si? zapakowali?my, tj stela? wózka wyl?dowa? w baga?niku z odkr?conymi kó?kami + klika toreb zakupów, z ty?u ja z matka i gondol? spacerówki i bratem w niej, fotele z przodu trzeba by?o prawie na max przysun?? do przodu by si? wcisn??a, siostra z przodu trzyma?a trzyma?a pó?k? i reszt? zakupów, ojciec prowadzi?, jakim? cudem si? dotoczyli?my do domu,( dobrze za akurat nie mieli?my fotelika dla ma?olata), to potwierdza fakt ze seicento to extralnie pakowne auto,

taki offtopic
a

I w?a?nie takich sytuacji chc? unikn??, przez 3 dni chcieli?my kupi? a4 dopóki nie wsiedli?my do jednego jak sie okaza?o przestrze? mi?dzy dwojgiem pasa?erów z tylu wynios?a 23 cm , noside?ko ma 45cm , a4 zosta?o definitywnie skre?lone z listy, razem z golfem, fabi? i romsterem, i jakim? seatem.

Zastanawiam sie czy mo?e ten grand cherokee nie jest szerszy ?
Szczerze mówi?c satysfakcjonuje nas szeroko?? kanapy w nowej ma?dzie 6.

Kusi mnie ten Jeep, ale jak maj? si? ?ciska? z ty?u i narzeka? ze kupili?my "nowe" auto a jest praktycznie tak samo ciasno, to poszukam czego? innego, znowu
He he ,a jeździsz wigry 3.
Wiesz mam Amerykański samochód (ja hmmm, raczej mót tata ) Wiadomo, że trzeba mieć kasę żeby kupić amerykański wóz, więc na pewno moją pierwszą rakietą będzie 10 letnie Seicento lub Opel Calibra z przednim spoilerem sięgającym kanałów ściekowych a tylnym zabijającym ptaki plus oczywiście kubły pana Henia...a propos kubłów...wczoraj widziałem coś niesamowitego...jakiś facet zamontował w Escorcie kabrio fotele kubełkowe zamiast tylnej kanapy, a z przodu zostały oryginalne fotele...bardzo dziwnie to wyglądało.

He he ,a jeździsz wigry 3.
Nie, rower mam super Nie będę się chwalił
ALE CHYBA NIKT NIE ZABRONI MI PASJONOWAĆ SIĘ AMERYKAŃSKĄ MOTORYZACJĄ
z ciekawych rzeczy to jest cos takiego!

http://www.otomoto.pl/ind...show&id=C31216#

a tak ode mnie to jest do kupienia Ford Escort RS 2,0 16V 155KM rocznik 92 podobno ladny fotele Recaro wiecej info na priva u mnie lub Kodiego

A tak poza tym to sprzedam seja mojego ladny 1,1 99rocznik 72,9tys km pakiet ABARTH jak cos to do mnie na priva! (duzo bajerow - jak na seicento a przede wszystkim ladny!)
tym razem wnetrze i nie amerykaniec


EDIT z godz. 19:39: to nie jest Fiat Panda, Stilo ani Seicento (gdzie w seicento masz takie fotele?) nie Citroen C4 ani C5, nie kombi, nic nie powiem najwyzej dam podpowiedz
aha...lapcie Hex'a na gg. bo on chyba wie
Wiec od sportowych kierownic po zarombiste zderzaki itp , fotele pasy sportowe itp.
NA szrocie znajdziesz tego od zawalenia.
Kiedys szykalismy czegos do seicento i znaleźlismy pasy z cc sporting, obrotomierz , kiere a nawet fotele a astry gsi.
troche tych rzeczy było za wszystko zabulilismy 100 zl - cały żuk czesci.
Teraz polujemy na jakies cc po tuningu mechanicznym .
Na szrotach od zawalenia czesci znajdziesz.
SPRZEDAM - DO SEICENTO:

1. ZDERZAKI CZARNE- TYŁ I PRZÓD, STAN- NIE WIEM, OD ROKU LEZĄ W
PIWNICY
2. KIERUNKOWSKAZY PRZEDNIE 1998-2001 "KRÓTKIE" BIAŁE I POMARANCZOWE
3. MECHANIZMY PODNOSZENIA SZYB - MANUALNE- Z KORBKAMI
4. .............................................
5. OPONY DEBICA VIVO 145/70/13
6. PRZEDNIE FOTELE DO CC/SC (TAPICERKA NOWA, TYLKO SZKIELET DO
DOPRACOWAŃ- Z AUTKA PO DZWONIE. NIE ZATRZASKUJĄ SIE PRZY
SKŁADANIU, RAMA PROSTA)
7. LICZNIK DO SC BEZ SZYBKI- TROSZKE POOBIJANY
8. POKROWCE DO SC/CC W KOLORZE CZARNYM (UZYWANE 3 M-CE) I W
KOLORZE TAKIM JAK MA LUKS (KREMOWE) ROCZNE
8. TYLNA KANAPA Z NOWĄ TAPICERKĄ DO CC
9. ...........................................
10. ORYGINALNE SPRINGI Z SEICENTO
11. TYLNE SPREZYNY OD SC SCHUMACHER
12. PROGI OD SEICENTO- NOWE, JESZCZE NIE POLAKIEROWANE
13. BREWKI
14. DYWANIKI, NOWE , SZARE Z BIAŁYM NAPISEM SEICENTO... DYWANIKI RACZEK NA LATO, BO SĄ ONE Z MATERIAŁU

JUZ MI SIĘ NIE CHCE PISAĆ........ KONTAKT TYLKO NA PRIVA BĄDŹ MAILA FUZZY555@WP.PL GG 1664171
jezeli dzisiaj mialbym wybierac (bo wybralem wczesniej - blednie), kupilbym cinquecento sporting seryjne i pozniej inwestowal - krok po kroku. Do ceny auta seryjnego dolicz min. 4000 PLN (bez wliczenia klatki) na doprowadzenie do stanu uzywalnosci B6+HR lub Eibach (2000), wymiana plynow (500), plyta pod silnik (500), gumowe elementy zawieszenia (300), tarcze+klocki (300), obspawanie nadwozia (500) dobre opony(!). Jak juz wyczujesz auto (mniej wiecej po roku/2 latach), kolejne wydatki w fotele (600), pasy (400), sportowe opony (1000), silnik (2500), krotka skrzynia (800), klatka (2000)...
Moim zdaniem seicento z hogi nie jest zlym pomyslem, jezeli buda jest zdrowa i nie rozlazi sie... Auto z modyfikowanych rzeczy ma zawias (nowy 2000PLN), silnik (+pewnie jakis czip = 600),kierownica (300) i slick (1000)... koniecznie sprawdz jak pod maska, czy nie jest "druciak" oraz podluznice i mocowanie kielichow z przodu...
Mogę udzielić informacji "z pierwszej ręki". Na przełomie 2005/2006 przygotowywałem Seicento do PZMot N-grupa.
Całkowity koszt przygotowania wyniósł ok. 35 000 pln.
Składało się na to:
1. Samochód (13k pln)
2. Wyposażenie:
- klatka Ireco
- Bilstein ("gruby") + eibach (sprężyny)
- fotele (bimarco)
- pasy (sparco)
- kierownica (momo)
- obspawanie zawieszenia
- płyta pod silnik
- system gaśniczy
- otuliny (homologowane)
- folie antyodpryskowe na szyby (homologowane)
- płyny
- felgi (12 szt)
- opony (j.w.)
- inne "drobiazgi"
- robocizna (ktoś musiał to wszystko poskładać)
Silnik nie był w ogóle modyfikowany.
Niewątpliwą zaletą budowania auta od zera jest wiedza, co się z samochodem działo. W moim przypadku auto przejeździło bezawaryjnie cały sezon (to jest też zasługa warsztatu, który składał samochód).
Natomiast jeżeli porównać ceny gotowych samochodów i tych składanych od początku, to tak jak wcześniej ktoś napisał, różnica może być nawet dwukrotna.
Dobrze jest pamiętać, że PZMot to nie KJS. Oprócz samochodu trzeba się jeszcze odpowiednio ubrać, co też sporo kosztuje.
Powodzenia w budowaniu bądź kupowaniu.
Niestety nie mam póki co możliwości sprawdzenia wymiarów w samochodzie (seicento z klatką) a noszę się z zamiarem kupienia fotela dla kierowcy Sparco Pro ADV, foto i wymiary poniżej:
http://www.rallyshop.pl/index.php?p68668,fotel-sparco-pro-adv

Fotel jest dosyć duży i zastanawiam się czy się zmieści, chodzi mi głównie o jego szeroką część na wysokości ramion.
Czy mieliście jakieś problemy z wielkością fotela i jego dopasowaniem. Chodzi mi o te bardziej zaawansowane fotele. Może ktoś ma zamontowany podobny fotel z uszami w sc/cc, to proszę o podanie jego nazwy to w razie czego porównam ich wymiary.
Bany,moim zdaniem, troszke przesadziles jezeli chodzi o ceny silnika i skrzyni (ceny ostatnio troszke spadly i 2 przepustnice kosztuja ok 1200PLN). Silnik ok. 6000PLN+wydech 800PLN+zestrojenie 500-600 PLN, zawias czeski HP (A gr) ok 8000 PLN, pouliretany do zawieszenia 600 PLN, skrzynia 6 zeszperowana ok. 4000 PLN + spiek 400-500 PLN, klatka+obspawanie 4000 PLN (Ireco), plyta pod silnik i bak 800 PLN, hamulce (uno turbo)+przewody w oplocie 1200 PLN, elektrownia 600 PLN, fotele(FIA) 1800 PLN, pasy(FIA) 800 PLN, dodatkowo: felgi, opony, tarcze, klocki, lozyska, i inne graty... Co oznacza, ze na Seicento A gr rozszerzone do VK potrzeba ok. 35 000 PLN, plus serwis silnik - raz do roku, szpera co 6 miesiecy, zawias co roku - w sumie ok. 5000 PLN. [/list]
Bany,moim zdaniem, troszke przesadziles jezeli chodzi o ceny silnika i skrzyni (ceny ostatnio troszke spadly i 2 przepustnice kosztuja ok 1200PLN). Silnik ok. 6000PLN+wydech 800PLN+zestrojenie 500-600 PLN, zawias czeski HP (A gr) ok 8000 PLN, pouliretany do zawieszenia 600 PLN, skrzynia 6 zeszperowana ok. 4000 PLN + spiek 400-500 PLN, klatka+obspawanie 4000 PLN (Ireco), plyta pod silnik i bak 800 PLN, hamulce (uno turbo)+przewody w oplocie 1200 PLN, elektrownia 600 PLN, fotele(FIA) 1800 PLN, pasy(FIA) 800 PLN, dodatkowo: felgi, opony, tarcze, klocki, lozyska, i inne graty... Co oznacza, ze na Seicento A gr rozszerzone do VK potrzeba ok. 35 000 PLN, plus serwis silnik - raz do roku, szpera co 6 miesiecy, zawias co roku - w sumie ok. 5000 PLN. [/list]



no jestem ciekaw gdzie masz takie ceny... podaj gdzie mozna kupic bo sam posiadam VK
Bany,moim zdaniem, troszke przesadziles jezeli chodzi o ceny silnika i skrzyni (ceny ostatnio troszke spadly i 2 przepustnice kosztuja ok 1200PLN). Silnik ok. 6000PLN+wydech 800PLN+zestrojenie 500-600 PLN, zawias czeski HP (A gr) ok 8000 PLN, pouliretany do zawieszenia 600 PLN, skrzynia 6 zeszperowana ok. 4000 PLN + spiek 400-500 PLN, klatka+obspawanie 4000 PLN (Ireco), plyta pod silnik i bak 800 PLN, hamulce (uno turbo)+przewody w oplocie 1200 PLN, elektrownia 600 PLN, fotele(FIA) 1800 PLN, pasy(FIA) 800 PLN, dodatkowo: felgi, opony, tarcze, klocki, lozyska, i inne graty... Co oznacza, ze na Seicento A gr rozszerzone do VK potrzeba ok. 35 000 PLN, plus serwis silnik - raz do roku, szpera co 6 miesiecy, zawias co roku - w sumie ok. 5000 PLN. [/list]



no jestem ciekaw gdzie masz takie ceny... podaj gdzie mozna kupic bo sam posiadam VK

pewnie w ERZE...
Skrzynie sprzedałem w zeszłym roku za 5tysi i teraz bym ją chętnie odkupił...
za spiek 400-500?? nie wiem gdzie...
2 przepustnice nie wiem gdzie??jak jedna osoba puściła za 1200 to nie znaczy że za tyle sa wszędzie i od zaraz.,
Zawias czeski nie wiem po co...Jak jest sprawdzony bilstein taniej.
Co w przypadku mojego seja jest i tak mało bo kosztował mnie ok 40tyś.
Chciałbym zaczerpnąć rady przed zakupem przygotowanego do KJS-ów Seicento lub Cinquecento (klatka, fotele, zawieszenie, mile widziany ulepszony silnik). Samochód służyłby do nauki podstaw techniki rajdowej.
Koszt do 7 tys. zł.

1)Na co najlepiej zwrócić uwagę?
2)Czy warto taki samochód zabierać do jakiegoś mechanika (może ktoś coś poleci w okolicach Wrocławia)?
3)Jak taki samochód sprawowałby się w codziennej eksploatacji?

Z góry dziękuję za pomoc
- Auto bezawaryjne, zawsze na mecie. Auto zadbane, doinwestowane, w stanie bardzo dobrym
- Nowy silnik (wymiana w trakcie sezonu, przejechane trzy rajdy) na oryginalnym oleju, głowica po remoncie maksymalnie przygotowana wg homologacji również tylko po trzech rajdach
- Przy wymianie silnika dokładny przegląd, wymiana wielu podzespołów, generalne "sprzątanie" pod maską - instalacja wodna, elektryczna itp
- Skrzynia biegów Abarth na nowych podzespołach
- Zawieszenie gwintowane Bilstein (bardzo fajnie zestrojone na nasz "asfalty")
- Płyta alu pod silnik i zbiornik paliwa
- Rozbudowana klatka Kałuża
- Homologowane otuliny
- Fotele i pasy z aktualną homologacją
- System gaśniczy mechaniczny Lifeline oraz gaśnica ręczna.
- Kierownica sparco
- Wskaźnik temperatury cieczy
- Szpilki kół
- Klocki hamulcowe Ferodo
- Zapinki
- Dodatkowy włącznik wentylatora
- Instalacja do montażu elektrowni (na przekaźnikach)
- Rozpórka
- Podpórka pod nogi dla pilota
- Siatka na kaski
- Wyłącznik prądu
- Książka homologacyjna
- Książka sportowa samochodu
- Potenzy, slicki, zimówki itp oraz felgi - do uzgodnienia
- Większość części regularnie wymieniane na nowe oryginalne
- Dużo części zamienych (w tym drugi silnik, dwie głowice, tylna belka, zbiornik paliwa oraz skrzynia, zawieszenia i dużo dużo innych)
- Auto bez problemu przechodziło BK
tel: 502-664-143
mail: zespolrajdowy@gmail.com
Sprzedam rajdowe Seicento Abarth 1100 grN . Homologacja N-5595 .
Rok prod 2000 . Auto startowało w PPZM 2007 .
Klatka Kałuży mocno rozbudowana . Fotele BiMarco . Pasy Sparco 4pkt . System gaśniczy OMP . Wyłącznik prądu . Elektrownia na maskę . Amortyzatory Bilstein B6 z regulacją wysokości po przeglądzie . Dodatkowe sprężyny szutrowe . Wszystkie elementy zawieszenia wymienione na nowe . Nowe sprzęgło + dodatkowo metalowa tarcza . Płyta pod silnik i osłona baku . Rozpórka regulowana OMP . Skrzynia z przełożeniem 4,92 od Kałuży . Sportowy filtr powietrza ITG .
Wraz z samochodem dodaję :
- felgi aluminiowe ruskie białe 14 szt .
- opony Matador S1 i S2 slick 8 szt.
- opony Matador W14 deszczowe 5 szt .
- opony zimowe Frigo 10 szt.
- opony deszczowe Uniroyal 6 szt.
- opony Stunner szutrowe nacinane 4 szt.
- maska przednia
- całe kompletne zawieszenie
- skrzynia biegów
- oraz wiele innych części przydatnych na serwisie.

http://www.rallyonline.pl/ft.php?idg=2406&pg_[go]=47

Więcej zdjęc autka na maila .

cena: 15000 zł
telefon: 601424277
województwo: śląskie
e-mail: bmt@4-net.pl
5500, rocznik 2000. Cytat: FIAT SEICENTO 1.1 75KM. CZARNY MAT. AUTO POSIADA FOTELE KUBEŁKOWE, PASY SZELKOWE,WYŚWIETLACZ LCD Z TUNEREM TV ORAZ KAMERE COFANIA,SPORTOWA KIEROWNICA,UKŁAD WYDECHOWY RUROWY, SZACHOWNICA NA DACHU JEST MALOWANA, ŚWIATŁA DZIENNE LEDY, MASKA JEST NOWA I ZOSTAŁ ZROBIONY BAD LOOK,
Do sprzedania samochód kolegi:

Do sprzedania Fiat Seicento Schumacher
To co oryginalne w samochodzie:

- NAKLEJKA Z PODPISEM MICHAEL SCHUMACHER NA KLAPIE BAGA?NIKA
- LOTKA
- PROGI ABARTH
- ZDERZAKI PRZÓD I TY? ABARTH
- ALU FELGI R14"
- OPONY R14" 175/50 , GOOD YEAR EAGLE TOURNING
- ZNACZEK NA PRWYCH DRZWIACH WERSJI LIMITOWANEJ
- ALUMINIOWE NAK?ADKI NA PEDA?Y
- ALUMINIOWY DR??EK HAMULCA R?CZNEGO
- ALUMINIOWE WYKO?CZENIE LEWARKA ZMIANY BIEGÓW
- SKURZANA KIEROWNICA
- SKURZANY LEWAREK ZMIANY BIEGÓW
- FOTELE KUBE?KOWE
- OROTOMIERZ
- SKRUCONA SKRZYNIA BIEGÓW (SPORTOWA)
- SILNIK 1.1 54km
- ELEKTRYCZNE SZYBY
- AIR BAG (DLA KIEROWCY)
- CENTRALNY ZAMEK
- BLOKADA SKRZYNI BIEGÓW
- przyciemnione szyby
- pomalowane zaciski i b?bny
- ko?cówka ze stali nierdzewnej ULTER
- radio Clarion CD, 45x4W
- 2 g?o?niki z przodu dwudro?ne 80W o ?R. 10CM
- spr??yny progresywne JAMEX,obni?aj?ce -35mm
- amortyzatory gazowe BLISTEIN

Samochód jest zadbany i oceniam go na CELUJ?CY
Przez kolejne lata nie wymaga wk?adów finansowych i to mog? zagwarantowa?. Serwisowa?em go w ASO, posiadam ksi??k? serwisow? wszystkie naprawy i inne rzeczy s? wniej wpisane. Rocznik 2001, przebieg ok.70.000.
Fotki:
http://www.bbracers.polnet.biz/onas/Schumi/index.htm
Wi?cej i wlepszej rozdzielczo?ci mog? podes?a? na maila.

CENA 17.000z? DO NEGOCJACJI
Przypatrzcie si? jak stoj? Schumachery to nie jest wcale wygórowana cena, przypominam ?e b?de negocjowa?. Mój nr. tel. 609659541. GG:3008824.
ale niektórzy z nas

nie maj± klatki bezpiecze?stwa ale te? nie maj± tapicerki i co wtedy



Co

rozumiesz za "nie maj± tapicerki" ? Bo np. w seicento vanie nie masz z ty?u tapicerki i jedziesz w klasie

amatorskiej.
Samochód w grupie amatorskiej ma wygl±da? tak jak opu¶ci? fabryk?, jedynym odstepstwem s± fotele

kube?kowe i zawieszenie ni?sze. Reszta zmian - klasa sportowa. (Chipy, Filtry sto?kowe, itp mnie nie interesuj±).

Licz? jednak ?e w dowodach pojemno¶? skokowa jest zgodna z faktyczn± silnika w aucie... Silników rozbiera? nie

b?dziemy.
Dany wypisujcie wg wzoru :

MARKA: fiat

MODEL: Seicento Sporting

SILNIK: 1.1 narazie seria

UKLAD DOLOTOWY: seryjny w planach Yankowy

UKLAD WYDECHOWY: seryjny w planach kolektor i kompletny przelot

ELEKTRONIKA:serja w planach strojenie i kilka wskazniki temp oleju oraz plynu chlodzacego
UKLAD NAPĘDOWY: skrzynia abarth

ZAWIESZENIE: seria w planach gwint

UKLAD HAMULCOWY:seria w planach tarcze brembo klocki ebc przewody w stalowym oplocie

BODY-KIT: Abarth

ŚRODEK: fotele abarth skorzana kierownica i galka abarth

CAR-AUDIO: radio alpine i dwa glosniki nic specjalnego

INNE: w przyszlosci moze wywale caly srodek itp ale mysle jeszcze nad tym

MOC: 70KM

ZDJECIA: beda niebawem
SC jest ciasne w dowolnej wersji

mógł bym mi ktoś powiedzieć jaka jest różnica miedzy SC a SC Sporting?
Raczej wybrał bym Seicento jakie jest wasze zdanie na temat tego autka? "disco" jeżeli możesz jeszcze coś powiedzieć na temat autka to jestem wdzięczny.



plusy wersji sporting:

- inna skrzynia, krótsze przełożenia -> lepszy sprint do setki (ok 13s)
- obrotomierz w standardzie
- inne fotele przednie (wygodniejsze - w sensie dłuższe siedzisko i lepsze trzymanie boczne)
- seryjne zawieszenie obniżone o 20 mm
- detale stylistyczne (inne zderzaki przód i tył, grubsza końcówka wydechu)
- wersja ABARTH posiada dodatkowo 14" alufelgi o zadziornym wyglądzie

co jeszcze o SC mam napisać ? co chciałbyś wiedzieć ?
Pozwolę sobie wtrącić swoje 2 grosze . Ten przebieg to ewidentnie gościu zapomniał jednego zera dopisać. Choć 100tyś km to i tak troche mało , co nie znaczy że nie jest to możliwe.
Fotele - wydaje mi się że nie są one odzwierciedleniem przebiegu (cofniętego ewentualnie) . Ja waże 105kg , użytkuję od nowości od roku seicento (tylko ja) i już widzę co się zaczyna dziać z fotelem , za rok się pewnie najwyczajniej rozpruje . I nikt mi nie powie że jest to wina , że to fiat i kiepskie wykonanie itp. tylko napewno nie działo by się tak jakby kierowca ważył 20-30kg mniej
Jaki z tego morał to chyba każdy wie.
to tak moim zdaniem
pozdrowienia
Ja waże 105kg , użytkuję od nowości od roku seicento (tylko ja) i już widzę co się zaczyna dziać z fotelem , za rok się pewnie najwyczajniej rozpruje


I nikt mi nie powie że jest to wina , że to fiat i kiepskie wykonanie itp. tylko napewno nie działo by się tak jakby kierowca ważył 20-30kg mniej :


No wiesz BMW użytkuję już także długo a jednak fotele się bardziej trzymają. Wynika z tego iż z jakością polskiego wytworu w tym wypadku nie jest najlepiej.

A co do przebiegów aut z dużymi sinlikami diesla - moje zdanie jest takie, iż mało osób w Niemczech kupuje sporo droższego diesla aby stał w garażu.
Przeliczo sobie - wiek auta * średni przebieg diesla w Niemczech (ja przyjmuję 30k km - ale to i tak chyba a mało).
Skoro auto jest z 2002 ( zależy czy z początku - czy z końca) to albo mamy 6, albo 7 lat eksploatacji.
Wynik : 180-210k km spokojnie. I takie jest moje zdanie.

Pzdr,
Auto z wyglądu na pierwszy rzut ładne. Fotele nie są do końca odzwierciedleniem przebiegu ( cofniętego ewentualnie) , bo jeśli jezdziła nim osoba która waży np 100kg to będą one już tak wyglądac np po 80tyś km. Wszytsko zależy oczywiście od częstotliwości używania - wsiadania - wysiadania. Mówie to z własnej autopsji , sam mam 100kg żywej wagi , od kwietnia używam nowego seicento z salonu i już widać jak wygląda fotel (39tyś km. aktualnie). I co najwazniejsze jeśli w przyszłosci nie chcesz dużo stracić na aucie kup z większym morotem 2,8 no i z klima oczywiście.
Nooo, Shindler, ty juz lepiej nie przesadzaj Chlapacze z VW, klamki Matiza, jeszcze wkrotce kierownica z Seicento, galka zmiany biegow z BMW i fotele z Volvo Co?? To bedzie skoda czy niewiadomo co A tak swoja droga, w erko mamy klamki..... okienne do otwierania oknna, a... drzwiowe (metalowe) do drzwi bo sa na kwadrat a nie wieloklin, ciezko je dostac i szybko sie niszcza, ale zanabylem juz pare kompletow na zapas w czasie moich wycieczek po Czechach, w koncu kiedys je zainstaluje
Sprzedam Fiata Seicento 900cm do Kjs.
Autko po jednym sezonie startów, do wygrywania klasy pierwszej.
Silnik ok. 45-50KM (wszystko co można w nim zrobić bez ostrego wałka i komputera) bezawaryjny w idealnym stanie.
Utwardzone zawieszenie (amortyzatory wymienione 2 miesiące temu, sprężyny progresywne)
Bardzo solidna płyta pod silnikiem, obudowa chłodnicy, rozporka, odchudzony, podniesiony lewarek zmiany biegów i hamulca ręcznego, kubełkowe fotele, szelkowe pasy, instalacja do dodatkowych swiateł drogowych (wraz z nimiJ) wentylator „na krotko”, wskaźnik temperatury, lampka pilota szpilki, dystanse i inne pierdółki.... Hamulce: klocki ferodo + nacinane tarcze brembo, układ zalny ze dwa miesiące temu sportowym płynem motul... Generalnie wszystko co powinna mieć rajdóweczka. Na bieżąco naprawiane, porządnymi częściami m.in. sprzęgło 2 kjsy temu, nowa chłodnica, wentylator, maglownica, świeży płyn w skrzyni, wahacze, koncówki drążków...
Autko wygrało PPAIK w klasie 1. Zawsze na mecie, bezawaryjne. Bywalcy łódzki kazetek wiedzą ze można się nim bez problemu wygrać klasę a nawet wbić się na pudło w generalce, a ja nie mam wielkiego doświadczenia, startuje niecały rok.
Technicznie w idealnym stanie, bez śladów korozji, sprzedaje bo chciałbym zmienić na cos wiekszego...
Więcej informacji pod numerem 609-507-703 (na „PW” nie odpowiadam)
Cena 4500 do negocjacji.

http://pl.youtube.com/watch?v=0coMc4H6rsg

http://pl.youtube.com/wat...feature=related
- sprzedam dwa nowe seryjne tylne amortyzatory kayaba do sc /cc (zalozone na jedna albo dwie kazetki i wymienione na inne, wiec mozna uzanc ze nowe)

- dwa utwardzane dorabiane tylne amorki do sc/cc, sam dokladnie nie wiem co to jest ale sztywne, do skroconych sprezyn (najlepiej seryjnych), sprawne idealne do kjs, kzk, lezaly jako zapasowe na wszelki wypadek

ja juz z nich nie skorzystam a zalegaja mi w garazu wiec gdyby ktos potrzebowal...

- 2 oponki, nowe nie uzywane, letnie, kleber 135 r13 idealne do maluszka

- felgi od uno z jakimis oponami

- kjesowe seicento 900 ze wszystkim co potrzeba do kjsow i kazetek (jeszcze w calosci, jeszcze jezdzi nawet calkiem niezle)

do tego caly stos gratow z wnetrza seryjnego seja, fotele, pasy, instalacja gazowa prawie kompletna itd

gg 4880624
Witam !
to moj I post - szukam auta dla zonki - chce zamienis swoje seicento na cos lepszego i tak wpadlo nam w oko to:
http://tnij.org/colt_cz3
co sadzicie mozliwe, ze jutro podjade obejzec, tylko na co zwracac uwage, przebieg maly, fotele chyba nie oryginalne...
pzdr
R.

[ Dodano: 06-07-2009, 22:18 ]
Koledzy
Powiem tak. Kazde auto o ile fabrycznie nie bylo "sp...e" to o ile bedziecie je regularnie serwisowac to bedzie smigac setki tysiecy kilometrow. Pomijam legendarne trwalosci (wlsnie to tylko legendy) aut niemieckich ktore trzeba bylo palic w 30 stopniowe mrozy za pomoca "linki" lub kabli- a ja swoje 6 letnie Seicento z ktorego sie zbijali odpalilem z pierwszego strzalu. Niestety i legendy o "japonczykach" sa tylko legendami-bo co to za japonczyk skladany w Holandii na plycie podlogowej volvo (Carisma) czy na plycie Smarta (Colt)? Pisze ta odpowiedz nie dla krytyki lecz dla rozsadnego myslenia. Serwisujcie swoje auta i uzytkujcie z "glowa" - nie uzywajcie samochodu typowo rodzinnego jako sportowego bolidu...Wtedy kazde odplaci sie wielosettysiecznymi bezawaryjnymi przebiegami.

Dla niewtajemniczonych i ewentualnie czepliwych jezdze obecnie Carisma z silnikiem 1.8 GDI i chwale sobie auto za Bardzo ale to bardzo wygodne jak dla mnie fotele. Poza tym uwielbiam marke spod znaku trzech diamentow i bede mial ten znaczek na masce w kazdym nastepnym aucie. I nie wazne czy Mitsu bedzie na 1...2... czy 100 miejscu w rankingach niezawodnosci i sprzedawalnosci. Po prostu uwielbiam te marke.

Zycze wszystkim milionow kilometrow w waszych autach bez wzgledu na ich marke.
Mialem okazje prowadzic Fiata 600, to jest Seicento tylko, ze nowsze:P
I musze powiedziec, ze przyzwoicie sie tym jezdzi. Nie jest sie zawalidroga. Ale moze dlatego lepiej przyspieszal bo to byla wersja VAN z dwoma fotelami
Sprzeglo bylo juz chyba na wykonczeniu bo bralo na samej gorze.



Bradley jak ktoś umie jeździć to cento ogólnie daje rade (zwłaszcza ze szmacianym dachem )
Mnie tylko zwykle fotele nie pasują Czasem sie boje ze choroby morskiej przez nie dostane ;p
Hej
Ja się bawiłem w taką zamianę w Seicento jak jeszcze nim jeździłem. Bez problemów bo obydwa fotele takie same z prawej jak i z lewej (pokrętła są po obydwu stronach) a mocowanie pasów w podłodze. Wymiana gąbki z materiałem wyjdzie podobnie jak znalezienie używanego fotela w dobrym stanie
Marka i model: Fiat Seicento

Silnik: 1.1 SPI

Kolor: w z?ocie

Rok produkcji: 1999

Zmiany

silnik: Seria+podtlenek LPG

Hamulce: Seria

Zawieszenie: Bilstein b4 + Weitec -40/-30

Styl:
-przyciemnione tylne szyby
-bia?e kierunkowskazy
-zderzak przedni od sportinga
-próg ozdobny
-felgi Allesio San Remo 13"
-Opony 175/60
-wydech Michael TS

Wnetrze:
-obrotomierz
i w sumie chyba tyle (narazie )

Audio:
-Radio Pioneer DEH-7500MP
-G?os?niki przód DLS R6A
-Tuba pyle (narazie )
-wzmacniacz Pioneer GMX-354 (narazie )

Plany:

Audio Klocki ju? sa pozostaje je zamontowa?
wygl?d zewnetrzny:
Zderzak tylny od Sportinga
Usuniecie oznaczen na klapie
lampy lexus
Wnetrze:
fotele z CRX-a (kwestia zamontowania )

http://img20.imageshack.u...dsc00190sa7.jpg
No właśnie misiu byłem dziś na szrocie i kupiłem sobie klosza, deko inszy kolor taki jakiś zżółkły ale bedzie jeszcze czas to tam pojade znowu bo normalnie trafiłem na cmentarz maluchów, Podkarpacianie będą może wiedzieć w przeworsku w szrocie (nie pamietam nazwy) naliczyłem ze dwanaście maluchów, kupa części, dwa z nich były nawet na chromowanych zderzakach i to w całkiem dobrym stanie, ja osobiscie znalazłem eleganta jednego, wyciagnołem sobie klosza a tu w moich oczach zajaśniały pieknie obszyte fotele lotnicze i tylna kanapa, no po prostu były piękne (czarne, z dwoma cienkimi białymi paskami po środku), jeszcze śmierdziały nowością, do tego gośc mówi pięc dych i Twoje, ja lece o mało sie nie zabije na błocie żeby je wydrzeć a tu sie okazuje że są same oparcia , nie było siedzeń tylko oparcia, normalnie sie popłakałem , eh wróciłem do dom i sobie tylko tego klosza zamontowałem, spoko wygląda ale i tak będę polował na deko jaśniejszy. Będę może na czasie jeszcze na tym szrocie to poszukam sobie lusterek od seicento.
Zdrowia!
Łada Niva 1.7 katalizator
pojemność silnika: 1690
rok produkcji: 1997
data pierwszej rejestracji: 1998-06-01
przebieg: 116 000 km
kolor: wiśniowy
cena: 10 000 zł

wyposażenie:
nowe zimowe opony (I.2006), instalacja gazowa, hak, fotele przednie od Seicento

oglądać można w:
Białowieży, Hajnówce, woj. podlaskie
tel. (085) 6812052, 0601291355
e-mail: alcedo@op.pl
Marek
bardzo dobre male autko toyoty o tym ze bezawaryjne to wiadomo... asfalt nawija jak uno 1,4 ale.... z tylu to w seicento jest zdecydowanie wiecej miejsca bagaznik jest maly ale ustawny skrzynia biegow ... slychac kazdy ruch dzwigni ale chodzi lekutko i precyzyjnie.. fotele sa wygodniejsze w uno ale jak dla mnie auto godne polecenia podobnie jak uno

dla osob ktore nie maja okazji widziec tego autka na zywo i jechac nim od czasu do czasu troche info
auto znajomego

http://moto.allegro.pl/it...6_elx_town.html


rok produkcji : 2000
przebieg : 82000
rajdowe fotele kubełkowe BIMARCO,
trzypunktowe pasy bezpieczeństwa SPARCO,
sportowa kierownica ,
czerwony wyłącznik zapłonu,
wyświetlacz zmiany biegów ( wyświetla wszystkie biegi oprócz wstecznego, luz to cyfra zero),
felgi przód i tył stalowe R13 z BMW ( rekin),
odatkowo dokładam opony zimowe na stalowych felgach z Seicento, oryginalne fotele + pasy bezpieczeństwa z maluszka.
Powitać

Jesli ktos ma do sprzedania, lub wie od kogo,gdzie kupić (szrto, itp.)

Preferuje oferty z woj. Łódzkiego.

Pozdrawiam

Bolo

Witam,

Jako, ze jutro juz zamierzam je nabyc mam jeszcze kilka pytan.

1) Od strony pasazera uszkodzony jest zamek. Ktos probowal sie wlamac i
kluczyk da sie wlozyc, ale nie chce sie przekrecic, od srodka dziala
normalnie. Czy mozna dorobic wkladke i jaki jest tego koszt, czy pozostaje
wymiana wszystkich zamkow?

2) Tylnia wycieraczka dziala, ale ma ulamane plastiki przy zaczepach piora i
strasznie halasuje. Mechanizm sam w sobie jest sprawny, ile moze kosztowac
samo ramie z piorem?

3) Auto to rocznik 2000, VAN, czy bez problemu bedzie mozna dokonac
przerobki na osobowke? Pojechalem dowiedziec sie do ADF we Wroclawiu,
powiedzieli, ze oni sie tym nie zajmuja, ze sa tylko dwa trzy zaklady we
Wrocku, ktore sie tym zajmuja. Podjechalem do jednego z nich, ale jakos
czlowiek nie mial czasu zeby mi wytlumaczyc co i jak. Podobno zmiana
kosztuje 200 netto, ale mowil, ze byly jakies dwa rodzaje Sejow.

4) Wyzej wspomniany czlowiek napomnal, ze w Seju byly wersje do montazu
siedzen i bez. W moim na wysokosci tylniej szyby na klapie sa jakies otwory
z plastikowymi zaslepkami,  a z podlogi z dwoch stron wystaja prostopadle do
podlogi jakby dwa prostokaty z dziura w ksztalcie kolka w srodku. Czy to sa
otwory montazone na siedzenia, polke i boczki?

5) Co takie Seicento powinno miec w zestawie: naturalnie jakies tam ksiazki
serwisowe, ksiazke pojazdu, DR, a kluczyki? Ile ich powinno byc? Slyszalem
wersje o dwoch niebieskich + karta kodowa albo dwoch niebieskich i czerwonym
masterze? Moze ktos wie jak bylo w maju 2000 roku?

6) Jezeli juz go przerabiac na osobowke, sa miejsce na fotele, a co z
podloga? Mozna bez problemu dokupic jakas tapicerke zeby polozyc na ziemie i
wylozyc nia bagaznik?

7) Na co w szczegolnosci zwrocic uwage przed zakupem? Jutro chce podjechac
na stacje diagnostyczna by zrobic nim normalny przeglad rejestracyjny, to
juz cos powinno mi o autku powiedziec. Czy wystarczy?;)

Dziekuje z gory za szybkie odpowiedzi.

Pozdrawiam

Kraszan

Czy ktos sie orientuje czy tylny fotel od cinquecento bedzie pasowal do
seicento
Mam ciezarowego seicento a jednak wolalbym przerobic go na autobus ;)

502 714 114

Zależy mi na tym aby był to samochód od którego mógłbym sobie
odliczyć VAT od samochodu jak również od benzyny którą do niego
leje. Ostatnio zmieniały się związane z tym przepisy i teraz
szczerze mówiąc nie orientuję się co jeszcze zalicza się do
"ciężarówek" a co nie, czy jakieś kombi, pickup, terenówka etc?



W bardzo telegraficznym skrócie musisz szukać auta spełniającego jeden z
poniższych warunków. Oczywiście szczegóły trzeba doczytać w ustawach, bo nie
pamiętam dokładnych określeń itp:
1. dwumiejscowe z jednym rzędem siedzeń, oddzielonym przegrodą stałą
(blacha, stalowa siatka itd.) od części bagażowej - czyli tzw. societe, typu
seicento van, pug 206, renault Clio Societe, itp. Auto powinno być
zarejestrowane jako wielozadaniowy lub van.
2. z odkrytą przestrzenią ładunkową - czyli głównie wszelkiego rodzaju
pickupy, począwszy od takowego Fiata 125p po Nissana Navarę (liczba miejsc i
rzędów siedzeń nieistotna, byleby przestrzeń ładunkowa była odkryta)
3. z kabiną kierowcy/pasażera będącą konstrukcyjnie odrębnym elementem od
ładowni - np. wszelkie pojazdy z zabudową (np. izotermy)
4. z dwoma rzędami siedzeń oddzielonymi przegrodą od części bagażowej, przy
czym - upraszczając- część pasażerska musi być krótsza od części bagażowej -
to spełniają tylko nieliczne duże auta dostawcze (i to czasem też specjalnie
przystosowane poprzez przesunięcie do przodu tylnej ławki)
5. pojazdy specjalne - np. bankowóz. Kiedyś ponoć wystarczyło wspawać do
bagażnika atestowaną skrzyneczkę na kasę i można było zrobić bankowóz z
każdego samochodu.

Z tego co pamiętam, to każdym z takich aut trzeba udać się do diagnosty,
który stwierdzi powyższy fakt i z kwitkiem ze stacji udać się do naszego
ulubionego urzędu skarbowego.

Co prawda to nie w Twoim segmencie kasowym, ale z nowych pojawiła się np.
taka Skoda Roomster PREMIA - dwuosobowa, spełniająca ów warunek 1. Co
ciekawe, autko jest w pełni przygotowane do późniejszego zamontowania
tylnych foteli i nawet w reklamie dodają, że minimum po roku można sobie kra
tę zdemontować i założyć fotele (+ wiadomo, przerejestrowanie auta itp) ale
VATu odliczonego już zwracać nie trzeba. Trzeba się będzie wczytać w ustawę
;-)

Miro.

mam pytanko czy fotele z Punto będą pasowały do seicento ??
moje zdanie natomiast jest takie ze powinnismy porownywac auta z tych samych lat czyli od 91 do 96 p10 od 97 do ?? p11 itd ! nie ma co porownywac auta z 94 roku np z autem z 99. Moje doswiadczenia sa takie escort ten z lat 93 i przejsciowka oba do bani zero kopa wszystko trzeszczy i tandeta, golf 3 lipne autko kazdy je ma popularny jak maluch do tego w srodku zalatuje koncowka lat 80 pulpit niewygodny... fiat coupe niby sportowe auto a moja 1.6 biore 1.8 130 km jak chce do tego jest ciasne i brzydkie oraz ma tandetna tapicerke... Cinqecento i seicento auto dla dziadkow toczy sie a nie jezdzi do tego jeszcze te siedzenia na ktorych siada sie jak na toboretach. ford focus z lat okolo 98 fajne malo awaryje ale fotele niezawygone opel calibra 93 calkiem fajny woz ale ciezko dostac dobry egzemplarz zazwyczaj te auta kupuja mlodzi i tununguja uzywajac szpachli rozrabianej w betoniarce, seat cordoba brzydkie i jakos dziwnie sie tym jezdzi, nissan sunny fajne autko podobne do primery ma jedynie gorsze fotele bo nie maja regulacji na odcinku ledzwiowym oraz sa troszke za wysokie(siedzisko) Autko ma lepsze osiagi od primery ale silnik ten sam spowodowane jest to ciezarem auta primera p10 okolo 1200kg a sunny niecala tone o ile dobrze pamietam, alfa 145 bardzo fajne i wygodne autko opel astra 2 niewygodne fotele ale ogolnie przyjemne autko, opel omega fajne autko dobrze wyposazone i bardzo wygodne, porsche 944 chyba nie trzeba wiele mowic jak zadbany egzemplarz , suzuki swift w srodku tandeta ale chodzi bardzo fajnie auto w sam raz dla kobiety, mazda 626 wygodny woz mocny i przyjemnie sie jezdzi, skoda octawia fajne autko, bmw 3 "burak ma woz" lipne autko ale chrakter ma , mercedes 124 bardzo fajne autko wiecej nie pisze bo mi sie nie chce a troche by tego bylo jeszcze... prawda jest taka ze kazdy woz ma swoje wady i zalety ja opisalem ogolne wrazenia z jazdy i wygladu/ wykonania/itp
Seicento Abarth- kiedyś chciałem zalicytować takie fotele na Ebay (do Ronina), ale cena była... hmmm... przygnębiająca

Pozdrawiam, Radicz
w temacie-ciekawostka-fragment rozmowy na cc

[Dzisiaj 22:07] odyn44: następna barka
[Dzisiaj 22:43] STEFANO: a przeciez mowia ze sie psuja na potege...nie sluchaja tylko te barki kupuja...no co za ludzie
[Dzisiaj 22:45] kammich: jest bardzo tania dlatego kupuja
[Dzisiaj 22:49] kroliko: Bo wchodza patrza a tu co drugi w cabrio clubie ma barchette wiec biorą Skoro tylu miłośników cabrio ma barchette to musi być dobra - a STEFANO musisz częściej powtarzać ,że auto sie psuje i drogie w utrzymaniu bo Cie nie sluchają !
[Dzisiaj 22:54] STEFANO: tania?? moze w zakupie jakies padniete egzemplarze-a ceny czesci jak do slk??:P
[Dzisiaj 22:55] STEFANO: reflektory przod-cena jak do porsche boxstera... mam wymieniac dalej...?
[Dzisiaj 22:56] STEFANO: maska. zderzak tyl-cena jak do prosiaka...
[Dzisiaj 22:58] STEFANO: prosze bardzo fotele do prosiaka 800pln-skora+alcantara-znajdzcie mi takie fotele w skorze do barchetty w tej cenie!!!
[Dzisiaj 22:58] STEFANO: blotnik boxster-barchetta ta sama cena...
[Dzisiaj 22:59] kroliko: Ale drogie auto - sprzedawaj !
[Dzisiaj 23:00] STEFANO: klocki hamulcowe-ta sama cena-dalej wymieniac??:P
[Dzisiaj 23:01] STEFANO: dzrwi kompletne-niewiele drozsze od prosiaka
[Dzisiaj 23:03] kroliko: polecam seicento
[Dzisiaj 23:03] STEFANO: tak wiec pisanie ze barchetta jest tania to raczej zart...:P

[ Dodano: 20 Kwiecień 2008, 23:47 ]
[Dzisiaj 23:38] STEFANO: no chlopaki to nie zarty-ostatnio znalazlem piekny komplet felg oryginalnych od boxstera w ceniie felg do barchetty na alledrogo-to juzk..skandal i przegiecie...cala ta sytuacja ma tylko jedna dobra strone: widzicie nieraz jakie pazdzierze barchetty stoja na alledrogo-w stylu tej z ppoklejona skora na kolpakach-to sa auta ludzi ktorzy mysleli ze kupia sobie fiata barchette i beda mieli czesci w cenie jak do seicento lub innej astry lub golfa.... i sytuacja ich przerosla...wielka zaleta jest to

[ Dodano: 20 Kwiecień 2008, 23:48 ]
[Dzisiaj 23:41] STEFANO: ze za jakies pol roku bedziemy mieli wysyp dawcow w stylu tej co stala rok na alledrogo z nowego konika-pokazna czesc z tych egzemplarzy ktorych wlasciciele sie teraz rejestruja tak skonczy-beda tansze czesci na przeszczepy...:P
_________________
Raly-1. oczywiście masz racje, tylko jak rozwiązać problem,jeśli przyjeżdza człowiek na BK seicento, który fabrycznie ma zamontowane pasy do mocowania fotela (homologacja drogowa, tak?). Idąc tym tropem montuje sobei kubełek z homologacją E (drogową, tak??) i pasy (równizez ze znaczkiem E, czyli dopuszczeniem do ruchu) i ma mocowanei tychże szelkowych pasów zamontowane w miejscu seryjnym, czyli do fotela.,

bo wg przepisów są to rzeczy dopuszczone do użytku drogowego , nie sportowego..

I co? Przejdzie, czy nie?? do jakiego rpzepisu ma sie odwołać?? Złącznik J niebardzo, bo przeciez to są graty drogowe, a nei homologowane FIA.. skoleji na chłopski rozum sa to kubełki is zelki, wiec powinny być zamontowane tak jak w załaczniku..

Co do regulaminu KJS powinien być banalny..jesli jakiekolwiek przeróbki typu kubły, szelki, hydrauliczne reczne itp to wszytkie te mody MUSZĄ byc zgodne z zał J albo z homologacją..i po problemie..

Sędzia BK tez nie jest wszechwiedzący i czasem moze sie pomylić bądź nei zwrócic na niektóe rzeczy uwagi...



OK. Ale nie mylmy pojęć. Co innego homolgacja E /dopuszczająca do ruchu/ a co innego homologacja seryjnego samochodu. Każdy samochód zanim opuści fabrykę /oczywiście badanyjest tylko i homologowany nazwijmy to pierwszysamochód z serii/ otrzymuje homologację w której to opisane są poszczególne jego elementy, i one są nie zmienne. Ale jak już chcemy coś zmienić to już inna para kaloszy. Tu obowiązują nas inne przepisy. Znaczek E to tylko dopuszczenie do ruchu/tz. ktoś to brzebadał i zatwierdził do urzytku/, nie znaczy że jak zamienisz fotele to nic się nie stało. Została poczyniona zmiana w konstrukcji samochodu i jego homologacji fabrycznej.
seryjny fiat seicento miał w sobie 30-35 kilo mas bitumicznych.



Czyli kanapa, fotele i masa bitumiczna pozwoli na grubsze zejście z masy, jednak opłaca się jeszcze coś więcej wywalać?
Witam dalej,
Z niekłamanym stresem zamówiłem ta przepływkę na allegro - lobby mechaników dość agresywnie i zdecydowanie przekonywało mnie że wyrzucam pieniądze w błoto, że nie da się za 370 zł kupić oryginalnej przepływki Boscha.

Jakież było ich zdziwienie (nie ukrywam że i moje) gdy okazało się że się da i co więcej że to przepływka była do wyrzucenia.

Teraz przy próbie prezyspieszanie udało mi się osiągnąć bez specjalnych problemów 9,5 sec. Nie jest to chyba jeszcze szczyt mozliwość tego silnika, ale jednak poprawa 3 sec jest zauważalna.

Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc - szczególnie za namiary na tego kolesia od przepływomierzy.

p.s. A może ktos sprawdzał ile do setki ma jego 530d e39. Jesli tak to proszę o info.



Tak a wiec jesli chodzi o moja sytuacje. Kupilem e39 530d z niemiec 2 miesiace temu i po tygodniu okazalo sie ze mam pekniety kolektor, juz mialem zalamanie totalne, nastepnie poszla turbina, a raczej jej zawor no ale ja zakupilem cala kompletna turbine, auto w tym czasie totalnie nie mialo mocy, jakbym jechal jakims TICO albo SEICENTO, w dodatku przy wiekszych obrotach dymilo jak glupie, kiedy mierzylem sobie wyniki przyspieszenia to mialem w czasie kupna auta z niemiec czas 13 sek, co dla mnie bylo masakra, normalnie podczas jazdy czuc jak wciska w fotele a jednak czas do 100 wiekszy niz zwykla e36 318i, teraz wymienilem turbo i kolektor i mam czas 9,5 - 10 sek , mierzylem na podstawie timera w BC, to tez jest cos nie tak bo wedlug danych to czasy powinny byc 8 sek czyli okolo 1 sek mniej, nie wiem czy jest walnieta przeplywka czy nie, ja raczejj stawiam na teze zawarta w tym temacie [/url] http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=29414 wedlug ROBERTA zmulenie jest spowodowane elektrozaworkami, jest ich 2 sztuki , wyczyszczenie ich nic nie koszutje poza czasem a osiagi moga byc znacznie wieksze, jutro bede szukal tych elektrozaworkow, bo ja wlasnie stawiam na nie ze to one powoduja zmulenie mojej 530d pozdro
nawiązując do wielu wypowiedzi - jeździłem 4x4 stałym Mitsubishi Pajero a więc jeden z najlepszych w swojej klasie - klasyka. Zdarzyło mi się również na nieszczęście prowadzić Skodę z haldexem i tu się zgadzam z WiSem że taki dołączany tył to nieporozumienie.
Argumenty typu, że wprawny kierowca sobie poradzi w każdych warunkach - zgoda - do tej pory sobie radziłem w ziemie również Seicento, które potrafiło nieźle zabuksować - 1100 ccm. Opisywanie że dziób idzie w dół czy wgórę...naprawdę - sporo km w swoim życiu zrobiłem i był czas, że jeździłem bardzo szybko a nawet zdecydowanie za szybko i wiem jak zachowuje się przednionapędowy samochód nawet przy powiedzmy że takim jestem - wprawnym kierowcy. Nowiutka Astra II (według mnie jedno z lepszych zawieszeń w swojej klasie) na zakręcie na torach tramwajowych "uciekała" tyłem na zewnątrz przy zbyt szybkim wejściu. tak samo przy szybkim pokonywaniu krętych dróżek utwardzonych tył potrafił się delikatnie ślizgać. Tego nie ma przy napędzie 4x4 nawet dołączanym. Sprawdziłem to również przełaczając tylko na FWD - stabilność i neutralność jest nieporównywalna. A dynamika??? No cóż - dane katalogowe mówią o bodajże 0,5 sekundy różnicy 0-100 km/h a więc w przypadku t.zw. wprawnego kierowcy bez umiejętności i uprawnień rajdowca ta róznica może być nawet mniejsza.
Natomiast fakt, że trzeba kupowac samochód z bajerami - no cóż...dla mnie tak naprawdę rzeczami, które nie są mi potrzebne to są ewentualne elektryczne tylne szyby i może podgrzewane fotele, ale to stwierdzę dopiero po zimie bo może się okazać że to jest przydatne...
A - jeszcze jedno - spalanie - w weekend jechałem w jedną sronę do teściów z napędem 4wd - 7,5 litra a z powrotem 7,3 - sposób jazdy w miarę mozliwości identyczny
Siemacie:

jest jedno sc na hodze: "seicento 1.1 spi 1999 rok"

poprosilem o dokladniejszy opis:

jestem kolejnym właścicielem takze nie znam przeszłości tego wózka kupiłem go żeby zroobic licencje plan wykonany w tym roku jedzimy 3lige także go sprzedaje

Rajdówka przygotowywana pod grupę A

- klatka saprco z homologacją
- buda obspawana
- rozpórka górna i dolna
- wyłącznik prądu
- lampka pilota
- dystanse z przodu i ztyłu plus szpilki
- fotele kubełkowe z utracowną homologacją obszyte odnowione
- pasy czteropunktowe sabelt 3 cale
- centralka do interkomu
- nakładki na pedałach
- wentylator włączany ze środka
- odelżone koło zamachowe
- wałek wyważony
- wzmocnione zawory
- komputer z wiekszą mieszanką
- wydech przelotówka
- nowe amortyzatory bilstein b6 gwarancja do 05.2009
- nowe sprężyny eibach pro kit
- kierownica oreca z dużym odsadzeniem + naba
- przekładnia kierownicza skrócona o 0,8 obrotu
- skrzynia biegów szóstka ze skróconym przełożeniem głównym
- twarde poduszki pod silnikiem i skrzynią
- klocki ferodo ds3000
- zapinki na masce i klapie
- płyta pod silnikiem aluminiowa
- osłony na wszystkich przewodach pod autem
- mocowanie koła zapasowego i lewarka
- nowy akumulator na gwarancji
- lewarek zmiany biegów wyciągnięty do góry

Dodatki:
opony:

2 yokohamy adrive 155/65
3 googyeary eagle 165/55
3 dunlopy sp sport 175/50
2 fulda kristal 145/70
5 pirelli p700 165/55
2 dębica frigo 155/65
2 uniroyal plus4 145/75
2 Daytona 145/70
2 zimówki 135/70 w sumie 23 gumy

felgi: alu:

4 od poldka białe 5 cali
2 O.Z. srebrne 5 cali
2 szprychówki ats białe 5,5 cala
stal: 6 od poldka 5 cali
2 od bmw rekina 5,5 cali
2 5,5 cala
6 5 cali w sumie 24 felgi

części zapasowe:
- mata pod auto na serwis
- drugi zawias na szuter
- zbiornik spryskiwaczy
- reflektory
- migacze
- pompa hamulcowa
- drążek stabilizatora
- wahacze 3 szt
- przekłądnie kierownicza 2 szt
- przewody paliwowe
- osłony na silnik
- linka prędkościomierza
- drugi komputer od kit cara (nie wiem w jakim stanie niepodpinałem go)
i jeszcze trochę innych gratów niezbędnych na serwis

fotki moge wyslac na maila

boje sie ze troche zbyt sfatygowany:/
nie znam konkretnie tych modeli, no ale na 99,9% trzeba zrobic inne mocowanie fotele. Najlepiej ori szyny z Uno dodasować do foteli z Seja.

Oczywiście mogę się mylić i wszystko może podchodzić p&p ale wg. mnie nikłe szanse. Niech wypowie się ktoś kto ma uno albo Seicento.
Witam, mam do sprzedania Fiata Seicento nie sporting z grudnia 1999r a data pierwszej rej to stycze? 2000r. Samochód po tuningu mechanicznym i wizualnym w stanie bdb.

Wiecej zdj?? na stronie http://ciah.pl/5801

Znajduj? si? 2 fotki mojego SC i do porównania seicento w serii

W samochodzie zosta? zamontowany silnik 1,2 8v 75KM (swap wykona? VIGA www.drogos.pl ) + kolektor wydechowy 4-2-1 produkcji "VIGA" uk?ad wydechowy przelotowy zako?czony przelotowym t?umikiem , kpl uk?ad dolotowy produkcji pana Lecha W?glarskiego, stoczone ko?o zamachowe, nowa skrzynie biegów z prze?o?eniem 14/57 krótsza ni? w SC Sporting co daje dobre przy?pieszenie, dodatkowo samochód posiada Instalacj? gazow? na której samochód spala w cyklu mieszanym oko?o 8L czyli robisz 100km za 17zl.

Z zewn?trz:
Samochód wyglada okazale przód przerobiony (bad look, nad spawana maska nad zderzak, zderzak sporting przerobiony) tylny zderzak robiony na zamówienie (ca?o?? plastik), wszystko w kolorze nadwozia.

Wewn?trz:
Samochód posiada bia?e tarcze zegarów, 2x kube?ek BIMARCO z szynami pozwalaj?cymi na wsiadanie do ty?u, oraz tapicerka obszyta w kolorze czarno-bordowym tj boczki drzwi i tylne boczni, tylne siedzenia oraz dodatkowo dodaj? przednie fotele przerobione na "lotnicze" równie? w kolorze w/w.

Zawieszenie:
Amortyzatory skrócone i utwardzone na zamówienie u "Dziadka" z Imielina, spr??yny -60/-60 PLATIMEX
Alufelgi Enzo Cap 14" z oponami 195/45/14 w stanie bdb - du?o bie?nika.
Dystanse przód 14mm ty? 9mm
Rozpórka kielichów robiona na zamówienie
Hamulce: przód tarcze nacinane Brembo z klockami Ferrodo, ty? b?bny Brembo i równie? szcz?ki Ferrodo.

Samochód zadbany i doinwestowany, 6x opona zimowa na felgach stalowych 13" w bdb stanie, bardzo du?o bie?nika.

Kontakt najlepiej przez gg: 6658890 lub skype: sportingkbc
Jako ze 27 lipca znikam z tego kraju musze pozbyc sie autka

OPIS (rowniez w moim garazu):
Rok produkcji: 1996 (produkcja wloska)
Przebieg: 130 000 km
Moc: ponad 60KM (okolo 64)
Pojemnosc skokowa: 1100 cm3, benzyna
Dodatkowe wyposazenie:
2xalufelgi (grafitowe z letnimi i oryginalne z zimowkami), centralny zamek, autoalarm, radio, immobiliser, blokada skrzyni biegow

Dodatki:
-tarcze hamulcowe BREMBO + klocki FERRODO
-fotele kubelkowe fabryczne z czerwonymi pasami bezpieczenstwa
-chip podnoszacy moc silnika
-filtr powietrza stozkowy
-felgi aluminiowe firmy ATT w kolorze grafitowym + opony FULDA ASURRO 175/60 R13
-koncowy tlumik MICHAEL dedykowany do cc sportinga z dwoma koncowkami + strumienica
-sprezyny szwedzkiej firmy LESJOFORS obnizajace autko o 4cm
-kierownica wloskiej firmy NOVA
-czarne tarcze zegarow z czerwonym podswietleniem
-pokrywa silnika polakierowana w kolorze czarnym (matowym)
-centralny zamek sterowany pilotem
-dystanse od seicento abarth
-radio Blaupunkt + 4glosniki
-komplet alufelg alu z oponami zimowymi (roczne Debica Frigo)
-oryginalny zderzak przedni

Autko kupione w Polsce w Polmozbycie. Jestem 3 wlascicielem. Poprzednik (pracownik dilera Peugeota) dbal o auto, wszystko robione na biezaco - na dzien dzisiejszy nie ma nic do roboty. Dzieki zmianom autko prowadzi sie extra, w zakretach jedzie jak przyklejony. Moc wystarczajaca, chetnie stane z fabrycznym sportingiem Autko daje duzo radochy w jezdzie miejskiej, do wyscigow na 1/4 raczej sie nie nadaje.
Autko chcialbym sprzedac jak najpozniej, aczkolwiek jak sie znajdzie zdesperowany kupiec to zobaczymy.

Pare fotek na zachete

CENA NA OTWARCIE: 5.500pln (moze byc w dolarach )


 | Dzisiaj stuknęłu 3000 km. No i trochę uwag:
 | - zawieszenie - zdecydowanie nie na pohitlerowski beton na A4,
 | - silnik - dynamiczny, elastyczny (jak to pogodzić?) - może być,
 Jfakt, ale jaki wozek moze podolac tej precyzyjnej niemieckiej robocie?
:)

Poldek ze sprawnymi amortyzatorami sprawuje się na tym betonie
zdecydowanie
lepiej. Lamos zachowuje się jak Poldek bez amortyzatorów.
Co do niemieckiej, precyzyjnej roboty - ta droga ma 60 lat i przez te 60
lat
poza laniem smoły (bo trudno to nazwać asfaltem) w co większe dziury nie
robiono
nic. Dodaj do tego kwaśne deszcze i się zdziwisz, że droga jest w tak
_dobrym_
stanie...



Dzizus! Fakt! To prawie nowka, niemal nie smigana :)))

 | - wygoda - prawa noga cierpnie do bólu :'(, regulacja fotele masą
 Jpokręteł nie pomaga - zna ktoś lekarstwo?
 JTak, zaliczaj przynajmniej 2 razy w tygodniu silownie to zapomnisz o
 Jwszelkich bolach.
 JA swoja droga to co 100 km mozesz robic sobie male przerwy?

Na jedno i drugie nie mam czasu. Na pierwsze jestem również zbyt leniwy



;-)

No coz, w takim razie chyba bedziesz musial sie do tego przyzywczaic.
Chociaz serio polecam te spacery na silownie (np ja chodze, aby bylo razniej
z moja kobita, ona idzie na aerobik a ja na ciezarki ;)).
Mnie kiedys zaczal bolec staw kolanowy w lewej nodze przy wsiadaniu,
(nieprzyjemnie klulo :<  )  jakos tak mi sie ciezar rozklada ze przez ten
moment ta noga jest najbardziej obciazona. Zaczalem chodzic na sil i bol
zniknal.

 | - układ kierowniczy - po czorta mi to wspomaganie? Dlaczego tak
 | wrażliwy na koleiny? Nadal myszkuje przy 170+ km/h :-(,
 JChyba nie bylo obowiazku brania wspomagania :) przy zakupie?

A niby jak to sobie wyobrażasz? O ile mnie skleroza nie myli, to już nie
ma
chyba Lamosa bez wspomagania... W każdym razie nie z silnikiem 1.6.



Sorki ale teraz nie za bardzo sledze jak wyposaza sie te auta. Jak moj
"Lani" byl brany to wspomaganie bylo w opcji. Wiec zwracam honor do
kieszeni.

  JA moze czas juz zmienic auto?

Na inne ze wspomaganiem?



Podobno wersja Seicento Young go nie ma. Ja bym sie nie zastanawial dlugo
;-)))

 | Szacowane minimalne: 8-8.5 l/100 km (spokojna jazda na trasie max. 140
 | km/h)
 | Szacowane maksymalne: 11.5 l/100 km (bardzo agresywna jazda w mieście)
 JNie robilem tak szczegolowego zestawienia ale Lani z silnikiem 1.5 na
 Jtrasie pali mi 7,2. W zimie po miescie dochodzil nawet do 9 ale ten
kto z

Spokojnie jeździsz.



Faktycznie, raczej go nie przemeczam. Ale tez nie pyrkam 80.

 JWroclawia wie dlaczego... :)

Nie jestem z Wrocławia, ale wiem dlaczego.



Taaak, to zmora naszych czasow :<

 JPytanie na koniec - czesty zarzut stawiany tym samochodom - czy cos ci
sie
 Jsypie z auta?

A co ma prawo sypać się z 3-tygodniowego auta o przebiegu 3 kkm?



Ja nie wiem ale sa tacy co to wiedza, niestety nie chca pisnac ani slowka
:(.
Spytaj p. Paweł Maćkowiak wg niego Lanosy to szrot.




Ciesze sie ze poznalem kolejnego, raczej zadowolonego uzytkownika tego - jak
to co poniektorzy powiadaja - sypiacego sie auta.

Pozdrawiam

Dab
ICQ    <5761382

z tych to Lupo chyba jest dobrym autkiem, ale brzydki...



I drogi...

A co do ciebie Krzysztofie to:

Ja bym wykluczył Seicento i Corsę. Panda jako miejskie wozidełko może być
tyle, że ch... wygląda. Ale może twojej kobiecie się spodoba. Uprzedzeń co
do Fiata nie miej. Jako wóż typowo miejski może być. Żonie raczej nie zależy
na 300KM silniku i skórach? Kobietom podobają się też Fordy Ka i Pumy.

Do tego powinieneś doliczyć jeszcze Matiza, Saxo, Starleta (poprzednik
twojego Yarisa), Ibizę, Fiestę, Pug 106 może Civic?

Clio (90-98) oferuje jak to we francuskim samochodzie dobre resorowanie i
kosztem tego słabe trzymanie na zakrętach (w mieście nie bardzo istotne)
praktyczne wnętrze, ekonomiczne silniki, minusem jest awaryjność starszych
egzemplarzy, ale ty takich nie szukasz.

Clio

+                             -

+Komfort jazdy        -Ergonomia
+Trwałe silniki          -Zawiecha nie stworzona
+Bagażnik                 do szybkiej jazdy
+Spore wnętrze jak
na tą klasę.
+Wygląd.
+Samochód roku '91;P

Micra ze Starletem niską awaryjność, dobre wykończenie i wysoką trwałość.

Starlet idealnie spisuje się jako auto miejskie, ma ponadto niezłe
wykończenie jak na malucha (ja np. przykładam do tego wadę). Jak to w
Toyotach części nie są tanie co trochę ciąży jak na wozie miejskim. Niestety
mało w nim miejsca podobnie jak w Nissanie.

Starlet (90-99)

+                                   -

+Super niska awar.        -Drogie częsci zamienne.
+Trwałe silniki                -Mało miejsca.
+B. dobre wykończenie  -Słaby komfort jazdy
+Dobre osiągi przy         -Bagażnik
niskim spalaniu

Nissan z drugiej strony oferuje też niezłe wykończenie, nowoczesne silniki,
ale także japońską domenę - auto stworzone dla ludków do 160cm. Mało
miejsca.

Micra (92-02)

+                               -

+Wysoka trwałość     -CVT - pogorszenie osiagów.
+Trwałe silniki            -Ceny części
+Niska awaryjność     -Znikoma ilość miejsca
+Miękko zestrojone
zawieszenie lecz dobrze
zachowujące się na
zakrętach.
+Dobre wykończenie

Civic jest robiony od 70 lat. To jedno z najlepszych wozów w tej klasie. Tam
praktycznie nie ma się co psuć. Na polskich drogach "wysiada" zawieszenie a
konkretnie (sworznia wahacza) Silniki są bajeczne i kręcą się do 9 tys;P
paląc tyle co kot napłakał. Jedyne większy 1.8 170KM potrafi wypić więcej,
ale tam już jest jakaś moc. Buda jest dobra i nie powinno być rdzy. Prowadzi
się lepiej niż Golf;) jakość materiałów i wykończenie jest bardzo dobre jak
na tą klasę, nic nie trzeszczy i nie stuka jak to czasem zdarza się we
autach francuskich i italiańskich.

Civic (95-01)

+                               -

+Wysoka trwałość     -Ceny częsci zamiennych
+Super prowadzenie  -Mocniejsze auta mogą być zajeżdżone
+Niska awaryjność
+Trwałe silniki
+Spalanie
+Zawieszenie b.dobre
tłumi dziury i jest stabilne
+B. dobre wykończenie

Ibiza to jedno z gorszych aut jeśli chodzi o komfort w tych latach w jakich
wychodził któym dane było mi się przejechać. Plastiki dudnią, zawieszenie
jest twarde jak skała. Jakość wykończenie pozostawia wiele do życzenia.
Ciasne wnętrze. Aż za sportowo. Silniki są dynamiczne nawet bardzo. Spalanie
na dobrym poziomie.

Ibiza (96-99)

+                                     -

+Sportowe osiągi           -Katastrofalne zawieszenie
+Dobre prowadzenie     -Niski komfort jazdy
+Wygodne fotele           -Słabe wykończenie
+Spalanie                      -Zbyt wąskie auto

Pozostałych aut nie opiszę, bo nie prowadziłem 106 Peżota i DU Matiza. Ale
mam wrażenie, że niewiele straciłem jesli chodzi o to 2.

500E
W124 300-24

Mówisz masz;]

Seicento pali średnio 6litrów

Psuje się: Zawieszenie, Elektryka, Układ hamulcowy

Auto do miasta i dla upartch na dlugie trasy. Jezeli wybieramy sie SC w droge, to tylko w dwie osoby, z tylu nie da sie wygodnie podrozowac - za malo miejsca na nogi (praktycznie brak), niewygodna kanapa. Bagaznik symboliczny (180L) na zakupy w sumie ok. Do podrozy mozna zlozyc tylna kanape i mamy wtedy okolo 800L na bagaże (czynnosc wymaga czasu, wczesniejszych cwiczen i bardzo mocnych nerwow - placza sie pasy, nalezy wyjac zaglowki. Przy skladaniu kanapy czekaja nas podobne atrakcje - rozplatanie pasow, odnalezienie i ulozenie tam, gdzie maja byc zatrzaski pasow; zazwyczaj wpadaja pomiedzy siedzisko i oparcie). Bezpieczenstwo: w przypadku SC takie pojecie niestety nie istnieje:( NIech bedzie wyposazony w 20 poduszek, napinacze pasow i inne bajery, ale jest jeszcze jedna rzecz: sztywna konstrukcja. Na stronie EURO-NCAP widac w tescie, ze auto sklada sie jak pudelko:( Po podniesieniu auta na lewarek nie mozna zamknac/otworzyc drzwi po przeciwnej stronie. W innych autach sie z podobna sytuacja nie spotkalem. Ogolnie jednak auto jest godne polecenia dla osoby nie wymagajacej zbyt wiele od auta, osoby, ktora chce miec srodek lokomocji do miasta, na jakies wypady weekendowe. Uwaga na korozje tylnej klapy (okolice zamka bagaznika i na dole pod uszczelka szyby)!!!

Silnik jak na miasto ok. Na trasie aby wyprzedzic TIRa nalezy zredukowac z V do III i gaz do podlogi. Wtedy jest szansa na wyprzedzanie... Zuzycie paliwa to porazka. Silniczek nie ma litra i jest niewysilony, wiec skad takie spalanie?

Skrzynia nieprecyzyjna. Trzeba dlugo jezdzic, aby zmieniac biegi bez zgrzytu skrzyni. Jedynie zmiana z 3 na 4 jest plynna. Bardzo ciezko wchodza biegi: 1, 5 i wsteczny. Dluugie skoki lewarka biegow, za dlugie...

Dosc glosny (tlucze sie tylne zawieszenie). Ale w tej klasie aut nie ma co sie spodziewac rewelacji;) Ma tendencje do myszkowania po drodze. Przy Vmax (140km/h osiagnieta raz na trasie;)) zachowuje sie wbrew pozorom stabilnie jak na tak male i dosc krotkie auto.

Widoczność dobra, ale zewnetrzne lusterka wsteczne sa zdecydowanie za male. Martwy punkt ogromny. Dosc niebezpieczne.

Auto dla dwoch osob. Fotele w miare wygodne, z przodu siedzi sie w sumie sympatycznie. Duzy schowek przed pasazerem (szkoda, ze nie zamykany) i mniejszy kolo kierowcy. Ogromne kieszenie w drzwiach.

Nagrzewa sie dosc szybko, ale dmuchawa nie jest kompletnie wyciszona. Przednia szyba odszrania sie raczej szybko.

Dla kierowcy i pasazera obok jest calkiem duzo, na upartego mozna pokonac dosc dlugie trasy (do 500km), ale o wygodnym podrozowaniu na tylnych siedzeniach mozna zapomniec. Auto jest rejestrowane na 5 osob - absurd. Wiekszy o klase Swift ma nieporownywalnie wiecej miejsca, a jest rejestrowany na cztery osoby;)

Glosna dmuchawa na ostatnim "biegu";) Silnik jezeli nie jest pilowany do "czerwonego pola" jest calkiem znosny. Nie jest uciazliwy w dluzszych trasach. Na ´luzie´ cichutki:)

20.000 za nowy - za drogo. 7,000 za uzywany, moze byc;) Jakosc... zdecydowanie wymaga dopracowania. Wiecej napisane powyzej

Denerwujace drobiazgi jak wypadajace pokretlo dmuchawy, kruszaca sie guma oslaniajaca uchwyty do reg. lusterek, urywajacie sie linki od tylnej polki, trzeszczaca tylna polka. Bardzo szybko przepalaja sie zarowki (reflektory: 2x na rok, sw. tylne: lewy stop 3x). Opada trzecie swiatlo stopu, przepalilo sie kilka diód. Nieskuteczne hamulce, tylne zapiekajace sie (ale to juz atrybut Fiata od czasow 125p;)).

Chciałeś dużo to masz;]
Patrząc z okien naszych mieszkań na zaparkowane pod nimi samochody nie zdajmy sobie nawet sprawy z faktu, że w każdej z tych maszyn drzemią ukryte możliwości i nieposkromione moce. Czy któryś ze szczęśliwych właścicielu Fiatów Seicento pomyślał choćby raz, że jego samochód może być najszybszy na światłach i wygrywać bez problemów rywalizację z Mercedesami i BMW? Dla tych wszystkich, którzy chcieliby posiadać najszybszego Seicento pod słońcem Novitec przygotował niewiarygodny zestaw tuningowy.

Inżynierom tej niemieckiej firmy, kierowanym przez Horsta Birka, przyświecała podczas pracy nad tym modelem myśl wypowiedziana kiedyś przez szefa Noviteca: "zanim do nowego samochodu zamocujecie klasyczne turbodoładowanie pozwólcie nam najpierw spróbować z naszym, specjalnym turbo". Nie chcąc zawieść pokładanego w nich zaufania, specjaliści stworzyli samochód, który łamie wszystkie bariery &#8211; NOVITEC SeiBi.

W tym Seicento zmieniono prawie wszystko. Nowy przedni zderzak z dużymi, regularnymi wlotami powietrza za którymi znajduje się chłodnica oleju oraz intercooler. Dodatkowe, ogromne wloty powietrza na masce (1 umieszczony centralnie oraz 2 mniejsze na bokach) oraz w tylnym zderzaku zmuszają do zastanowienia się nad przyczynami tak znacznych modyfikacji. Przyczyna jest bardzo prosta &#8211; turbo stworzone przez Noviteca. To właśnie ono odpowiada za stworzenie najsilniejszego Seicento na świecie. 190 KM (139 kW) mocy oraz 282 Nm maksymalnego momentu obrotowego w tak małym samochodzie mówią same za siebie. A wszystko to z silnika o pojemności zalediwe1242 ccm.

Pełnie możliwości tego potwora poznamy dopiero po wyjechaniu na ulicę. Każde wciśnięcie pedału gazu powoduje, że siła przyśpieszenie bezwzględnie wciska nas w ręcznie robione fotele Noviteca. Nic w tym jednak dziwnego, bo do setki rozpędzamy się w zaledwie 5,8 sek. Taką moc trzeba jednak okiełznać. Po wciśnięciu pedału hamulca poczujemy spory ucisk w klatce piersiowej powodowany przez pasy bezpieczeństwa (tarcze hamulcowe znajdują się z przodu i z tyłu). Wszystko to okraszone jest basowym pomrukiwaniem silnika &#8211; bardzo podobnym do tego jaki dochodzi z V8 &#8211; oraz małym, spojlerem na dachu. SeiBi nie pozostawia żadnych wątpliwości &#8211; chce być agresywny i jest taki w najdrobniejszym szczególe.

Szkoda tylko trochę, że to tylko prototyp. Na otarcie łez postaje nam informacja, że wiekszość z elementów zastosowanych w tym modelu jest dostępnych w ofercie Noviteca. Jak dobrze poszukamy to sami złożymy taki bolid i ruszymy na podbój ulic naszych miast i miasteczek (a może i torów wyścigowych).

DANE TECHNICZNE:

Pojemność skokowa: 1242
Stopień sprężania: 8,2:1
Moc maksymalna KM/obr. (kW): 190/6330 (139)
Maksymalny moment obrotowy (Nm/obr): 282/5440
Rozmiar kół: 7x15
Ogumienie: 195/45R15
Prędkość maksymalna: 226 km/h
Przyśpieszenie 0&#8211;100 km/h: 5,8 sek.



eNeR!, zaopatrzyłem się w film i głos jest taki jaki powinien być .

BTW. Jako, że zaczynam planować zakup nowego auta czytam teraz co nieco informacji w tej dziedzinie i chciałem Wam pokazać co do zaoferowania ma dzisiaj Fiat:

http://www.fiat.pl/download/opis_dzialania.pdf

Kurcze, prawie jak K.I.I.T., nie oprę się pokusie .

Rider, z tego co wiem jest to jeden z najbardziej zaawansowanych systemów tego typu ,a od odpowiedników np. Niemieckich różni się między innymi tym że naprawdę DZIAŁA.

A propo, osobiście prowadziłem Grande Punto i jest doskonałe pod każdym względem z tym że jest to samochód zestrojony pod frajdę z jazdy ,a nie komfort choć ten ostatni nie jest zły. A silnik polecam 1.4 16v lub 1.4 16v Turbo. 1.4 8v jest dość żwawy ale zdecydowanie nie dorasta do zawieszenia. Wnętrze bardzo ładne, fotele dobre, mała anatomiczna kierownica, układ kierowniczy bardzo precyzyjny w trybie normalnym.

Co więcej prowadzony przez moja osobę egzemplarz przejchał (na gazie) 100tys. km, często pod fatalnymi kierowcami i nic. Prowadzenie doskonałe, nie rozłaził się. W środku nic nie skrzypiało, silnik chodził cicho i równo, palił na dotyk, skrzynia chodziła precyzyjnie i lekko. Generalnie samochód sprawia wrażenie bardzo solidnego.

Rider, a jakie samochody rozpatrujesz jeszcze?

Powiem BX tak. Grande Punto mi się podoba, ale po dogłębnych przemyśleniach, informacjach zdobytuch przeze mnie itd. wybór padł narazie na Fiata 500 (1.2). Jako, że jestem wysokim facetem chcę mieć mały samochód . Tak na poważnie, kocham małe samochody, jest w nich coś fajnego, poza tym Włosi specjalizują się w projektowaniu aut małych . Największą zaletą 500 jest to, że jest produkowana w Polsce, w przeciwieństwie do GP, które jest produkowane we Włoszech (a niestety Włosi dobrej opinii jako producenci nie mają, Polaków natomiast wszędzie się chwali ). Teraz mam Fiata Pande (1.1, 2004 rocznik) i chodzi wyśmienicie (ostatnio tylko jak go matka pożyczyła to zarżnęła akumulator, ale na drugi dzień pojechałem, kupiłem i bez problemu wymieniłem ). Ogólnie Fiat w rodzinie jest praktycznie od zawsze (126p, Seicento, Panda) i naprawdę samochody sprawowały się wzorowo, dlatego wkurzają mnie ludzie, którzy mówią, że Fiaty się psują. Fiata znam od 18 lat i nie zawiodłem się na nim, a samochody jak to samochody, każdy się może zepsuć (no może oprócz Volvo ).

Tak czy siak biorąc pod uwagę czas realizacji zamówienia (podobno na Fiata 500 czeka się 6 miesięcy) stwierdziłem, że w tym roku zakup jest bez sensu (rocznikowo miałbym roczny samochód), dlatego wole poczekać do przyszłego roku, żebym miał już rocznik 2009 . Poza tym Pande mam opłaconą do czerwca, więc po co mam marnować kasę . Obiecuję, że jak tylko auto będzie w moich rękach zdam relację, a może nawet umieszczę pare fotek .
Całokształt
Auto do miasta i dla upartch na dlugie trasy. Jezeli wybieramy sie SC w droge, to tylko w dwie osoby, z tylu nie da sie wygodnie podrozowac - za malo miejsca na nogi (praktycznie brak), niewygodna kanapa. Bagaznik symboliczny (180L) na zakupy w sumie ok. Do podrozy mozna zlozyc tylna kanape i mamy wtedy okolo 800L na bagaże (czynnosc wymaga czasu, wczesniejszych cwiczen i bardzo mocnych nerwow - placza sie pasy, nalezy wyjac zaglowki. Przy skladaniu kanapy czekaja nas podobne atrakcje - rozplatanie pasow, odnalezienie i ulozenie tam, gdzie maja byc zatrzaski pasow; zazwyczaj wpadaja pomiedzy siedzisko i oparcie). Bezpieczenstwo: w przypadku SC takie pojecie niestety nie istnieje:( NIech bedzie wyposazony w 20 poduszek, napinacze pasow i inne bajery, ale jest jeszcze jedna rzecz: sztywna konstrukcja. Na stronie EURO-NCAP widac w tescie, ze auto sklada sie jak pudelko:( Po podniesieniu auta na lewarek nie mozna zamknac/otworzyc drzwi po przeciwnej stronie. W innych autach sie z podobna sytuacja nie spotkalem. Ogolnie jednak auto jest godne polecenia dla osoby nie wymagajacej zbyt wiele od auta, osoby, ktora chce miec srodek lokomocji do miasta, na jakies wypady weekendowe. Uwaga na korozje tylnej klapy (okolice zamka bagaznika i na dole pod uszczelka szyby)!!!

Silnik (kultura pracy, elastyczność)
Miasto ok. Na trasie aby wyprzedzic TIRa nalezy zredukowac z V do III i gaz do podlogi. Wtedy jest szansa na wyprzedzanie... Zuzycie paliwa to porazka. W miescie ponad 7 litrow!! Silniczek nie ma litra i jest niewysilony, wiec skad takie spalanie? Tragedia... Na trasie ponizej 6 litrow trudno zejsc (jest mozliwe zejsc do 5L, ale przy jezdzie 80km/ na V biegu;)).

Skrzynia biegów
Skrzynia nieprecyzyjna. Trzeba dlugo jezdzic, aby zmieniac biegi bez zgrzytu skrzyni. Jedynie zmiana z 3 na 4 jest plynna. Bardzo ciezko wchodza biegi: 1, 5 i wsteczny. Dluugie skoki lewarka biegow, za dlugie...

Układ jezdny
Dosc glosny (tlucze sie tylne zawieszenie). Ale w tej klasie aut nie ma co sie spodziewac rewelacji;) Ma tendencje do myszkowania po drodze. Przy Vmax (140km/h osiagnieta raz na trasie;)) zachowuje sie wbrew pozorom stabilnie jak na tak male i dosc krotkie auto.

Widoczność
Dobra, ale zewnetrzne lusterka wsteczne sa zdecydowanie za male. Martwy punkt ogromny. Dosc niebezpieczne.

Ergonomia
Auto dla dwoch osob. Fotele w miare wygodne, z przodu siedzi sie w sumie sympatycznie. Duzy schowek przed pasazerem (szkoda, ze nie zamykany) i mniejszy kolo kierowcy. Ogromne kieszenie w drzwiach.

Wentylacja i ogrzewanie
Nagrzewa sie dosc szybko, ale dmuchawa nie jest kompletnie wyciszona. Przednia szyba odszrania sie raczej szybko.

Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla kierowcy i pasazera obok jest calkiem duzo, na upartego mozna pokonac dosc dlugie trasy (do 500km), ale o wygodnym podrozowaniu na tylnych siedzeniach mozna zapomniec. Auto jest rejestrowane na 5 osob - absurd. Wiekszy o klase Swift ma nieporownywalnie wiecej miejsca, a jest rejestrowany na cztery osoby;)

Wyciszenie
Glosna dmuchawa na ostatnim "biegu" Silnik jezeli nie jest pilowany do "czerwonego pola" jest calkiem znosny. Nie jest uciazliwy w dluzszych trasach. Na ´luzie´ cichutki:)

Ekonomiczność
0.9L, 40KM a spalanie jak w silniku dwulitrowym o mocy 150KM. 7 - 8 L po miescie i 6 w trasie - porazka... Czesci dosc tanie i latwo dostepne. Duzo czesci mechanicznych pasuje z CC;)

Stosunek jakość/cena
20.000 za nowy - za drogo. 7,000 za uzywany, moze byc;) Jakosc... zdecydowanie wymaga dopracowania. Wiecej napisane powyzej

Niezawodność (drobiazgi)
Denerwujace drobiazgi jak wypadajace pokretlo dmuchawy, kruszaca sie guma oslaniajaca uchwyty do reg. lusterek, urywajacie sie linki od tylnej polki, trzeszczaca tylna polka. Bardzo szybko przepalaja sie zarowki (reflektory: 2x na rok, sw. tylne: lewy stop 3x). Opada trzecie swiatlo stopu, przepalilo sie kilka diód. Nieskuteczne hamulce, tylne zapiekajace sie (ale to juz atrybut Fiata od czasow 125p;)).

Niezawodność (poważne usterki)
Peknieta oslona polosi czego efektem bylo pokruszone lozysko i wylany do zera plyn ze skrzyni biegow (awaria przy przebiegu okolo 66.000km)
Witam
Ja zacząłem budowe seja właśnie z van'a i powiem szczerze ,że nie jest to jakiś wielki trud . Trzeba napewno zmienić zderzaki z przodu i z tyłu na sporting'owskie jeżeli chcesz w A-grupie , bo jeżeli chodzi o N-grupe musisz w zależności od rocznika kupić zderzaki , nakładki na progi i lotke nad klape tylną z wersji abarth lub szumi . Jeżeli chodzi o wygląd zwnętrzny to wszystko . Seicento A-grupowe silnik musi mieć robiony wg homologacji producenta , napewno będziesz potrzebował kolektor ssący z dwoma przepustnicami bo wszystkie VariantKit'y mają taką specyfikacje (cena od 1600zł) , sam silnik z częsciami powinni zrobić w 1500zł (czyli głowica 1,2 z wałkiem 866 i komputerem 1,2 oraz kolektor wydechowy).Skrzynia 14/57 to koszt 600-900zł (ja osobiście kupiłem na podwójnych synchronizatorach ,żeby dłużej wytrzymała) , skrzynie kłowe ze szperą to już stanowczo większe kwoty , szpera do takiej skrzyni to ok 2500zł ,z resztą kilkukrotnie były na sprzedaż na hodze . Klatka do środka u Kałuży za wersje podstawową to koszt 1500zł a wersja rozbudowana z zastrzałami do kielichów 2500zł , koszt montażu u niego na miejscu 250zł , bilstein b6 1440 zł w sklepie(bez gwintu ,z resztą wszystkie na rynku są gwintowane samodzielnie w firmach lub garażu) ,
Sprężyny nowe to 590zł , płyta pod silnik 600zł ( można niby we własnym zakresie kupić , wyciąć i wygiąć lecz moim zdaniem bez odpowiedniego sprzętu jest to troszke męczące (płyta pod bak też się przyda z uwagi na rajdy szutrowe ,które pojawiają się coraz częściej ). Napewno trzeba będzie wymienić przewody hamulcowe na stalowe i najlepiej przeprowadzić je środkiem razem z przewodami paliwowymi (max 200zł). Korektor siły hamowania jest niezbędny chyba że auto ma być do driftu a nie do rajdów (koszt max 450zł) . Wyposażenie środka to już według uznania i gustu ale napewno takie rzeczy jak fotel , pasy, system gaśniczy musi mieć homologacje FIA , najtańsze fotele o konstrukcji rurowej można kupić za 650zł pasy już chyba od 500zł a system 1100zł , oprócz tego potrzebna będzie też gaśnica 2 kg (też FIA) , okładzina klatki 4x50 cm jakieś 200-300zł kierownica zamszowa 430zł naba 120zł , mocowanie foteli musi być z jedno elementowe(tzn że element na jedną stronę musi być zrobiony z jednego kawałka) ze stali 3mm lub alu 5mm . Komplet szpilek i nakrętek firmy sparco , które są najlepsze jakie miałem to koszt max300zł , dystans nie zawsze jest potrzebny gdy się ma felgi z odpowiednim ET , klocek DS3000 nie przekroczy 300zł ,a tarcza Brembo Max to chyba ok 160zł (ale tylko w A-grupie gdyż no N nie jest homologowane , to tak jakby zauważyli na BK) . Sam układ wydechowy do A-grupy to kawałek rury od kolektora do końca , zakończony katalizatorem , który w rajdach jest wymagany , obojętnie w którym miejscu ale musi być . Jeżeli coś pominąłem lub się pomyliłem to przepraszam . Pozdrawiam

>