Szukaj:Słowo(a): Forum lekarzy dermatologów
wielkie dzięki Dorotko, to dziwne że o interwencji u chirurga dowiaduje sie na
forum a liczni dermatologowie twierdzili jednogłośnie że potrzeba czasu by
się to wyleczyło, ale świadczy to niestety o poziomie lekarzy w naszym kraju.
Czas rany niestety nie wyleczył, wydaje mi się ona coraz większa a na domiar
złego mały zaczyna mi ją drapać.Postaram się o szybką wizytę u chirurga.
Jeszcze raz bardzo dziękuję
Naczyniak na dłoni. Doradźcie coś.(Jestem tu nowa)
Witam!
Trafiłam na to forum przpadkiem , nawet nie wiedziałam że takie istnieje:)
Kacper ma już prawie 9 miesięcy. Od porodu ma naczyniaka na dłoni.Lekarze
mówili że moze zniknie, żeby obsrewować, itp.Ale ostatnio pani pediatra
kazała z tym iść do dermatologa w Centrum Pediatrii w moim mieście.Wizytę
mamy na 3 sierpnia a do tego czasu może dowiem się coś od Was:)
Czy takie naczyniaki sa w jakikolwiek sposób niebepieczne dla dziecka?
No i czy miałyście przepisane dla dzieci jakieś maści na to i czy były
skuteczne , a jeżeli tak to jakie byście poleciły(będęwiedziała o co się
pytać u lekarza).
Dodam jeszcze że Małemu ten naczyniak się powiększa, i ma takie zgrubienie w
tym miejscu:(
Mi nie chodziło o problemy dermatologiczne typu wysypka czy uczulenie itd.
Codziło mi np. o znamiona, plamki. Jednak może macie racje, nasze forum jest o
naczyniakach i chyba takim je pozostawimy. Przynajmniej narazie.
A co do tej maści, to masz sprowadzoną z Niemiec czy udało Ci sie ją dostać w
Polsce?
I jeszcze jedna nowinka, troche dla mnie dziwna. Koleżanka spotkała chłopaka,
którego synek ma naczyniaka na wardze. Byli z synkiem u jakiegoś dobrego
lekarza we Wrocławiu i on kazał smarowac 1 raz w tygodniu spirytusem(tylko
niewiem jakim). Podobno to przyśpiesza wchłanianie naczyniaczka. Powiem
szczerze, że ciągle karze się natłuszczać , więc się zdziwiłam. A Wy co na to?
niestety nie moge nic ci doradzić ale to dobrze ze znalazłaś to forum bo na
pewno ktoś Ci tu pomoze. ja też niedawno byłam w panice bo mojemu synkowi
zrobiła się ranka na naczyniaczku i tu znalazłam wsparcie.Na naszą rankę
skuteczne okazały się okłady z kwasu borowego ale nasza ranka nie krwawiła i
nie powstała przez zdrapanie więc to nie to samo.
jedno tylko co moge powiedziec-doskonale rozumiem wasz stan ducha bo sama to
przechodziłam-ale nie warto wpadać w panikę. skoro już będzie mały pod kontrolą
lekarza to wszystko bedzie ok. pewnie ze takie "ruszanie" naczyniaka nie jest
dobre i nie można tego lekceważyć-ale to,ze powstała taka sytuacja wcale nie
znaczy ze bedzie z tego cos złego.ważne tylko zebyście mieli dobrego lekarza
(wbrew temu co mówią-nie wszyscy się na naczyniakach znają)a tutaj na forum
można uzyskać namiary na dobrych lekarzy.szczerze mówiąc to forum jest lepsze
niż niejeden lekarz:)
a w kwestii ewentualnego usuwania-na waszym miejscu nie poprzestałabym na
opinii chirurga, konsultowałabym również z dermatologiem.byc może potrzebna
bedzie tez konsultacja z okulistą.
wasz naczyniaczek jest "młody" więc pewnie dlatego tak szybko rośnie.na ogół po
jakimś czasie przestają rosnąć
pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki
Do Pana Doktora
Moja, teraz 15-sto miesięczna córcia urodziła się z licznymi naczyniakami,
znajdującymi się na różnych częściach ciała (oszczędziły jedynie główkę). Na
początku były to wklęsłe, bardzo ciemne, fioletowe plamy. Z czasem zaczęła
podchodzić tam tkanka tłuszczowa (tak przynajmniej to wygląda) i miejsca te
(większość)zrównały się z resztą ciała, a nawet stały się lekko wypukłe.
Kończyny z naczyniakami są trochę grubsze niż te bez. Od kiedy mała się
urodziła byliśmy u różnych lekarzy: onkologa, neurologa, rehabilitanta i
dermatologa.Przez 9 dni po urodzeniu córkę badano również pod kątem różnych
zespołów w których występują naczyniaki i stwierdzono - cutis marmorata
teleangiectatis congenita. Aktualnie jesteśmy pod stałą opieką dermatologa.
Pani doktor uważa, że dopóki naczyniaki zmieniają się trzeba czekać. Ja
również jestem tego zdania, jednak czy jest szansa, że kiedy wchłanianie
zatrzyma się a nie wszystko zniknie, będzie można wykonać jakieś zabiegi? Czy
spotkał się Pan z takimi naczyniakami wcześniej? Dodam, że ich zdjęcia są
zamieszczone w albumie forum i że naczyniaki rozłożyły się po skosie, a nie
po jednej stronie ciała. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Cześć Ala!
Czasem chodzę po parku z koleżanką - taką niewysoką blondynką, więc to pewnie
byłam ja
A tak abstrachując od tematu, szukałam właśnie na tym forum jakichś namiarów na
dermatologa dziecięcego, bo małej wyskoczyły na pleckach dziwne placki (takie
czerwone i suche, trochę liszajowate). Pediatra podejrzewając grzybka zalecił
clotrimazol, ale nie działa... Szukam więc specjalisty. Natknęłam się na Twój
post, w którym piszesz, że masz koleżankę, która zna jakiegoś. Mogłabym prosić
Cię o ten namiar? Martwię się, bo nie mam pojęcia co to jest, chociaż nie
widać, żeby jej przeszkadzało - chyba nie swędzi. Nasz lekarz też raczej nic
nowego nie wymyśli.
Byłabym niezmiernie wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Emila
rad_q - nikt mi nie odpisal na forum "Karmienie piersia". W koncu smaruje ta
mascia zmiany ale tylko na twarzy i na dekolcie. Na piersiach raz posmarowalam
i tyle. Czuje ogromny dyskomfort tymbardziej, ze wszedzie jest napisane, ze
tego preparatu nie wolno stosowac w trakcie ciazy i laktacji. Zasadniczo to mam
dosyc, te reakcje skory zaczely sie u mnie 3 lata temu kiedy przeprowadzilam
sie do Gdanska. Zaden lekarz nie chce mi tak naprawde pomoc. Zawsze leczona
bylam tylko doraznie. Jezeli faktycznie to jakas reakcja na kosmetyki to ok ale
ja chce to wiedziec!!! Teraz w Twoim Stylu jest artykul o alergi i babeczka
(dermatolog-alergolog) ladnie opisuje jakie testy robi swoim pacjentom. Nie
wiem czy takie szczegolowe badania robi sie tylko prywatnie, bo nikt nie chcial
mnie wyslac na nie z NFZ-tu. Teraz stosuje do ciala kosmetyki dla dzieci, a do
twarzy Iwostin i co??? I wielkie g... Nie mam pojecia dlaczego i na co moja
skora tak reaguje tymbardziej, ze zmiany dotyczyly najpierw tylko twarzy i
powoli schodzily w dol. Jak tak dalej pojdzie to w koncu bede opsypana cala.
Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Doczekalam się w koncu efektów stosowania kremu
Elidel, używam od ponad tygodnia i stan mojej skory na rekach sie poprawil.
Mam jednak watpliwosci czy egzema na rekach + swiad nie sa sygnalem ze w moim
organizmie jest cos nie tak. A moze to tylko efekty naszej cywilizacji?
Zrobilam sobie morfologie, mocz i kal i wszystko teoretycznie ok. Mam lekko
podwyzszone limfocyty, ale tylko na gornej granicy : 45.
Lekarze dermatolodzy tak naprawde sa bezradni, mam wrazenie ze nie chca drazyc
problemu, to przykre. Szczerze powiedziawszy to forum jest dla mnie wieksza
skarbnica wiedzy na temat alergii niz nie jeden lekarz.
Mamy wspanialego pediatre, albo wysypka u nas byla
znacznie powazniejsza niz u Was. Podczas wizyty nasz
pediatra ze wzgledu na stan skory nie zaszczepil malego,
zalecil diete i dal sierowanie do najpierw do dermatologa.
Co wiecej zalecil taka wizyte poza wszelka kolejnoscia.
Zostalismy przyjeci tego samego dnia. Po nieskutecznym
dzialaniu dermatologa od razu zostalismy sierowani do
alergologa. I tutaj niestety zaczynaja sie schody, bo
blakalismy sie od lekarza do lekarza. Masz racje ich
kompetencje pozostawiaja bardzo wiele do zyczenia. Smiem
twierdzic, ze wiekszosc z nas ma wyzsze kwalifikacje ).
Naprawde wiecej dowiedzialam sie o alergii z ksiazek i z
forum niz od lekarzy. Nikt nie potrafil nam pomoc i odsylal
nas ze stwierdzeniem: "ciezki przypadek, trzeba nauczyc sie
z tym zyc, moze kiedys wyrosnie". Jeden koszmar.
W koncu pojechalismy do Stalowej Woli do Pani Dr Mylek.
I u niej sie leczymy. Leczymy, a nie uczymy sie z tym zyc!
To roznica.
oświećcie mnie proszę
Drogie emamy,
czytuję sobie czasem to forum i mój podziw dla Waszej fachowej wiedzy rośnie
za każdym razem. Wiem, że ta wiedza okupiona jest często mozolnym
wydeptywaniem ścieżek, i "eksperymentowaniem" na własnych dzieciach ale jej
wartość jest przez to jeszcze większa.
Moja 2,5 letnia córeczka od 3 miesięcy ma tzw. "szorstkie policzki" i kilka
wyprysków na pośladkach. Jako przewrażliwona matka pognałam z nią do lekarza
pierwszego kontaktu, do dermatologa i alergologa. Wszyscy niemal zgodnie
twierdzą żeby dać małej spokój i skoro nie ma innych objawów to czekać.
Ale poza kwestią czy ich rady są słuszne czy nie, mam kilka pytań
teoretycznych dotyczących alergii:
1. Czy alergia i uczulenie to to samo? Czy jest między nimi różnica w
natężeniu objawów i ewentualnych skutkach?
2. Czy możlwie jest, że "złe" zachowanie dziecka ma podłoże alergicze? To
znaczy napady złości,gniewu, irytacji oraz inne typowe dla tego wieku reakcje
mogą byc nasilone przez alergię?
3. Czy to prawda, że zaniedbana alergia pokarmowa rozwija się potem w sposób
niekontrolowany i prowadzi do alergii wziewnych, a w konsekwencji do astmy?
Jeśli tak to jaki jest odsetek takich przypadków?

Jeśli możecie opowiedzcie proszę laikowi na te pytania i poradźcie czy
słuchać 3 różnych lekarzy (jak by nie było specjalistów)czy drążyć temat
dalej, żeby usłyszeć w końcu: "tak, pani dziecko ma alergię, proszę tego nie
lekceważyc tylko natychmiast przejść na dietę i rozpocząć leczenie!"

Pozdrawiam serdecznie,
Gosia
Mamusie z Olsztya
Manusie z Olsztyna bardzo proszę o radę - może znacie jakiegoś dobrego
pediatrę bo ten, do którego chodzę obecnie jest do ........... Mój synek ma 9
miesięcy i AZS - zresztą jak wszystkie dzieciaki matek na tym forum. Nie
będę was zanudzać moją opowieścią jak to się zaczęło, bo chyba u wszystkich
było tak samo - wysypka, wizyta u lekarze pediatry potem u dermatologa i
oczywiście te same maście, leki. Mam już dosyć mojej pani doktor i jej
ciągłego eksperymentowania na moim dziecku więc proszę was o kontakt( jeżeli
to możliwe na gg) mój numer to 2819113
Zrozpaczona mama Tomiego.
czy znacie taka wysypkę?
są to pojedyncze czerwone krostki, raczej nie sa w skupiskach, jak juz to po
trzy - na brzuszku i troche na pleckach i rekach, z boku jak sie patrzy sa
wypukle i jakby wypelnione plynem.
Julka ma 6,5 miesiaca , podejrzane jest mleko le buzka jest idealna,
gladziutka.
Wczesniej miala troche inna wysypke taka grudkowata i mniejsze krodteczki w
skupiskach, i drapala sie , lekarz po stosowaniu Diprobase prze dwa tygodnie
bez skutku zalecil w koncu Elocom - krem ze sterydem - i pozchodzilo skorka
byla gladka zostaly tylko plami sinawe po dawnych krostkach . Stosowalam 4
dni, po odstawieniu w niedziele bylo dobrze a teraz ma juz ich znow sporo.
Odstawione mleko i od wczoraj nabial wszelki.
Co sadzicie? do dermatologa nie ma u nas terminow a prywatnie nie moge w tej
chwili isc niestety.
a moze to potówki? czy jednak alergia pokarmowa.
Wiem ze trudno tak pomoc nie wiedzac ale moze jednak
Beata mama Julki
A to mój skarb:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12233111
Spróbujcie możę homeopatii, ktoś tu na forum gorąco ją polecał. Możę to nie
jedzenie ją uczula (albo nie tylko jedzenie)?. Poobserwujcie inne możliwe
alergeny w waszym otoczeniu. Odwiedźcie dobrego dermatologa może oprócz alergii
jest jakaś choroba skóry, może jakaś bakteria lub jakieś niedobory witamin?.
Popytajcie o autoszczepionki. Może coś się znajdzie dla waszej malutkiej.
Ps. Jeżeli mała ma alergięna mleko to Nan HA ją może alergizować - trzeba
byłoby zmienić na nutramigen (brr) lub Brebilon Pepti (spytajcie lekarza). U
nas Nan HA nie pomógł. Pozdrawiam i życzę powodzenia
dzięki że mnie wspierasz .Ja pewnie za bardzo panikuję to moje pierwsze dziecko
i poradzić sie nie mam kogo .A wy tu wiecie więcej niż nie jeden lekarz. Z
naszą skaza też było tak że lekarz przepisał nam sterydy i nic wiecej. Na forum
uzyskałam więcej pomocy niż od lekarza dermatologa ( dziecięcego).To e mamay
poradziły ten nutramigen i zaczeło się poprawiać.jestem wam wszystkim
wdzięczna .Pozdrawiam i serdeczne dzieki.
DOSYĆ !!
Mam dosyć !!
CZytam forum od dłuższego czasu,każdy ma jakiś pomysł większe lub mniejsze
doświadczenie w sprawie alergii. Z dniem dzisiejszym moje dziecko będzie
jadło wszystko w małych ilościach,albo wygram ,albo nie .Wiem ,że to w pewnym
stopniu będzie kosztem mego dziecka ,ale próbuję.Słuchać się nie
da "mądrych "lekarzy,którzy wprowadzają nas w błąd i robią kasę na naszych
bomblach i naszej niewiedzy.Przyjeło się ,że lekarz wie lepiej ,ale to my
przechodzimy przez to wszystko i nasze pociechy!!Zabranimy im jeśc tego czy
owego .Producenci "zdrowej "żywności dla dzieci zapewniają ,że jest to zdrowe
a co wychodzi ? Herbatki nie, deserki nie Danonki nie ,Bakusie nie,jaja nie
itd.itp. To co mają jeść? Do kogo skierować te wszystkie pytania?Gdybym mogła
to za każdą krostkę u WSZYSTKICH dzieci wbijałabym szpiliki w
producentów "ZDROWEJ ŻYWNOŚCI "dla dzieci .Dotyczy to także i lekarzy.
Może jakiś pediatra , dermatolog,alergolog przeczyta to i zacznie swój zawód
traktować poważnie z powołaniem tak jak my całym sercem poświęcamy się dla
NASZYCH dzieci

Pozdrawiam WSZYSTKIE MAMY
BEATA
Wystraszyłam się ........pomóżcie
Witam
Jestem mamą 3 letniej Zuzi. Zuzia ma od początku swojego życia bardzo suchą
skórę i to mnie skłoniło do samodzielnego poszukiwania na forum jakiegoś
ratunku, ale może od początku.

Zuzia karmiona była pierśią, ja nie lubię mleka ale jogurtów i serków jem
dość dużo. Jak mała miała miesiąc pojawiły sie na twarzy czerwone plany a na
ciele powyskakiwały czerwone liszajowate plany. Lekarz kazał zmienić proszek
i kąpać w Oilatum. My uznaliśmy że to uczulenie na nasz proszek, skoro
dziecko się do nas przytula wiec jakoś temu zaradziliśmy,ale liszaje na ciele
pojawiały sie cały czas. Później zauważyliśmy też ciemiączko na głowie i
takie same placki za uszami, któe zreszta ma do dziś ((

Udało nam się walczyć z liszajami bo na to dostaliśmy jakieś maści, ale żaden
lekarz a było ich kliku nie zwrócił nam uwagi na mleko krowie, czy na
alergie!! Ograniczyliśmy oczywiście mleczko i czekoladę, ale teraz
przeczytałam że problem może być szerszy.

Napiszcie co robić i do jakiego "kompetentnego "lekarza się udać -
dermatolog, arelgolog??? Każdy mowi, że taka skóra to nie problem ( na
szczęśćie nic ja nie swędzi)
Jak samemu walczyć ????

Basia
Aha - czyli mieszam spokojnie dalej mleczko z sinlackiem :o)
Na temat alergii oraz AZS prawie nic nie wiem. Głównym źródłem informacji jest
dla mnie to forum. Z lekarzy widzieli mojego Kacpra tylko pediatrzy i oglądajac
jego skóre miesiąc temu pediatra stwierdziła że czas działa na jego korzyść bo
bedzie wytwarzał coraz wiecej enzymów które bedą trawić to czego teraz nie
trawi. I tyle. Żadnych zaleceń dodatkowych (no poza tym że trzeba szukać co
uczula, przepisaniem ketotifenu i elidelu). A tu teraz czytam o zaburzeniu
wchłaniania - może jednak jakieś leki powinniuśmy dostać, może jak piszesz -
witaminy ... ? Nie wiem też czy to alergia czy AZS? Czy alergia i AZS to to
samo? Właściwie to ja czekam aż to wszystko minie i nastawiona jestem na to że
to przejdzie, że zacznie wytwarzać te enzymy i pożegnamy się z kłopotami
skórnymi. A może to nie jest tak, może powinniśmy byc pod kontrolą lekarza
alergologa, może dermatologa?
antybiotyk-pigułki-gumka => JAK DŁUGO?
Cześć,
wiem, że temat antybiotyków był juz kilkakrotnie poruszany na tym forum, jednak nie znalazłam odpowidzi na pytanie, które mnie gnębi- czy któraś z Was wie może, jak długo utrzymuje sie działanie antybiotyku? chodzi mi o to, że kiedy brałam antybiotyk fotouczulajacy, dermatolog zakazał mi opalnia przez następne 3 miesiace. teraz biorę antybiotyk, w którego ulotce zaznaczone jest, że może osłabiać działanie pigułek antykoncepcyjnych i zastanawiam się, PRZEZ JAKI CZAS PO SKOŃCZENIU ANTYBIOTYKU POWINNAM ZABEZPIECZAĆ SIE DODATKOWO??. Lekarza, oczywiście, nei zpaytałam, bo jestem gapa i w natłoku spraw haniebnie o tym zapomniałam. będę wdzieczna za pomoc.
pozdr
O
tu nikt na forum raczej Ci nie pomoże. Proponuję wybrać się do
dermatologa. Skoro problem pojawiał się wcześniej to nie wiem
dlaczego z tym zwlekasz. Być może to nie ma w ogóle związku z
tabletkami, a jesli ma to tym bardziej powinnaś wybrać się do
lekarza, bo może nie powinnaś ich w ogóle przyjmować.
Gość portalu: czestochowianin napisał(a):

> Witam drodzy internauci, mam propozycje, moze stworzymy na forum, takie temat
> zwiazany z lekarzami, chodzi mi tylko o to zebyscie podawali korego lekarza
> polecaci,moze stworzmy taki ranking, proponuje : pediatrow, okulistow,
> dermatologow, a nawet weterynarzy, wkoncu oni tez lecza, wiec zachecam do
> oddawania glosow
chyba trzeba ponowić apel, bo coś mało głosów... A tak liczyłam na jakąś
wskazówkę dotyczącą dobrego stomatologa ! Ludzie, piszcie !
Doktor Dolittle jest najlepszy. nt
Gość portalu: czestochowianin napisał(a):

> Witam drodzy internauci, mam propozycje, moze stworzymy na forum, takie
temat
> zwiazany z lekarzami, chodzi mi tylko o to zebyscie podawali korego lekarza
> polecaci,moze stworzmy taki ranking, proponuje : pediatrow, okulistow,
> dermatologow, a nawet weterynarzy, wkoncu oni tez lecza, wiec zachecam do
> oddawania glosow
my mamy wlasnie ten abonament do EMC, duzo korzystamy calą rodziną,
teraz np. robię testy alergiczne na ktore zawsze bylo mi szkoda kasy
a tam mam w cenie wszystkie-wziewne, pokarmowe i naskorkowe. w ciązy
wykonywalalm wszystkie badania za darmo, do dziecka przyjeżdza
lekarz jesli zachoruje....korzystamy najczęciej z lowieckiej, trudno
mi kogos konkretnie polecić bo rejestruje się jak są miejsca.
ostatnio tylko wybralam polecaną na forum panią dermatolog ktora
akurat tam przyjmuje.
Bardzo się cieszę że powstało takie forum. Nareszcie mogę się dowiedzieć
czegoś więcej o tym paskudztwie.
Obecnie mam 25 lat, od 15-go roku życia cierpię na straszny łojotok - dzień w
dzień myję włosy. Potem zaczęłam zarastać, delikatnie na nogach, okolice
bikini i na całym ciele meszek już nie był taki delikatny. Najpierw zwróciłam
się do dermatologa, stwierdzono że dojrzewam i nie ma podstaw do niepokoju.
potem poszłam do ginekologa i zostałam wyśmiana, bo podobno co druga
dziewczyna tak ma.
Potem poszłam do internisty po skierowanie do ginekologa-endokrynologa, ale go
nie otrzymałam bo podobno nie było podstaw. Na leczenie, a zwłaszcza badania
prywatne mnie nie stać a ciągle wyśmiewana przez tzw lekarzy straciłam ochotę
do życia.
I powiedzcie czy taka głupota nie potrafi zniszczyć dziewczynie życia???
> tylko jeszcze pytanie:
> lepiej robić elektrolizę u kosmetyczki czy u dermatologa?

Nie mam pojęcia. Może tak być, że lekarz ma "uprawnienia" do stosowanie prądu o wiekszym nateżeniu, ale to tylko moje domysły. Przyszło mi to do głowy bo jak jeszcze kiedyś, dawno temu analizowałam wypowiedzi na temat elektrolizy na tym forum to wygladało na to, że osoby, które ja robiły u dermatologa cześciej skarżyły się, że to bardzo boli. Ale może byc to tylko kwestia przypadku.
czy wystarczy badanie na testosteron?
cześć dziewczyny. jestem tu nowa, cieszę się że znalazłam to forum.
podejrzewam u siebie hirsutyzm, ale oczywiście każdy lekarz mnie lekceważy
(ginekolog, dermatolog) dlatego chcę sobie prywatnie zrobić badanie krwi żeby
upewnić sie czy mam tę dolegliwość. dzwoniłam dziś do laboratorium. pani
powiedziałą mi że robią badanie na poziom testosteronu. ale czy badanie tylko
na jeden męski hormon wystarczy? nie znam się dobrze na tych hormonach, wiem
że to są androgeny, ale który jest odpowiedzialny na nadmierne owłosienie?
jeśli biorę tabletki antykoncepcyjne (ale nie antyandrogenowe) to czy one nie
spowodują że wynik wyjdzie pozornie dobry, a naprawdę jest inaczej. już sama
nie wiem. chodze na depilacje laserową i boję się że nie będzie skuteczna ze
względu na nadmian hormonów męskich. dziewczyny a jakie Wy robiłyscie badania
żeby stwierdzić hirsutyzm? czy sam testosteron wystarczy?
Moje leczenie...
Cześć!Cieszę się, że powstało to forum :)Również cierpię na tę dolegliwość.
W moim przypadku przyczyną są zaburzenia hormonalne - niski poziom
progesteronu przez cały cykl oraz lekko zawyżony poziom testosteronu.Wiążą
się z tym oczywiście problemy z miesiaczkowaniem.
Biorę Diane35, już od około 3 lat. Poprzednia ginekolog-endokrynolog
przepisywała mi dodatkowo Spironol, ktOry jest lekiem przede wszystkim dla
nadciśnieniowców, moczopędnym (ja mam niskie ciśnienie).Miał on (wg pani
doktor) poprzez zmianę ciśnienia stymulować przysadkę i przez to "likwidować"
nadmierne owłosienie.
Niczego więcej na temat mechanizmów tego działania nie potrafiła/nie
chciała?/ mi powiedzieć.W podrecznikach farmakologicznych i farmindeksach nie
ma ani słowa na temat tego typu wskazań do stosowania tego leku, wręcz
przeciwnie - hirsutyzm wymieniony jest jako jeden z wielu efektów ubocznych!
Zmieniłam lekarza i sama odstawiłam ten lek, zaś ani obecna moja ginekolog
ani dermatolog nie znają i nie stosuja takiej metody leczenia.
Wg obecnej ginekolog raz pobudzony mieszek włosowy raczej nie zahamuje swej
funkcji.
Na razie więc pozostaje mi tylko depilacja! Plus Diane35 - jednak po około 3
latach stosowania nie widzę regresji, może zapobiega jeszcze poważniejszym
zmianom?;)
Boję się troche depilować meszek na twarzy - włosy są jasne, a po depilacji
wyrastają przecież ciemniejsze...
A te wrastające po depilacji włoski na udach też mnie wyprowadzają z
równowagi:]

Pozdrawiam, jeszcze się odezwę!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26297&w=22924565&a=22924565&v=2&wv.x=1
Co do tej kasy, to nie jest az tak dobrze.

W Kanadzie na przyklad znajduje sie okolo 900 lekarzy "z zagranicy" (glownie z
BLiskiego Wchodu), odbywajacych szkolenie jako "rezydenci" ( na przyklad w
zakreeie kardiologii dziecieje, kardiochirurgii, dermatologii etc.).
Przecietnie kanadyjski uniwersytet kasuje 27 tys. dolarow oplaty za
umozliwienie takiemu lekarzowi doskonalenia sie.

W Stanach jest podobna sytuacja, z tym, ze amerykanie biora dwa razy wiecej (
przecietnie) od sponsorujacej lekarza - rezydenta instytucji. Podobnie jek w
odniesieniu do Kanady Amerykanie bezwzglednie wymagaja ROS.

Pozdrawiam

dradam1
Niestety, klapa. Byłam dzisiaj u lekarza pediatry (poleconego) i jedyne, co się
dowiedziałam, to to, że jak wysypka nie zniknie, to mam z tym iść do
dermatologa (już się zapisałam, ale wizyta dopiero pod koniec przyszłego
tygodnia) i że raczej nie ma przeciwwskazań, żeby to smarować np. oliwką. Czyli
w sumie niczego się nie dowiedziałam, a wręcz zwątpiłam w lekarza.

Na forum "Pielęgnacja skóry dziecka" spotkałam mamę z podobnym (chyba)
problemem i pani Krystyna Piskorz - podobnie jak Pani - podejrzewa tutaj
trądzik niemowlęcy, z tym że raczej odradzała stosowanie bepanthenu (bo mogą
utrudniać oddychanie skóry).

Niemniej jednak ja po raz kolejny posmarowałam buzię bepanthenem na noc, po
kąpieli, i widzę efekty: zaczerwienienie (a także lekkie łuszczenie) zaczęło
ustępować, ale... krostki niestety nie. :( Właściwie te krostki (jedna jest
bardzo duża, na policzku pod okiem) wyglądają tak, jakby nic ich nie ruszało i
ani nie znikają ani nie pojawiają się nowe - jakby były "wieczne". Raczej nie
swędzą, bo Mała się nie drapie bardziej niż zwykle (tj. np. przy przeciąganiu
się).

No nic - w tej chwili nie pozostaje mi nic innego jak czekanie na rozwój
sytuacji (Bepanthen będę stosować, chyba że stan buzi się pogorszy) i wizytę u
dermatologa. Dam znać, jak już wszystko będzie jasne :)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrowienia,
Magda
Maść sterydowa - pyt. do Pani Ewy.
Pani Doktor. Byłam u alergologa z moją 10 m-czną córką, która prawie od
urodzenia ma mocno zarumienione policzki, od jakichś 3 m-cy usiane gęsto
drobnymi krostkami. Pani doktor zaleciła zmianę mleka modyfik. na Bebilon
Pepti oraz smarowanie Alantanem. Niestety po 3 tyg. zmiany te praktycznie się
nasiliły. Na 2-giej wizycie usłyszałam, że mogę smarować jej buzię punktowo
na noc maścią z hydrokortyzonem. Po wyrażeniu sprzeciwu z mojej strony
lekarka doradziła zastosowanie Elidelu. Elidel zakupiłam i stosuję juz od
tygodnia, ale nie ma żadnej poprawy! Tutaj na forum przeczytałam pani opinię
na temat Elidelu i załamałam się. Jak wierzyć lekarzom, którzy maja pod
opieką malutkie dzieci i traktują je jak króliki doświadczalne! Co Pani sądzi
o zastosowaniu na twarz dziecka w/w maści z hydrokortyzonem o następującym
składzie: Hydrocortisoni 0,3; 3% Sol Ac. borici 5,0; Eucerini ad (od?) 30,0.
Dodam, że stosowałam ją u córki 3 m-ce temu z zalecenia dermatologa po
wystąpieniu na tułowiu czerwonych, łuszczących plam - pomogło po 7 dniach.
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.
Pani post trafił akurat na okres, gdy nie było mnie na forum. Od tego czasu
upłynął już niemal miesiąc i mam nadzieję, że w międzyczasie wrócił z urlopu
Państwa lekarz i sprawa została już zakończona. Zresztą i tak nie byłabym w
stanie pomóc w tym przypadku, gdyż nie jestem dermatologiem, a poza tym trudno
jest wyrokować na odległość.
Nivea Baby na odparzenia i Diprobase krem?
Czy te dwa specyfiku można stosować bez obaw? Przeczytałam właśnie na forum
informacje o masci Elidel, jestem trochę zszokowana. Nie wiem dlaczego
lekarze nie wiedzą, ze jest podejrzenie o jego szkodliwości. Nie mam za wiele
czasu na szperanie po internecie i idąc do dermatologa czy alergologa
chciałabym być pewna że leczę dziecko bezpiecznie. A tu proszę. Nie wiem czy
np. stosowanie przez około 2 tygodnie tego kremu może przynieśc jakieś
konsekwencje. Te dwa kremy w temacie stosuje codziennie. Bardzo prosze o
odpowiedź.
proponuję spróbować nie mycia dziecka...wiem, ze dziwnie brzmi, ale jak jest aktualnie problem to woda pogarsza sprawę. umyć tylko to co trzeba, pupę, stopy i nie maziać skóry przy tym
przejśc na mydliny do prania
sprobwałabym jeszcze czegoś z tlenkiem cynku (jest taki krem z Adermy dermalibur chyba), u nas się sprawdza jak sa swędzace plamy na poczatku, potem traktuje to mascia cholesterolowa z witamina E, ale to juz musiałby zapisac lekarz
najbardziej pomaga dieta, zwroc tez uwagę na wszelkie dodatki do jedzenia, a uczulać moze wszystko niestety, nie tylko mleko, orzechy i czekolada
jesli zmiany sa pod pampresem, to wietrzyc pupe jak najczęciej sie da, niech dziecko polezy chwile na golasa, przy zmianie pieluchy
nie przegrzewac dziecka, niech bedzie w jasnych, bawełnianych, przewiewnych ubrankach

a jesli pediatra sobie nie radzi to ustawcie sie w kolejce do specjalisty, bardziej, mimo wszystko, pomoże alergolog, ja osobiscie mam fatalne doswiadczenia z dermatologami

na forum alergie można znalesc sporo mam z podobnymi problemami

Pozdrawiam,
Paragraf
aga_piet napisała:

> Rekordy bije forum Kozmo Gerlz, gdzie w formie prześmiewczo- parodystycznej
> udzielają się m.in. emerytowany policjant, dorabiający jako ochroniarz
> (nonstop), grupa 13-letnich gimnazjalistów (myszka_211, eirene,
> piecyk.gazowy – początkujący haker), gospodynie domowe – matki doro
> słych już
> dzieci (dzika_mumia_z_bagien – 46 lat, troje dzieci; 50-letnia
> kanapkazserem), kilku lekarzy (dermatolog conena, chirurg alfa_romeczek),
> nauczycieli (biusciasta_aldona – historia, bei – wykładowca uczelni
>
> ekonomicznej), a także kilku mężczyzn o żeńskich nickach (nat.ka – bankow
> iec,
> trishika – właściciel apteki, czy powerpuffgirl – taksówkarz).

Czy to przypadkiem pod paragraf nie podchodzi????? Dlaczego ujawnili dane o w/w
osobach??? Pozwolił im ktoś na to? A gdzie ochrona danych osobowych????????????

Nawet w necie człowiek nie jest bezpieczny....
shi(F)t!
Dermatolog dzieccey-Bydgoszcz!!
Wiem,ze powinnam jak najszybciej uciekac na forum regionalne,ale problem w
tym,ze rzadko je kto odwiedza,a mnie zalezy na szybkiej odpowiedzi Jak
wiadomo, forum Niemowle odwiedzaja mamay z calej Polski i to codziennie

A wiec bardzo prosze o namiary na dobrego lekarza dermatologa,bardzo mi
zalezy na czasie!! Dzieki!
Oczywiście od 2 tyg. przeżywam to samo(syn-4 m-ce). Dostałam to samo co Hratli
i czekam na efekty z utęsknieniem. Poleciła mi to Forumowiczka z innego Forum,
kiedy ja bylam w dole. Podałabym Ci skład ale recepta gdzieś się zapodziała.
Jak znajdę to napiszę. Był tam spirytus i mentol bo tak śmiesznie chłodzi na
głowie.Dermatolog bedzie wiedział na 100%. U mnie to wypadanie spowodowało że
pojawiły mi się zakola pokryte tylko meszkiem, dlatego nie ryzykuje obcinania
bo i tak będą wypadać, a długimi łatwiej cokolwiek zaczesać W działanie
szamponów jakoś bym nie wierzyła, choć oczywiście wszystko to rzecz
indywidualna. Najważniejsze: nie łam sie, wiele z nas to przechodzi i pędem do
lekarza. Pozdrawiam cieplutko, Aga.
krostki
drogie mamy,
mojej 3,5 tyg. corce wyskoczyly na buzi krostki - nie swedza jej jednak (bo
sie nie drapie) ani nie nie placze i w ogole zachowuje sie normalnie (tzn je
i spi )
no i nie wiem, czy sie tym przejmowac na tyle, zeby fatygowac sie do
lekarza... i czy z takim problemem idzie sie do piediatry czy dermatologa?
z gory dzieki za rady

a to moja Kacha:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13821078
Byłam w prywatnym gabinecie na Polnej w Warszawie. Nie wiem, może coś się
zmieniło, bo moje wszystkie dane zapisał w karcie, dokładnie mnie wypytując.
A w ogóle w gabinecie wzięłam się stąd, że moja dermatolog, skądinąd znakomita,
poleciła mi go, jako dobrego specjalistę. W poczekalni było sporo pań,
zapisanych też dużo. Pomyślałam więc sobie, że lekarz faktycznie jest ok.
Badań zlecił mi ilość na moje oko sensowną, odpowiadał na każde pytanie,
tłumacząc mi przyczyny, skutki i objawy. Skierowanie na zastrzyki wystawił, sam
zrobił pierwszy w ramach wizyty i zaproponował kolejne, też nieodpłatnie-
przynajmniej tak zrozumiałam. Więc nie wiem- może się zmienił?
Na razie nie chce się dalej miotać i poczekam do następnej wizyty. A czy jest
na forum ktoś, komu udało się zajść w ciążę po leczeniu u tego właśnie lekarza?
pozdrawiam
Małgośka
zozola napisała:

> zastosowałam szampon z odżywką Pantene oczywiście złota
> linia i wyrzuciłam go po pierwszym myciu. jeszcze w zyciu
> mnie tak głowa nie swędziała!!!

droga zozola,
nie licz na porade, bo pani doktor nie wystepuje tu jako doktor
tylko jako czesc tej nachalnej kampanii reklamowej, o ktorej pisze zalozycielka
tego watku
zauwaz, ze w/w doktor nie odpowiada na problemy z wlosami tylko przez caly czas
mizdrzy sie do firmy pantene,
w jej wypowiedziach nie ma zadnych sensownych informacji i porad, jest to
kompletnie strata czasu;
pani doktor, medyczne problemy najchetniej skierowalaby do wlasnego gabinetu
dermatologicznego, ale coz, chlopcy z pantene pewnie zastrzegli sobie w
kontrakcie, ze nie wolno jej podawac owego adresu, badz chociazby adresu apteki
w poblizu, dzieki ktorej pacjent niby przypadkiem moglby trafic do niej,

pania doktor interesuja tylko komplementy pod jej adresem,
a wiekszosc jej wypowiedzi sklada sie z pozdrowien i zyczen powodzenia, W CZYM?
pytam,
po co przedstawia sie taka pania doktor jako lekarza, specjaliste dermatologa,
jak po jej tendencyjnych wypowiedziach w ogole tego nie widac,
czyli albo nie wie, albo nie chce powiedziec
w takim razie co ona robi na tym forum???
pozdrawiam
Bardzo Ci wspolczuje... To musi byc strasznie uciazliwe.
Radzilabym Ci poszukac jednak dobrego dermatologa - ja we
Wroclawiu znam godnego polecenia, ale Ty pewnie piszesz z
Warszawy, hmm?
Skadkolwiek piszesz, to mozesz np. wejsc na forum tego
miasta na gazecie. pl i spytac o lekarza - na pewno
bedzie duzo opinii i latwiej Ci bedzie kogos wybrac :) Ja
tak robie, jak szukam czegos w miescie :)
Rownoczesnie z kuracja na wlosy, powinnas zrobic cos,
zeby opanowac odruch drapania w sytuacji stresowej.
Proponuje zaczac cwiczyc joge, przy lagodnym swietle, bez
muzyki. I pic herbatke z dziurawca (ale nie za czesto, bo
przedawkowana uwrazliwia na promienie sloneczne).
Jak bedziesz chciala sie podrapac w glowe, to zrob z
rekoma cos innego. Zacznij szkicowa, albo zloz je
swobodnie. Na poczatku na pewno bedzie Ci bardzo ciezko,
ale z czasem - coraz latwiej :)
Ja kiedys "wylamywalam" palce, bo mi sie to podobalo. I
tez sie czesto drapalam po glowie, choc nic mnie nie
swedzialo. Ale poradzilam sobie z tym i ani jednego ani
drugiego NIGDY nie robie - Tobie tez sie uda!! Powodzenia :)
A moim zdaniem lekarz, który postawiłby stuprocentową diagnozę przez internet,
bez obejrzenia pacjenta, byłby nieodpowiedzialnym lekarzem. A rady pani Oksany
są cenne. W sumie dzięki tym radom oraz opisanym doświadczeniom uczestniczek
forum jest OK i bardzo pomocne. Sporo dowiedziałam się na temat wypadania
włosów właśnie dzięki forum, bo napewno nie dzięki lekarzom dermatologom, u
których byłam.
Witam,
Współczuję Pani, ale radzę nie lekceważyć sytuacji, gdyż jest to sprawa zbyt
poważna, aby leczyć Panią „na ślepo” przez forum. Konieczna jest wizyta u
lekarza specjalisty. W chwili obecnej nie może Pani stosować nie tylko maści z
retinolem ale również i mocnych kortykosterydów takich jak flucinar. Radzę
unikać stosowania rękawiczek bez bawełnianej wkładki wewnątrz lub takich, które
nie są oznaczone jako hypoalergiczne, ponieważ bardzo łatwo można uczulić się
na gumę, szczególnie że ma Pani ku temu predyspozycje oraz stan zapalny skóry w
obrębie dłoni. Również proszę unikać stosowania maści nagietkowej (obecnie może
ona pogorszyć sytuację). Dermatolog, który obejmie Panią opieką, potrafi Pani
skutecznie pomóc w krótkim czasie.
Pozdrawiam
Oksana
teraz żeby sie leczyć, to jak juz ktoś na tym forum napisał, trzeba się samemu
leczyć - bo na lekarzy nie można liczyć...Nawet nie umieja powiedzieć jakie
badania trzeba zrobić. Mi dermatolog przepisał już tyle różnych specyfików, że
nie zliczę ich nawet na palcach obu rąk... i za każdym razem coś nowego ma dla
mnie... A ja wciąż się łudząć że to pomoże, posłusznie je kupuję...
No ale mam nadzieję, że może wspólnymi siłami i doświadczeniami osób na forum,
uda nam się to przezwyciężyć i będziemy mieć jeszcze burzę włosów na głowie...
pozdrawiam wszystkich :o)
Witam Pani Doroto,
Problem jest rzeczywiście nie z tego Forum, ale spróbuję Pani pomóc. Przede
wszystkim radzę porozmawiać ze swoim dermatologiem i podzielić się z nim
informacją, że przypisany lek nie działa, a na pewno doradzi on inny. Z listu
wynika, że ma Pani rogowacenie przymieszkowe – jest to schorzenie
dermatologiczne, na szczęście w 100% uleczalne, z tym że potrzebuje dużo
codziennej pracy ze strony pacjenta i przestrzegania zaleceń lekarza. Słońce
może w tej sytuacji pomóc, łagodząc objawy, a więc niesłusznie zlekceważyła
Pani rady dermatologa.
Pozdrawiam
Oksana
wlasiwie to odrazu do p.Zarewicz
kiedys czytalam Pani opinie na tym forum, ktora jest sprzeczna z opinia mojego
lekarza , no i jestem w kropce...
Tak pokrotce , od kilku lat wypadaja mi wlosy , do tego sa coraz ciensze i
kruche . Zrobilam juz runde wsrod lekarzy ( nie mieszkam w Polsce) i moim
ostatnim jest renomowany dermatolog. Zrobil mi oczywiscie analize krwi i ponoc
wszystko jest w porzadku . Na moje pytanie dlaczego kiedys mialam wiecej
wlosow zazartowal , ze on w mlodosci tez byl wlochaty. Przepisal mi Proscar
5mg , ktory mam brac codziennie (1/4 tabletki) ostrzegajac przed ciaza.
Sprawdzilam sobie troche dzialanie tego leku i nie rozumiem: mam czy nie
problemy z hormonami? A wlosy jak lecialy , tak leca...
Zajady.
Wiem ,że jest to forum dotyczące włosów i problemów z nimi, ale skoro jest
Pani lekarzem dermatologiem to chcę poprosić o poradę.
Mianowicie mój problem dotyczny zajdów w kącikach ust. Borykam się z nimi od
kilku miesięcy. Stosowałam juz: Vratizolin, Pimafucin, Tribiotic. Znacząco
pomógł mi Tribiotic ale nie można go używać dlużej niż 7 dni. Co podlecze te
zajady to one wracają .Biorę Skrzypivite. Prosze o pomoc.
Moim zdaniem jakość porad Eksperta na tym forum jest naprawdę bardzo slaba ,
wszystkie odpowiedzi Pani są standardowe -"prosze iśc do lekarza specjalisty"
ale jak widac w charakterystyce Pani osoby to Pani jest specjalista
dermatologii Akademii Medycznej. Uważam że każda przecietna osoba, która ma
problem z włosami potrafi doradzic na Pani poziomie, a często wydaję mi się że
duzo lepiej , są lepiej zorientowani w nowych badaniach,wynikach i preparatach
Czy naprawdę w Polsce nie ma dobrego specjalisty w tej dziedzinie, który jest
na bieżąca z badaniami światowymi ? Przepraszam za taka uwagę ale już nie
mogłam się powstrzymać.
Po pierwsze uważam, że przede wszystkim powinnaś sie wybrać do dobrego lekarza
dermatologa. To, że ty uważasz, że dobrze sie odzywiasz i dobrze dbasz o włosy
jest wyłącznie twoją subiektywną oceną. To, że jesz rzodkiew i cebulę tez o
niczym nie świadczy bo jest jeszcze cała gama witamin i mikroelementów, które
występują w innych produktach a tych akurat możesz nie uwzględniac w swojej
diecie. Poza tym może wygląd Twoich włosów jest wynikiem jakichś zaburzeń
organizmu na które witaminy maja niewielki wpływ, np tarczyca. Tutaj nikt cię
nie oglądając nie postawi Ci diagnozy, bo to niemożliwe. Może sie po prostu
wybierz do doktor Oksany na wizytę. Jak chcesz to napiszę Ci jej numer
telefonu, kiedyś sobie spisałam na wszelki wypadek, właśnie z tego forum.
Dziewczyny nieźle się wypowiadały o wizycie u niej.
Po drugie nie używaj słowa "ofarbione", bo takowe nie istnieje.
No super.. troszke sie narobilo, jak widze..
Nie wiem, czy wierzyc Lusilce, czy nie, ja odstawilam nafte po poltora
miesiaca, czy dwoch uzywania, bo po chwilowej poprawie wlosy wypadaja ciagle.
Uzywam tez xax'a (tym razem nie kierujac sie zadna z rad tutaj, tak poradzila
mi pani w aptece) i zapisalam sie na wizyte do dermatologa. Co powinnam byla
zrobic rok albo pol temu, kiedy jeszcze mialam 2 x wiecej wlosow niz teraz.
Zadne tabletki, plukanki, odzywki, nafty mi nie pomogly..A wydawalo mi sie,
naiwnej, ze to racje ma L. a nie pani doktor, ktora zawsze radzi wizytye u
lekarza. No nic, zaplacilam wlasnymi wlosami za te lekcje.
Tak czy inaczej pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieje, ze choc jedenej osobie
rady z tego forum pomogly. Jestem zreszta daleka, zeby komus stad odmawiac
dobrych checi.. :)
Cześć
U mnie jest podobnie z tym , że trwa to już 6 może 7 rok. Dermatolog u której
byłam też zapisała Alpikort E, nie było poprawy więc poszłam ponownie. Pani dr
stwierdziła, że się uwzięłam na te włosy, że mi przecież rosną a ,że
cienkie...no cóż po kimś widocznie muszę takie mieć. Zupełnie zbagatelizowała
fakt ,że takich włosów wcześniej nie miałam. Zmieniłam lekarkę. Kolejna
niestety zareagowała podobnie,dodatkowo jeszcze się dziwiła, że wypada ponad
100 dziennie ale zapisała przynajmniej inny lek, bardziej skuteczny- Loxon.

To smutne co powiem ale lekarze mają niestety problem z diagnozowaniem łysienia.
Długotrwałe wypadanie i ich stopniowe cieńczenie to objawy, które nie powinny
być bagatelizowane a już na pewno nie przez lekarza.

Żeby wyleczyć chorobę trzeba przyjść odpowiednio wcześnie ale chyba nie z
łysieniem, bo póki jeszcze włosy zakrywają (z trudem ale jednak) głowę, to nie
ma łysienia. Tyle, że kiedy już przestaną ją zakrywać to trzeba już raczej
pomyśleć o uzupełnieniu a nie o leczeniu i diagnozie, którą w tym momencie
jesteśmy w stanie sami sobie postawić.

P.S
Może spróbój loxon, większości osób z tego forum pomaga bardziej niż alpicort
Tak, macie racje. Ale spojrzcie na to z tej strony. Gdyby nie to forum, to
wiele osob nie poradziloby sobie ze swoimi problemami zwiazanymi z wlosami czy
skora glowy. Nie mam tu na mysli Pani Doktor ale inne osoby wypowiadajace sie
na forum. Zawsze znajdzie sie ktos kto spotkal sie z podobnym problemem lub sam
sie z nim boryka, mozna podzielic sie swoimi spostrzezeniami, wymienic opinie o
lekach, przeczytac cos na temat nowych, jest wiele mozliwosci... I gdyby nie to
forum, nie ci wszyscy forumowicze byloby nam wszystkim o wiele trudniej. Sama
stosuje czesc porad zamieszczonych na forum przez forumowiczow, np. picie
drozdzy czy stosowanie odzywki z soku z cytryny. Wiem, ze to nie zastapi
prawdziwej wizyty u lekarza specjalisty ale tak szczerze mowiac jeszcze sie z
takim nie spotkalam. Kazdy bagatelizuje moj problem, byc moze nie posiadaja
wystarczajacej wiedzy na ten temat ale od czego oni w koncu sa, Jesli
dermatolog mi nie pomoze to ja juz nie wiem...
Pozdrawiam:) Glowa do gory:)
Jamalka mam do Ciebie pytanie- rowniez do reszty osob na tym forum. Od jakiego
czasu strasznie wypadaja mi wlosy, pojawil sie tradzik, owlosienie nie tam
gdzie trzeba. Na nogach i rekach mam takie krostki jakby gesia skorka, lekarz
powiedzial ze to rogowacenie przymieszkowe. Ten sam lekarz dermatolog
stwierdzil od razu ze mam zaburzenia hormonalne i nie musze robic zadnych
badan. Jesli chce to moge czekac az organizm sam sobie poradzi z hormonami lub
leczyc sie hormonalnie. Minal miesiac i nie jest lepiej wiec ginekolog
przepisal mi Harmonet- podobno bardzo łagodne hormony. Czy naprawde nie musze
robic zadnych badan. Gin powiedzial ze mam za duzo hormonow meskich. Czyli jak
zaczne brac pigulki to wszystko powinno sie wyrownac, tak? Bo chyba nie ma
innego sposbu zeby wyrownac poziom hormonow,prawda? A co Tobie lekarz jeszcze
doradzil w zwiazku z zaburzeniami i jakie masz objawy?
Nie wiem czy ktos tutaj na forum oprócz pani dr jest lekarzem. Ja nie czuję się
kompetentna do udzielania porad na tego rodzaju przypadłości. Musisz uzbroić
się w cierpliwość i czekać na odpowiedź pani Oksany, albo wybrać się do swojego
lekarza internisty lub najlepiej do dermatologa.
Polecam
Witajcie koleżanki i koledzy
Czytam ostatnio to Forum i wiem, że wiele osób ma problemy ze znalezieniem
dobrego dermatologa w Warszawie. Podzielę się własnym doświadczeniem.
Zmieniłam kilku lekarzy bo efekt ich działań był taki sobie, czyli
niezbyt.... Próbowałam skontaktować się z p. Oksaną, czyli ekspertem tego
forum i po kilku próbach udało mi się. I muszę się pochwalić. Warto było!
Długo pogadała, pierwszy raz tak długo rozmawiał ze mna lekarz. Potem
poleciła mi leczenie, i zaczyna skutkować a na koniec dała kilka próbek
kosmetyków. To ma sens.
Wiem, że jakoś trudno ją namierzyć i dlatego robie reklamę, macie problem
dzowńcie do Pani Oksany na Puławską 29 tel. 646 6989.
jadziek
NIEZŁE SPOSTRZEŻENIE JACKU!
Moi drodzy forumowicze!

To forum "PIĘKNE WŁOSY" jest dla mnie bardzo zagadkowe.

Na pytania dotyczące włosów odpowiada tu lekarz, który NIE JEST FRYZJEREM, i
nie ma na codzień styczności z podstawowymi problemami "włosowymi" ludzi, nie
pracuje też na najnowszych kosmetykach i preparatach fryzjerskich, które
ŚWIETNIE ROZWIĄZAŁY BY 80% problemów poruszanych na forum. Odpowiedzi pani
Doktor są w wielu wypadkach, jak to ktoś już zauważył lakoniczne i zdawkowe...

Poważne problemy: wypadania, czy uczuleń są nie do rozwiązania poprzez krótką
poradę na forum i powinny znaleść osobne miejsce w dziale ZDROWIE, nie uroda.
Sama P. Oksana musi przyznać, że wymagają one licznych badań i obszernego
wywiadu lekarskiego.

Myśle, że należało by na tym forum podzielić wątki i te dotyczące KLASYCZNIE
FRYZJERSKICH zagadnień powierzyć fryzjerowi, a dermatologiczne P. OKsanie,
wtedy wszystko było by OK.
Forumowicze dowiedzieli jak rozwiązac problemy z włosami zarówno te z zakresu
URODY jak i ZDROWIA.

OBAWIAM SIĘ, JEDNAK, ŻE FIRMA -SPONSOR TEGO FORUM NIE BĘDZIE ZAINTERESOWANA TYM
ROZWIĄZANIEM :)
W KOŃCU CHCE SPRZEDAĆ SWOJE, NIE PROMOWAĆ INNE KOSMETYKI - A NIE SĄDZĘ BY
ZNALAZ SIĘ DOBRY FRYZJER, KTÓRY POLECAŁ BY WŁAŚNIE KOSMETYKI SPONSORA ... ;)
Witam,
Proces odchudzania trwający dłuższy czas może być przyczyną złej kondycji
włosów. Proces ten musi być prowadzony bardzo rozsądnie, żeby uzyskać pożądany
efekt nie naruszając istotnych funkcji całego organizmu. Przyczyn wypadania
włosów może być bardzo wiele o czym na tym forum już wielokrotnie pisano. W
każdym przypadku należy wyjaśnić przyczyny tego zjawiska. Jest to możliwe tylko
przy współpracy z lekarzem specjalistą. Jeżeli w Pani przypadku proces
wypadania włosów nie ustanie, radzę nie zniechęcać się i ponownie odwiedzić
dermatologa, gdyż może to świadczyć o tym, że przyczyną problemów z włosami
niekoniecznie musi być odchudzanie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Zbigniew
Szanowna Pani!
Z przyjemnością odpowiem bo jestem na forum od wczoraj.
Immunoglobuliny IgE o których Pani pisze to specyficzny wskaźnik chorób
alergicznych (ale nie tyko chorób alergicznych - np w przypadku lamblii również
są podwyższone) i u większości osób z alergią ich poziom jest podwyższony ale
prawidłowy ich poziom zwłaszcza udzieci wcale nie wyklucza alergii ( gdyby tak
było to medycyna nie byłaby taka trudna) Jeżeli zmian skórne u Pani dziecka nie
ustępują po lekach przeciwczuleniowych i są nadal mocno nasilone to proponuję
zgłosić się do lekarza dermatologa. nie wszystkie zmiany kórne u zieci to
alergie.Testów o które Pani pyta również naraze nie polecam. U dzieci do 3 roku
życia są mało specyficzne przydtne. Odnośnie pielęgnacji skory odpowiem jak
bliżej opisze mi Pani jak wyglądają te zmiany. Pozdrawiam . Sławomir Ogorek
Szanowna Pani. Zmiany na skórze moga sugerować atopię. Zastanowic nalezy się
czy to skaza białkowa (co zasugerowała Pani dermatolog, wykluczając z diety
białko zwierzece i roslinne), czy też jest to atopowe zapalenie skóry.
Proponowalabym zacząć od eliminacji z diety bialka krowiego i obserwowac
dziecko. Po odstawieniu alergenu po ok. 2 tygodniach objawy powinny ustąpic.
Jesli nie ustępują to dopiero eliminować kolejne białko zwierzęce itd.
Proponuje zweryfikowac kosmetyki do pielęgnacji skory. Wysuszona skóra wymaga
nawilżenia. Może zmiany wymaga płyn do kąpieli. Polecałabym Pani do oliwke z
serii penaten, która nie tylko zatrzymuje wodę ale nawilża skórę jak krem, a
jest na bazie gliceryny.
Proponuje Pani zasiegnać jeszcze porady lekarza alergologa. Dieta eliminacyjna,
którą Pani opisala wymaga wspierania ogranizmu matki preparatami wapnia i
ewntualnie kompleksem witamin.
Na marginesie bardzo prosze o cierpliwośc w otrzymaniu ode mnie odpowiedzi.
Drogie mamy!!!!! Nie traktujcie tego forum jak pogotowia ratunkowego.
Odpowiadam tu w swoim wolnym czasie i robię to z przyjemnością, bo ten kontakt
z Państwem daje mi satysfakcję. Pozdrawiam i prosze się "nie wkurzać", zycze
pozytywnego nastawienia i zapraszam w przypadku dalszych pytań.
tez bym chciala, ale widocznie nikt nie wie
egzema i azs to na swiecie synonimy - ale nie w Polsce. atopowe zapalenie skory
jest uwarunkowanym genetycznie defektem skory, a jego objawy zaostrzaja sie
przy alergii. dlatego atopikom zazwyczaj nalezy wprowadzic diete eliminacyjna
(bez mleka i pochodnych, jaj, czekolady i cytrusow). to pomaga, chyba, ze
dziecko ma alergie pokarmowa na inne rzeczy - wtedy trzeba szukac dalej
niestety to nie koniec - alergizuja tez pylki, roztocza - a wlasciwie ich
odchody, kurz, "podkrecac" azs moga pasozyty czy zakazenia grzybiczne. wszystko
to wymaga spojrzenia naprawde dobrego alergologa. ja nie pomoge. ale zapraszam
na forum alergie dzieciece - spotkasz tam wiele matek z tym samym problemem.
bardzo wazne jest traktowanie skory w odpowiedni sposob - nawilzanie,
natluszczanie, kapiele w 35 stopniach, ubieranie w biala bawelniana bielizne
itd. jesli chodzi o zyrtec to moj 2letni syn bierze 10 kropli dziennie. ale nie
wiem ile powinien brac 3latek. i tak nie obejdzie sie bez lekarzy - dziecko
chore na azs powinno byc prowadzone przez alergologa i dermatologa
jednoczesnie.
Na ten temat wypowiadałam się na łamach tego forum wielokrotnie. Na podstawie
wypowiedzi pani ekspert z sąsiedniego forum można wyciągnąc wniosek, że wszyscy
lekarze pediatrzy, okuliści, dermatolodzy i alergolodzy, którzy zalecają
preparaty zawierające kwas borny, są niedouczeni i szkodzą swoim pacjentom.
Pozdrawiam.
To co mi odpowiedziano na forum "Małe dziecko" Cytuje:

Re: Rodzaj "gęsiej skórki" na nóżkach?
aniuszkamc 18.04.09, 19:49 Odpowiedz
Moja córka też miała cos takiego 2 lata temu i lekarz polecił balsam
VITELLA - do kupienia w aptece(zawiera mocznik i witaminy). Pomogło.
Niedawno takie zmiany pojawiły się ponownie na ramionach i rączkach.
Też teraz stosuje ten balsam i widzę poprawę.

Re: dokladnie tak
s.ivona 18.04.09, 18:24 Odpowiedz
nie jest to alergia, choc przez wielu lekarzy jest czesto z alergia
mylone wiec radzilabym udac sie do dobrego dermatologa.
wyglada to na rogowacenie przymieszkowe skory. jest to "taka uroda",
typ skory, najczesciej dziedziczna. nie leczy sie tego, trzeba tylko
pielegnowac. Dla dzieci jest malo produktow do tego typu skory a te
co sa, to malo skuteczne.
my stosowalismy SVR z mocznikiem 5% i 10% ale na prawde na bardzo
krotko pomoglo.

Re: Rodzaj "gęsiej skórki" na nóżkach?
amy33 18.04.09, 00:33 Odpowiedz
Moja córcia ma wlasnie coś takiego na policzkach, ramiokach, udkach niestety.
Bylam u alegrologa i dermatologa. Jeden i drugi stwierdzil rogowacenie
przymieszkowe (nazywane tez okolomieszkowym). Niestety nie ma na to skutczenych
srodkow, wiec raz jest tego wiecej, raz mniej. Trzeba dobrze skórę nawilzac, nie
wszystkim mozna smarowac. Poczytaj na forum lub w necie.

Tyle co się dowiedziałam. Pozdrawiam.
Ja polecam zwalczenie mięczaka metodą zamrażania. Mój synek każdą
większą
> krostkę miał zamrożoną, a po zabiegu reszta krostek sama zniknęła.
Metoda jest
> bardzo skuteczna i bezbolesna.

na pewno jest bezbolesna??
moja córka jako małe dziecko miała cos tam wymrazane-wyła w
niebogłosy.
w tej chwili równiez walczę z mięczakiem, załozyłam wątek na zdrowiu
dziecka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=78312661
byłam u dermatologa, ta stwierdziła, ze żadne masci, tylko
wymrazanie. ja jednak zanim poddam sie temu zabiegowi wolałabym
wypróbowac mniej inwazyjnych metod
po lekturze na temat tego dziadostwa stwierdziła, ze ile lekarzy,
dzieci, pacjentów tyle metod i niestety kazdemu pomogło cos innego.
o ile u jednych masc pomogła o tyle po wymrazaniu wysypało sie
jeszcze wiecej.
dochodzę do wniosku, ze nie ma jednej konkretnej metody tylko prób i
błedów,
na razie przyjmuje heviran doustnie i smaruję Pigmentum i maścią
Hascovir.
zakupiłam także jodynę, wodę utlenioną, masc Tribiotyk. mam
nadzieję, ze zniknie...
jezeli nie pomoze pojdziemy do homeopaty. zamrazanie zostawiam na
sam koniec.
f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1224644
wizaz.pl/forum/showthread.php?t=36331
Forum jest świetne )) Ja za Waszą radą i wsparciem też bronię się przed
sterydami!!!!!! Clotrimazol uzywaliśmy bo rodzinny stwierdził, że były grzybki
(mokro, ciepło), ale dermatolog, że to łojokotowe zapalenie, że normalne, ale na
wszelki wypadek dała Fenistil, bo w rodzinie też jest alergik, no i właśnie te
sterydy, chyba już nie chciało się jej wymyślać. Jak nie przejdzie to zmienię
lekarza. No ale do sedna, po tym Alantanie Plus Maści, trochę lepiej, nie chcę
zapeszać, cały czas smaruję i... wygląda jako tako ))))))) Zobaczymy, ale już
DZIĘKI
P.S. A Bepathen zostawiam jak Alantan nie da rady
Gabrysia
Hej!byłam u 3 lekarzy i żaden w 100%nie potwierdził,że to alergia.Jedna z mam na
forum także zaproponowała wizytę u dermatologa i skorzystam z rady.Niestety w
kraju będę dopiero w czerwcu.Mieszkam aktualnie w Irl,a tu lekarze koszmar!nie
przejmują się wogóle chorobami skórnymi u dzieci a na sugestię,że mała ma może
alergie na białko mówią-nie nic nie mówią i każą nadal karmić mlecznymi
przetworami.oni tu nie mają pojęcia o alergiach!!!!Znam inne mamy z problemami u
dzieci tu gdzie mieszkam i powiem Ci,że wszystkim powiedziano egzema!a nie każdy
maluch ma takie same objawy,ale lekarze mają tylko jedną teorię.mojej też to
stwierdzili.Dlatego już nie wiem sama mam mętlik jak cholera!jeszcze tylko
dermatolog i kończę rebelię z lekarzami jak stwierdzi nie alergia będę stosować
nadal to co zwykle,chyba jak przepisze coś nowego.Cierpliwie poczekam jak samo z
wiekiem przejdzie niuni.nawet nie chcę myśleć jak długo!Ale przecież to nie
koniec świata dam radę a i moja myszka też.Życzę powodzenia również Tobie pa
nie potówki! jakaś okropna wysypka-od czego!
Witam,
od poprzedniego czwartku mój synek /6 m-cy/ jest obsypany krostkami. Najpierw
były tylko na głowie /myślałam - potówki, od czapki; tak też wszyscy mówili
na forum/, ale z dnia na dzień krost przybywa /NADAL!/. Najpierw na odkrytej
skórze rąk i nóg, teraz też pod ubrankami. Cała masa krostek, takiej kaszki -
na samym początku drapie, potem troszkę przysycha. Teraz jest już wszędzie.
Naawet na uszach, w pępku, wszędzie. I swędzi. Innych objawów brak.
Widziało go już dwóch lekarzy -
pediatra z przychodni i neonatolog. Obaj osądzili, że to reakcja
poszczepienna lub alergia / aha, są też powiększone węzły chłonne potyliczne
i przyuszne/. Ale to trwa już ponad tydzień i nic nie znika, rozszerza się
wręcz. Dopiero dziś podaliśmy wapno.
Może ktoś wie co to może być. Jak temu dzicku pomóc? Wygląda tragicznie.
Jesteśmy z łodzi może znacie tu jakiegoś dermatologa. proszę PILNIE o
namiary.

Pozdrawiam
IPW
swego czasu szukalam dobregoalergologa dla dziecka- polecali mi
dojeżdzająca do Stalowej Woli dobrego fachowca w tych sprawach.
Pochodziłam do kilku leakrzy w Rz.- specjalistow typu dermatolog-
alergolog i wszędzie przepisywali sterydy ...normalnie pieprznięci
lekarze...
na własna rękę wysłąłam próbki kału do wawki i wyszły
lamblie...przeleczyliśmy się wszyscy

Polecam forum Alergie- byłas juz tam ?
pisalam o tym ostatnio na forum Niemowle. Mala ma czerwona szyjke oraz zgiecia
pod kolankami, czasem tez pod paszkami. Jest juz tak od 2,5 m-ca. Sa to duze,
czerwone rany. ciezko je pielegnowac - gdy wysuszam to najpierw jest OK, a
potem skorka peka i zaczyna sie saczyc ropka, gdy natluszczam, to tez najpierw
OK, a potem robi sie juz za wilgotno i rana cala sie saczy. Jedni lekarze
kazali mi bardzo mocno natluszczac cialko, bo ponoc jest suche. Ostatnio zas
odwiedzilismy innego dermatologa i ten nakazal kompletnie inna kuracje -
wysuszanie, mycie mydlem i dal tez jakas masc, nie pamietam teraz nazwy.
Zaczelismy stosowac od przedwczoraj i bylam w szoku, gdyz po powrocie z pracy
po raz pierwszy od 2 miesiecy zobaczylam biala szyjke u corci! Nie wiem tylko
czy to chwilowe czy tez na stale. Jak opisalam problem na "Niemowle", to
wszystkie dziewczyny zareagowaly ze to AZS (( Zobaczymy za kilka dni. Pod
koniec tygodnia mam odstawic masc i jesli problem nie wroci, bede skakac ze
szczescia )
u lekarza
Uwaga na P. Macieja Krajewskiego z przychodni medicon w radomiu - ten gosc
nie powinien byc nawet weterynarzem - a jest dermatologiem. Druga sprawa -
mam propozycje - publikujmy na forum nazwiska lekarzy łapówkarzy. Ostatnio od
mojej siostry - po operacji lekarz na Józefowie żadał kasy. Obiecuje podac
jego nazwisko .
esk16 napisała:

> 1szylider, nie bede sie klocic, ale wydaje mi sie, ze albicilla ma racje- jak
> robic peeling na kroscie? to chyba nawet musi bolec...

+++Oczywiscie, ze moje zalecenie jest poprawne.
Wezmy inny przykład bardziej ogólny: co robia lekarze gdy masz ropien, czyrak?
Otwieraja, wypuszczaja rope i nawet zakładaja dren, aby bakterie i jady
wypływały na zewnątrz i nie zatruwaly organizmu, bo wtedy moze dojśc do
wiekszego zakżenia.

>
> Z reszta, co masz na mysli piszac o "takiej cerze"? Z moja jest wszystko ok,
> poza jednym drobnym wypryskiem na czole- jestem przed okresem, to tzw.
> kontrolka
>
> chcialam go czyms podleczyc, nie czekajac na koniec okresu- stad pytanie na
> forum wiem, jak pielegnowac swoja buzie i ona nie potrzebuje peelingu zbyt
> czesto, bowiem jest w delikatna i ma sklonnosci do przesuszania
>
> to na tyle, pozdrawiam
> esk16

+++Jest tylko jedno bezwzgledne przeciwkazanie dla scrubu i jest to trądzik
rózowaty, który jest czyms zupelnie innym niz trądzik mlodzieńczy czy wszelkie
zmiany bakteryjne.

Ale to juz nie jest zagadnienie kosmetyczne lecz dermatologiczne i raczej dość
poważne.
polecam forum zdrowie kobiety, tam od takich chorob az sie roi ze sie tak
wyraze. mozesz tez poszukac w archiwum tego forum, na pewno temat juz wyplynal.
z wlasnego doswiadczenia wiem ze najlepszy bylby dermatolog-wenerolog [lekarz o
dwoch specjalizacjach] a jesli on nie poradzi to da ci skierowanie do urologa.

powodzenia!
Witajcie!
Ja przy okazji dziękuję za listę badań na pewno z niej skorzystam. O ile
pamiętam z wypowiedzi na forum to polecałyście jeszcze ortopedę.
Jak już pisałam wszyscy lekarze tzn. pediatra, dermatolog i okulista patrzą na
mnie z politowaniem, tak jakbym na siłę się czegoś doszukiwała.
Mam nadzieję, że nie tylko Doktor Jóźwiak, ale też inne poradnie genetyczne są w
stanie rozpoznać tą chorobę. Jak już pisałam czekam na wizytę w poradni
genetycznej w Krakowie w grudniu.
Może to dziwne pytanie, ale czy w takich poradniach genetycznych też się mogą
nie znać na NF1??? Czy spotkałyście się kiedyś z błędną diagnozą w poradni
genetycznej?????
A jeśli chodzi o mojego pediatrę to uważa mnie za nienormalną, więc chyba jak
bym poszła po skierowanie doCZD to by mnie kazała ubrać w biały fartuch wiązany
z tyłu.......bo już się dowiedziałam od dermatologa, że mam przestać męczyć
dziecko i zająć się leczeniem siebie!
Pozdrawiam.
Asia
Witam!
Mój synek ma teraz prawie 10 miesęcy i oprócz 17 plamek, jak na razie nic złego
się nie dzieje (z tego co można dostrzeć bez robienia badań). Byliśmy u
neyrologa, dermatologa i genetyka i wszyscu ci lekarze twierdzą, że owszem,
wygląda to na chorobe genetyczną. Wiem jakie są problemy (bez zrobienia badań
genetycznych) w stwierdzeniu czy dziecko jest chore. Wiele osób na forum juz
udzieliło mi kilku rad, za co jestem ogromnie wdzięczna. Pod koniec kwietnia
mamy wizytę w Bydgoszczy, może tam zleca nam jakieś badania, bo wymienieni
lekarze, oprócz stwierdzenia, że to wygląda na NF1 - każą nam czekać. Dlatego
chciałam sie udać do specjalistó w tej dziedzinie, bo jak wiele osób już tu
pisało ktoś musi nami pokierować. Pozdrowienia
Kaśka
Kalet, jeśli Twoja mama jest lekarzem i chodzi z Toba do dermatologa, to nie
wie, ze Ty sam sobie wyrywasz włosy! Mysli,że to jest jakies schorzenie
dermatologiczne, a nie tędy droga do wyzdrowienia. Musisz albo powiedziec
mamie, albo dac jej do poczytania nasze forum. Jako lekarz nie bedzie się
niczemu dziwić. Działaj szybko, bo to jest początek choroby i masz duże szanse
na wyleczenie. Napisz z jakiego miasta jesteś, może ktoś mieszka w Twojej
okolicy. Spotkania z takimi jak Ty dużo dają.
Nie panikuj. To jest pierwsza reakcja na stwierdzenie, że ma się trich. Ale
sama świadomość, że jest to dosyć powszechna choroba powinna Cie uspokoić. Inni
obgryzają paznokcie, albo robią rzeczy do których sie nie przyznają. Jeżeli SAM
sobie wyrywasz włosy, to jest tricho. Jeżeli same wypadają nie.
Włosy odrastają po 1-2 miesięcy. Długo może to trwa, ale poczytaj sobie na ten
temat w necie. Najpierw musi sie odrodzic cebulka, potem włos. Nie tak szybko
jak obcięty włos.
Nie panikuj i nie rycz, tylko czytaj nasze forum ( nie jest to łatwa literatura)
i melduj sie jak postepy.Wiekszość z nas to kobiety, ale sa tez faceci.
Poszukaj ich na privie, moze Ci bedzie łatwiej gadac.
Pa, Nessie
na moje wypadające włosy te kapsułki niestety nie podziałały. Dodatkowo
zaaplikowałam sobie masaże z szamponem z tej samej serii i niestety... nic nie
pomogło :( żadne tabletki merz special, ani inne podone (zapytałam swojego
dermatologa, dlaczego tak jest... powiedział, że skład tych tabletek jest
dobry, ale.... jest to zbyt mała dawka by szybko coś zdziałać) lekarz
przepisał mi robioną płukankę - niezbyt długotrwała poprawa.... Po czym tu na
forum dowiedziałam się o Alpicorcie - ponoć jest on na receptę, ale ja nie
iałam żadnych problemów z zakupem tego specyfiku (zewnętrzne użycie hormonów)
i ... działa!!!
Często jak idziemy do lekarza ten pyta nas... "a co Pani zapisać??" :) więc
może zasugerujesz swojemu dermatologowi własnie ten specyfik??

Pozdrawiam,
KIKA
damona napisała:

> kasiulek napisała:
> >
> > Nie od razu... zaczelam w niedziele wieczorem, a wczoraj wieczorem zauwazy
> lam
> > to luszczenie ohydne...
> > Czy wiesz, co by to moglo byc?
> >
> tak sie pytam, bo tez mam ten kremik (probke) ale jeszcze nie stosowalam.
> Tak sobie mysle, ze moze ta Twoja byla albo stara, albo cos ma wysuszajacego,
> albo po prostu jestes uczulona. Ja mialam podobne cus, jak przesuszylam sobie
> skore w okolicach oczu podkladem (kilka lat temu) Loreala.
> Nie wiem niestety co Ci doradzic, bo oczy to delikatna okolica - ja bym
poszla
> do dermatologa jak Ci Tisane nie pomoze. (BTW dzieki zachwalaniom Marudy
> kupilam sobie Tisane i jestem bardzo zadowolona.)
> Moze sprobuje jeszcze alantanem, na takie podraznienia powinien byc tez dobry.
>
> Moze Plum sie odezwie, bo zdaje sie, ze to jej sie luszczyly powieki.
>
> d.

Kurcze, poki co odstawiam tego Lancome (moze rzeczywiscie ma cos paskudnego w
skladzie... jakis spirytus - to ostatnio bylo modne na forum:))) - czy cos...).
Na razie jestem in the middle of nowhere do piatku, ale jezeli nie zejdzie, to
rzeczywiscie pojde do Arzta (niem. lekarz:)))))))
A alantan tez w domu... buuuu... nie przygotowalam sie zbyt dobrze na ten
wyjazd...:(((
Ja tez używam effaclaru K ale od kilku dni i jeszcze nie wiem czy to coś
pomoże. Ja już wypróbowałam wszystkie dostępne specyfiki.. skutkują na krótką
metę... obecne syfki zasuszają, ale nowych nie powstrzymują :((( też biorę
anty ale słabsze - mercilon, a ostatnio doktor powiedział, żebym kupiła sobie
drożdże, witamine b6 - nie b complex tylko b6!!! witamine a+e i ma mi to
pomóc. No... moje syfolągi nie są duże, ale jeśli Ty określasz swoje jako
mutanty, to może warto byłoby udać się do lekarza?? dermatolog powinien coś
poradzic, zapisać antybiotyk, jakiś mocniejszy specyfik...? Nie wiem, ale
chyba warto.
Pozdrawiam,
KIKA

ps, na forum przeczytałam, ze effaclar na noc a w na dzień powinno sie uzywać
kremu z filtrami UVA i UVB - kupiłam w Yves Rocher za 10zł tubke - nie jest
bardzo tłusty, fajnie sie wchłania i chyba warto.
Ja tez udzielalam sie na forum eksperckim w temacie dr Walkiewicz - bylam u
niej raz i wystarczy. Zero zainteresowania - prosze tu sa ulotki... prosze
zdecydowac sie na rodzaj zabiegu i sie umowic...jaki ma pani rodzaj skory....
Brrr! Wynioslam z tej wizyty baardzo zle wrazenie i wiecej tam nie poszlam.
Mysle, ze stad biora sie kobiety z powiklaniami po operacjach plastycznych i
roznych zabiegach dermatologicznych - lekarz byl zainteresowany, aby zrobic
zabieg i wziac kase, a potem radz sobie, babo, sama. Nie mialam takze
szczenscia do kolejnego eksperta uwielbianego przez magazyny kobiece dr
Ignaciuka. Umowilam sie na konsultacje i spoznilam 7 minut 9nie moglam znalezc
miejsca na zaparkowanie bryki). Wpadam zziajana i pelna skruchy (niby 7 minut,
ale nie lubie sie spozniac), a tu niespodzianka. Doktor rozpoczal juz zabieg u
innej pacjentki. A ja mam zaczekac. Powiedzialaqm Hasta la vista i tyle mnie
widzieli. Po zastanowieniu doszlam do wniosku, ze mily pan doktor umowil w
jednym czasie mnie na konsultacje i kogos na zabieg - ja zostalabym zalatwiona
w 5 minut (jak u pani Walkiewicz), doktor zainkasowalyby za 5 min. stowe, a
potem zabralby sie za zabieg, ktory przynioslby mu wiecej kaski. Polecam tez w
archiwum opdpowiedzi pani Walkiewicz i Ignaciuka na problemy, zktorymi sie do
nich zwracaly kobiety. W zasadzie takiej rady moglby udzielic
ktokolwiek "prosze sie zwrocic do specjalosty" - w domysle "najlepiej do mnie".
Ohyda.
Krem Iwostin (do nabycia tylko w aptekach tłusty i nawilżający cena ok.17
zł/75ml) polecałam na forum swieżo po wizycie u lekarza dermatologa (cera
wrażliwa i z problemami naczynkowymi) Na pewno nie zawiera sterydów.Polecam tej
samej firmy kostkę myjącą i wodę mawilżającą .Firma POLLEMA_EWA.
Pozdrawiam.
popieram. lekarz, ktory mowi, ze "to trzeba przejsc",
powinien zostac nabity na szpilke, zesuszony i pokazywany
w muzeum - no offence, ale jego opinia jest funta klakow
niewarta.

nie wiem, w jakim wieku sa dzieciaki, ale polecam, poza
wizyta u dermatologa i kosmetyczki (na forum pojawialy
sie namiary na dobrych dermatologow, sprawdz prosze
archiwum), uzywanie delikatnych preparatow
antytradzikowych. tzn. NIE 3x dziennie clearasil, potem
masc cynkowa, przemywanie spirytusem czy innym
odsyfiaczem. z mojego doswiadczenia, proponowalabym taki
zestaw:

na dzien:
zel aktywny AA Oceanic
lekki krem nawilzajacy
ew. krem koloryzujacy Normaderm Vichy, ale nie wiem, czy
to juz nie bedzie za duzo tych odsyfiaczy

na noc:
zel Normaderm Vichy
tonik nawilzajacy - polecam cos Oceanika, maja naprawde
duzy wybor.
krem Normaderm Vichy

jesli tradzik ma postac ropna, raczej niekorzystne beda
wszelkie peelingi, bo bakterie rozniosa sie jeszcze
lepiej. polecam raczej maseczki z glinka zielona,
zbierajace nadmiar sebum i regulujace prace gruczolow.
nie polecam parowek, samodzielnego pozbywania sie syfow i
chlustania spirytusem.

jesli to glownie zaskorniki (czarne kropeczki) - warto
zaprzyjaznic sie z jakims milym salonem kosmetycznym i
regularnie czyscic cere. zadne czyszczenia enzymatyczne
na to nie pomoga, tego rodzaju rzeczy kosmetyczka musi
uzywac mechanicznie, rekami. no i przy tej formie mozna
uzywac peelingow - ale tu juz nic nie doradze, bo moj
ulubiony to Liz Arden, a tu przydaloby sie cos typowego
dla mlodej cery. moze Eris albo Soraya?

xx.
Nawet niemowlętom,które muszą dodatkowo zażywać wit.D3 wystarczy 5 minut w
półcieniu ,żeby uzupełnić jej niedobór dobowy.
Nie kompromituj się człowieku ,a przy okazji swojej firmy (bo tylko
szarlatan,żeby nie powiedzieć idiota! zaleca opalanie).Słońce oddziałuje na
skórę promieniami UVA i UVB (pierwsze powodują starzenie się komórek skóry,a
drugie w nadmiarze -oparzenia).Opalanie (zwłaszcza trądziku)powoduje
krótkotrwałą poprawę,a potem następuje duże pogorszenie.Skóra zaczyna
produkować jeszcze więcej łoju,broniąc się po zaistniałym przesuszeniu.Niejedna
z nas sprawdziła to na sobie,bo takie archaiczne głupoty wciskano nam 10-15 lat
temu.Ale czasy się zmieniły ,nauka na szczęście poszła na przód - a ty dalej
siedzisz w średniowieczu,udając autorytet.Dawniej na leczenie trądziku
proponowano sterydy!!!Ale lekarze (czyli ludzie na poziomie),byli w stanie bez
wstydu przyznać się,że to był błąd.
Zadne skruby ,ani żaden alkohol w kosmetykach nie przyniosą długotrwałej
poprawy,a jedynie nasilą trądzik.Dżizas! Skąd ty się urwałeś???
Spadaj z tego forum,bo ledwie się hamuję (a nie chcę się zniżać do twojego
poziomu).Jesteś śmieszny i żenujący.A jeżeli nie działają na ciebie prośby,ani
obelgi,to znaczy,że jesteś niespełna rozumu.
Lekarze dermatolodzy są odpowiedzialni za zdrowie pacjentów,a ty proponując
kosmetyki (WCISKAJĄC rzeczy przeważnie bezwartościowe),powinieneś się
douczyć,aby nie krzywdzić swoją "terapią" co bardziej
naiwnych ,niedoświadczonych dziewczyn (pewnie niejedna już się nacięła).
jeżeli twój problem zaczął się po urodzeniu dziecka to z dużą dozą
prawdopodobieństwa można stwierdzić że ma on podłoże hormonalne. dobrze byłoby
sprawdzić jak twój organizm teraz wygląda od środka czyli należało zacząć od
badania na poziom hormonów czyli od wizyty u endokrynologa. jeżeli jeszcze
karmisz to też ma to wpływ na ogólne działanie twojego organizmu. oprócz tego
zgadzam się z innymi wypowiedziami że na efekty terapii trzeba trochę dłużej
poczekać. natomiast zapamiętaj: poszukiwanie metody leczenia na zasadzie
próbowania wszystkiego co pomogło różnym osobom na tym forum może być uciążliwe
długotrwałe i ryzykowne bo czytałam już przepisy od któych włos się jeży na
całym ciele - nawet ten wydepilowany! poszukaj dobrego lekarza ogólnego który
by poprowadził takie leczenie we współpracy z endokrynologiem twoim
ginekologiem i jakimś rozsądnym dermatologiem (niestety to rzadkość). również
polecam ci wizytę u jakiejś naprawdę dobrej kosmetyczki uważąm że we współpracy
z lekarzami mogłaby ci dużo pomóc. powodzenia
Byłam u dermatologa ale dostałam taki żel z kwasem salicylowy. który ponoć miał
to wszystko złuszczyć, potwornie piekł a efekt mierny; później pani dermatolog
poleciła mi szampon, który tak mi wysuszył skórę głowy, że swędziała już cała a
nie tylko te poszczególne partie. Justy, a czy możesz coś napisać o preparatach
Seboderm, bo słyszałam że mogą być dobre na mój problem. Tak a propos, czytam
Twoje wypowiedzia na forum, widać, że jesteś profesjonalistką! Jesteś
koemstyczką, lekarzem, farmaceutką ... ??? Bardzo dziękuję za szybką odp.
dzięki justy, jesteś wielka :)

mama ma z natury suchą skórę, więc coś nieco bardziej tłustego też by mogło
być. chodziło mi tylko o to, żeby to nie błyszczało na kilometr, bo nie znam
tych specyfików osobiście.

verrumalu mi dermatolog nie chce przepisać, gdyż nie wierzy w jego
skuteczność :> może uda mi się na lekarzu pierwszego kontaktu wymusić. póki co,
wezmę ten brodacid.

co do filtrów, to jestem w stanie smarować co 2h :D większość dnia i tak
spędzam w biurze. zależy mi, żeby te blizny zeszły, bo to na dłoniach (i
podobno najtrudniejsze do usunięcia brodawki okołopaznokciowe :/).

z tym Cepanem to też tak myślałam, że może na świeże rany się nie nadaje, ale
wyczytałam tu na forum, że nie nadaje się na stare, bo je zaognia, więc już
sama nie wiem. a bliznę po brodawkach mam jedną sprzed ponad pół roku,
pozostałe z grudnia, a dermatolog kazał mi je wszystkie smarować oxycortem,
dlatego jestem skołowana. odstawiam to i kupuję tointex.

jeszcze raz wielkie dzięki.
hihihi, justi, ja wiem, że jak zajedziemy do tych ludzi z wyżełkami, to nie
będziemy mogli wyjść To jest super kochana rodzina, psy mają ze sobą w domu,
więc szczeniaki od małego są między ludźmi i widać, że kochają je
bezgranicznie, bo jak czasem do nich dzwonimy spytać, jak pieski, to słychać,
jak się z nimi bawią i do nich gadają w międzyczasie Ja będę na pewno wyła,
że nie mogę już wziąć jednego ze sobą, ale wiem, że to by była teraz głupota,
bo nie zostawię u teściów maluszka na cały miesiąc i to samego w domu... Chcemy
wziąć psiaka, jak ja już będę na zwolnieniu w ciąży.

a co do kotków, to nam zawsze na wyjeździe bezpańskie koty wskakują do auta,
ale niestety, nie możemy mieć kotów, bo A ma uczulenie i ryczy jak głupi jak sa
koty w pobliżu

A co do naszego wyżełka zmarłego, o którym Wam pisałam, Viki, to rozmawiałam z
różnymi ludźmi, napisałam na forum z weterynarzem i masa ludzi mi już
powiedziała, że mała odeszła przez niekompetencję lekarzy, że trzeba ją było od
razu pod kroplówkę podłączyć...

No nic, kochane, ja już lecę, czeka mnie zaraz wizyta u dermatologa i u gina, a
potem goście.

całuję i super weekendu życzę
a.
poszukiwania
na tym forum ciagle goszcza ci co cos zgubili .A to szukaja lekarza i to
dobrego/jakiegos dermatologa ,ginekologa ,pediatry czy innego/ a to banku
a to...ulicy
Moze by im wskazc jakis przewodnik po W-CHU a czy jest taki miejski
przeowodnik..
Moze warto by bylo taki stworzyc
a my bysmy przestali szukac tylko zajeli sie sprawami wyzszego rzedu..
Idzie zima to znowu pewnie powroci watek WPO..
Zdrowia zycze...
Ranikng wesołowskich konowałów.
Po 2 miesiącach chorób i niezliczonych wizytach u lekarzy, nabrawszy pewnego
doświadczenia w tej kwestii, postanowiłam zachęcić do podzielenia się na
naszym forum odczuciami co do najgorszego lekarza w naszych okolicach.

Na początek uraczę was opowieścią o Dr. Liskiej - najmniej chwalonej lekarki w
Wesołej. Kiedyś była dermatologiem (stąd niektórzy faceci mówią o niej
"lakarka od fujarek"), teraz przyjmuje jako internistka. Trafia do niej młody
facet z bólami w klatce piersiowej i bardzo wysokim ciśnieniem. Dr. L. zleca
EKG. Przepisuje leki na obniżenie ciśnienia. Już dwa dni później (sic!) są
wyniki EKG, wszystko w normie. Na szczęście - nieszczęście, facet już kaszle,
co pozwala pani Dr. L. stwierdzić zapalenie płuc i zalecić antybiotyk.
I tu następuje najgorsze! Facet dostaje wyrok!
Według Pani Doktor Lipskiej, bez zlecenia dalszych badań kardiologicznych, bez
skierowania do kardiologa, nawet bez żadnych konsultacji, 30 letni facet do
końca życia ma brać prochy obniżające ciśnienie.

Czy to jest leczenie?
Czy zapewnienie sobie uzależnionego pacjenta?

Piszcie o swoich doświadczeniach z konowałami. Może jak przestaniemy do nich
chodzić to ich zmienią?
> Czytaj facet, czytaj. Ustawy o tym mówią. Poza tym restrukturyzacja nie
> należy
> do zadań kasy.

> Kasa nie dzieliła pieniędzy, nie kupowała świadczeń medycznych
> (totalny błąd w myśleniu),kasa finansowała świadczenia zdrowotne udzielone
> wszystkim, którzy zgłosili się do lekarza. Jako jedyna w Polsce nie ma
> limitów. Pożyjemy zobaczymy, kto miał rację.

Hasir twoje slowa sprawiaja mi bol. Kto cie edukowal ? Przeczytaj zdanie ktore
napisales wyjmij reke z majtek, palnij sie w czolo i idz do dermatologa z tym
co powstanie na twoim czole. Tylko mozesz miec problem z dostaniem sie do
niego. A wiesz ryjku dlaczego ? Bo podpisujac umowe dermatolog, poinformowal
DRKCH ze ilosc ktora chca zakontraktowac jest za niska bo w roku przychodzi do
niego 1000 Hasirow, a nie 100. Uslyszal odpowiedz ze oczywiscie, ale w polowie
roku ilosc ta zostanie zwiekszona aneksem co by sie nie martwil. Niestety
aneksu biedak nie zobaczyl i kiedy przyszedl 120 Hasir szlag go trafil, bo za
dwudziestu DRKCH juz mu nie zaplacila. Natomiast sam zaplacil za ZUS, wynajem,
leasing, place pracownikom i sznurek /w razie czego/. Potem przeczytal na forum
ze Hasir pisze ze limitow nie ma i kiedy Hasir do niego przyszedl to zarzadal
od niego 15 zl. Ale kiedy sie dowiedzial ze Hasir pracuje w DRKCH zrobil mu to
za darmo /to znaczy krzywde/.
A ja bym jeszcze powiedziała: idź do dermatologa....Znajdź kogoś kompetentnego i
sympatycznego. Czasem nawet w internecie ludzie oceniają lekarzy z ich miasta,
trzeba tylko poszukać forów;)
Czasem decydują hormony, czasem stres (i to taki sprzed wielu tygodni), a
czasem jakaś choroba skóry.
Szampon nie załatwi sprawy, owszem szampon YR do wyapdających miała moja Ciocia
o słabych własach, chwalila go, ale wypadania na dluższą metę to nie zatrzymało.
Następujące wątki zostaną przeniesione na forum:

z zycia rowiesnikow:

forum GRUDNIOWE SKARBY 2003 Zaprasza!!! autor olivia101

niemowle:

Isze zupki BoboVita autor flurcia

Ile wazą Wasze 7-miesieczne maluchy autor ewelinaz25

Na REGIONALNE:

szukam dermatologa dziecięcego w Szczecinie?
beatale

PILNE!!! Do Agniesz76!!! Dr Jonczak - Gdansk!!!
sunlit

Dobry okulista w Warszawie - dla niemowlaka
audita

dobry dermatolog we Wrocławiu
anula_mamoli

Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrego lekarz
agapolo

Gdansk - dr Janczak (pediatra z Akad.Medycznej)
sunlit

pediatra - Bemowo - poradźcie
maminka1

Spodziectwo-poszukuje specjalisty w Warszawie
ssosna

Gastrolog na Kopernika.
lnga

Dermatolog - Kraków
beata963

gdzie dobryHomeopata dla malucha w Warszawie?
wasiula

Polećcie dobrego laryngologa w Warszawie, pls.
madamek1

OKULISTA w warszawie
maligne

Dobry pediatra w Piasecznie lub okolicy
joanna775

Dobry pediatra z Wrocławia
buffo10

Na ŚWIAT:

lekarz laryngolog w Chicago
mamazchicago
Dzieki Gonja,
za to co napisalas. To, ze ktos o tym nie slyszal, nie oznacza, ze tego nie
ma...Nie naleze tez do osob, ktore wierza w ludowe sposoby leczenia. Co
wiecej , np wysypke synka konsultowalam z 6 lekarzami w tym z jednym
dermatologiem, ktory przepisal masc na sterydach. A dziecko nadal ma cala twarz
raczki i nozki w krostkach.
Tak ja jak pisalam, przemierzanie tez konsultowalam z pediatra. Kazdy ma prawo
pomagac swojemu dziecku najlepiej jak umie. I skoro moja tesciowa zna sie na
tym (przez 30 lat nie zrobila nikomu krzywdy), to tym bardziej mialam do niej
wieksze zaufanie niz do anonimowego lekarza. Bo przeciez dyplom i wiedza z
ksiazek nie czyni z lekarza od razu specjalisty, do tego potrzebne jest tez
doswiadczenie.
Nie namawiam Was do przemierzania swoich dzieki. Mojemu synkowi to pomoglo i
tyle, a forum jest po to, by dzielic sie swoimi doswiadczeniami.
Ja sie ciesze, ze mam to juz za soba i mam nadzieje, ze nie bede musiala
nastawiac mu kregoslupa ponownie
Witam,
Ja niestety mam bardzo daleko do Warszawy. Najbliższe duże miasto to Wrocław,
ale naczytałam się wiele niepochlebnych opinii o tamtejszych lekarzach.
Dziewczyny określają go pustynią leczenia niepłodności. W tym tygodniu robimy
badania męża, bo od tego w dużej mierze uzależnione jest leczenie. Jeśli wyniki
będą pomyślne, to zaczynam stymulację CLO. Mam nadzieję, że bedę należała to
tej grupy dziewczyn, którym szybko się udało. W międzyczasie postaram się o
wizytę u endokrynol., może on coś poradzi na brak miesiączek.
Swoją drogą jestem w przekonana, że zażywanie tabl. hormon. rozregulowało mój
układ hormonalny(3 lata). Mam wrażenie że mój organizm zachowuje się tak jakbym
brała je nadal. Myslałam, że po odstawieniu cera się pogorszy (to głównie ze
wzgledu na zły stan skóry zaczęłam brać tabletki - po sugestii najpierw
dermatologa a potem gin.),to już ponad rok przerwy a ja mam spokój.
Gdybym wtedy wiedziała to co wiem teraz o tabletkach od dziewczyn m.in. z tego
forum i potwierdza sie to na moim przykładzie nigdy bym tego świństwa nie brała.
Oczywiście są i takie, nie mają najmniejszych problemów.Niestety można to
stwierdzić dopiero po fakcie.
Do Pani Doktor:Pytanie o Flumycon
Moj chlopak i ja zachorowalismy na grzybice. Lekarz przepisal mi Flumycon i
kazal brac przez 7 dni po 1, zarowno mi jak i mojemu partnerowi. Nastepnego
dnia moj Luby poszedl do dermatologa,ktory przepisal mu rowniez Flumycon ale
kazal brac przez 14 dni. na ulotce jest napisane jeszcze co innego...
pogubilam sie , czy moze mi Pani wyjasnic czym sa spowodowane roznice w
zalecanym leczeniu? Ponadto na Forum czytalam ze dziewczyna brala Flumycon
przez pol roku z przerwami...Bardzo prosze o odpowiedz!!!
przede wszystkim> forum nie zastapi lekarza ginekologa, dermatologa etc. warto
sie przejsc, aby prawidlowo ocenic sytuacje potrzebna jest realna wizyta ( choc
nie zawsze), a moze chcialybyscie aby na forum byla mozliwosc relacji prosto z
netmeetinga albo innych video chatow?
ja nie mam az takich wymagan od internetu.
magdzie napisała:

> przede wszystkim> forum nie zastapi lekarza ginekologa, dermatologa etc. war
> to
> sie przejsc, aby prawidlowo ocenic sytuacje potrzebna jest realna wizyta (
choc
>
> nie zawsze), a moze chcialybyscie aby na forum byla mozliwosc relacji prosto
z
> netmeetinga albo innych video chatow?
> ja nie mam az takich wymagan od internetu.

No świetnie - to w takim układzie po co wogóle to forum istnieje? Przecież są
pytania, które nie wymagają wizyty u lekarza, ja jak dotąd zadałam dwa takie
pytania, na jedno dostałam odpowiedź, na drugie jeszcze nie i nie wiem czy
wogóle dostanę, bo widzę, że p. doktor już była i nie odpowiedziała. Przez
wyszukiwarkę też nie zawsze się znajdzie odpowiedź - ja nie znalazłam.
Z jakiegoś powodu to forum istnieje, nikt nie wymaga od eksperta siedzenia
tutaj 24 godz na dobę, jak ktoś napisał powyżej, ale widzę, że odpowiedzi
pojawiają się tu chyba raz na tydzień i to nie na wszystkie pytania. To moim
zdaniem jednak za mało.
Pozdrawiam
Pomoc dermatolog
Witam Was . Mam problem z nadmierna potliowscia . Bardzo nieprzyjemna sprawa .
Mozna z tym zyc to efekt powstajacy na tle nerwowym ( diagnoza lekarza ).Jasne
ze tak ale tylko Ci ktorych oblewaja niesamowite poty wiedza jaki to
dyskomfort. Moje pytanie to jak z tym sobie radzicie , czy macie jakies sposoby
na wiecznie mokro czolo , plecy i brzuch, moze wlasnie pomoc dermatologa jest
niezbedna ??? Jesli na forum sa dermatolodzy prosze o ich rowniez .Pozdrawiam
wszystkich
Piotr 25 lat
Może Elocom (białe opakowanie z czerwonymi dodatkami)?
Jeśli chodzi o rycynę- lepsza byłaby chyba zwykła oliwa z oliwek, jeśli już
chcesz eksperymentować.
Ja nadal uważam, że jeśli samemu nie można sobie poradzić z jakimś problemem,
to trzeba poszukać pomocy u specjalisty. Myślę, że powinnaś po prostu zmienić
lekarza: na forum urod był wątek o dobrych dermatologach, może któryś będzie z
Twojego miasta?
kurzajka przy paznokciu?
Tak przyznaje sie- wycinam, wygryzam skórki wokól paznokci. I ostatnio
zrobiło mi sie takie paskudne zgrubienie przy paznokciu, wiec je wycinalam,
aż urosło do rozmiaru powiedzmy główki pineski. Przy okazji wizyty u lekarza
pokazałam mu to i stwierdził, ze to brodawka okołopaznkociowa??? i dał mi
Verrumal. Ale to mi w ogóle nie wygląda na brodawkę, bo skóra nie zmieniła
koloru, ani nie jest jakś martwa czy coś takiego tylko zgrubiała. A poza tym
boli przy mocniejszym dotknieciu. Smaruje jak przykazał Verrumalem, ale to mi
tylko bieleje i wyzera wierzch, a środek jest dalej zgrubiały i boli! Co
prawda smaruje dopiero 2 dzień. Moze jakis dermatolog przez przypadek jest na
forum i mi pomoze ;)
no bez lekarzy to sie nie da bo ja juz widzialm troche przyapdkow leczenia sie
samemu albo korzystania z dobrych rad jakich na tym forum wiele... dla mnie to
forum powinna miec inna forme. powinno dawac adresy lekarzy ktorym mozna zaufac
i ktorzy wiedza co robia np ktos szuka dermatologa z kielc i ludzie mu napisza
gdzie takiego mozna w tym miescie znalesc a nie ze oni mu radza co ma zrobic na
swoja chorobe. nawet jesli sa wsrod ludzi ktorzy tu odpisuja lekarze to sorry
ale ja jako lekarz nie udziele rady jesli nie widze pacjenta tak sie poprostu
nie da. to jest jedna z pierwszich zasad ktorych nas nauczono na akademi ze nie
ma porad prze telefon internet itd jesli sie pacjenta nie widzi. takze moze
warto zmienic forme tego forum :))
Jesli jest to zwykly lupiez, to jest latwy do zwalczenia i uwazam ze trzeba
najpierw sprobowac kupujac jeden z wymienionych szamponow w aptece.
Jest tez cos co przypomina luszczyce owlosionej czesci glowy, wtedy "lupiez"
wystepuje nawet w baczkach/polisonach. Wtedy oczywiscie trzeba pomocy lekarza.
A dlaczego ludzie stale pisza o lupiezu?
Bo zamiast zajrzec na odpowiednie forum i zobaczyc co tam jest napisane, to
kazdy zaklada swoj WLASNY topik, czest uzywajac do tego bardzo dramatycznych
sformulowan.
A odbiegajac troche od tematu.
Czy nie byloby lepiej gdyby lekarz dermatolog mial CZAS zajac sie ciezszymi
przypadkami, zamiast zalatwiac pacjentow na zasadzie produkcji tasmowej, bo
tylu czeka na niego w kolejce? Moze wtedy byloby mniej skarg na nieskutecznosc
leczenia u lekarzy i zwracania sie zamiast tego do homeopatow???
co jest grane-pomóżcie
oto moje wyniki ,lekarska wizyta za miesiąc ,ale się zdenerwowałam więcu Was
szukam pomocy!!!!!!
Jeśli chcecie przeczytać wszystko to na forum zdrowie jestem pod pseudo
nefretete8 teraz pokrótce.
Jakiś czas [3 lata]mam problemy z łokciami,niesamowicie gruba ,ciemna skóra
[nie wspomnę ile maści z mocznikiem,na właściwą keratoregulację itd
zużyłam],generalnie chyba od zawsze jestem nerwowa,mam od 3lat bezsennośc jak
już zasnę śpię do późna,a wstaję tak jak bym się wogóle nie kładła,jestem
totalnie wykończona.Brałam na to zapisaną przez internistę melatoninę ale
tyłam po niej więc zaprzestałam zażywania a i niespecjalnie mi się po niej
spało.W zeszłym roku we wrześniu zrobiono mi badanie TSH i wyszło 1,85uIU.mL
[przy normie 0,47 do 4,67]czyli w normie.Podobno jest to najbardziej
miarodajne badanie i dlatego lekarz[aczkolwiek inny niż dermatolog]powiedział
że jest ok
!!! PROBLEM ZE STOPAMI !!!
Nie pamietam juz od jak dawna mam ten problem, na poczatku nie traktowalam
tego powaznie dopiero kiedy dopiero kiedy Pani od pedicure w gabinecie
kosmetycznym po namoczeniu moich stop zaczela sie drzec ze z grzybica jej tu
przyszlam zrobilo mi sie glupio i udala sie do dermatologa.
Moj problem polega na tym :
- straszliwie luszczy ( schodzi ) mi sie skora na stopach - podeszwy,
- bardzo szybko rogowacieja mi piety,
- stopy poca sie okropnie nawet w lekkim obowiu.
Skora moich stop wyglada fatalnie jest sucha a z drugiej strony jak sciagne
buty zostawiam na podlaodze mokre slady, szczegolnie piety i pozostale
miejsca stykajace sie z podlozem. Na skorze pojawiaja mi sie suche placki o
formie krateru ( nie bolesne ), od ktorych zaczyna sie luszczenie. Jezeli np.
namaczam stopy skora na nich nie wyglada tak jak u innych ( zmacerowana i
pomarszczona ) w miejscach styku z podlozem skora jest koloru bialego z
doslownie dziurami na wylot ( widoczne jest to szczegolnie przy robieniu
pedicure zeskrobane platy skory wygladaja jak sito )
a do tego wszystkiego czasem mam tez problem zapachowy.

Lekarz dermatolog powiedzial mi ogladajac moje stopy ze to uczulenie na chrom
ale nie wykonal testow alergicznych. Smarowanie kremami natluszczajacymi nic
nie daje, dlatego prosze o pomoc moze ktos z Was ma podobny problem i wie jak
z nim walczyc a moze znajdzie sie na forum jakis lekarz dermatolog z
prawdziwego zdarzenia.
Za wszelkie informacje z gory serdecznie dziekuje
Weszłam na forum i zbaraniałam. Nie dlatego, że to co opisujecie wydaje mi sie
jak z kosmosu tylko dlatego, że piszecie o tym z taką swobodą. Co prawda mój
model porządku , w którym drzwi od szafy trzeba dopychać kolanem a do szuflad
się nie zagląda w obawie ,że coś tam już żyje włąsnym zyciem nie musi
odpowiadac każdemu ale to co wy robicie jest autentycznie chore! Pomyslcie o
waszych dzieciach , które nie mogą nic zbudować bo odrazu poprawicie nie
wspominajac już o czestym myciu rąk które może doprowadzić do różnych chorob
dermatologicznych. Sterylna czystość może wasze dzieci doprowadzić do alergii i
to nie jest głos osoby, która uważa porządek za rzecz zupełnie zbędną tylko
pogląd wielu lekarzy , którzy zajmują się alergiami. No a poza tym jest takie
ładne powiedzenie ,że dzieci dzielą się na czyste i szczesliwe. Wasze dzieci z
pewnością są czyste.
cZEŚĆ.oD PONAD ROKU BORYKAM SIĘ Z TĄ CHOROBĄ.jESTEM ZAŁAMANA.cO JAKIŚ CZAS
DERMATOLOG DAJE MI DO ŁYKANIA TABLETKI GRZYBOBÓJCZE fLUCONAZOLE,WTEDY ZARAZA
PRZYCICHA,ALE NA KRÓTKO.sTOSUJĘ TEŻ MAŚĆ eLIDEL,ALE TRZEBA ROBIĆ W SMAROWANIU
NIĄ CO NAJMN.1O-DNIOWE PRZERWY.kILKA DNI TEMU TRAFIŁAM DO ZIELARZY-OJCÓW
bONIFRATRÓW,ZIÓŁKA DO PICIA NA PRÓBĘ I OKŁADY ZAOWOCOWAŁY ZAOSTRZENIEM STANU.tO
POTWORNE NIE MÓC Z POWODU OKROPNEGO STANU SKÓRY(WYKWITY MAM NA CAŁEJ TWARZY)
OMIJAĆ WŁASNE LUSTRO,A W MIEJSCACH PUBLICZNYCH,CHOĆBY W SKLEPIE,WYKONYWAĆ
UMIEJĘTNE OBROTY TWARZĄ DO ŚCIANY.cHOROBA SPRAWIA,ŻE UNIKAM LUDZI,WSTYDZĘ SIĘ
SPOTKAĆ KOGOŚ ZNAJOMEGO,OGRANICZAM WYCHODZENIE Z DOMU.cO DO POCHODZENIA CHOROBY-
TYLE SPRZECZNYCH OPINII ROBI KOMPLETNĄ WODĘ Z MÓZGU,TO WSZYSTKO BŁĄDZENIE W
CIEMNOŚCIACH,CZYTAJĄC wASZE WPISY OKAZUJE SIĘ,ŻE ILE LUDZI,TYLE MOŻLIWYCH
KURACJI.cIESZĘ SIĘ JEDNAK,ŻE W OGÓLE ISTNIEJE TAKIE FORUM.cZY MA KTOŚ JAKIŚ
KONTAKT DO OSOBY PISZĄCEJ JAKO magulka2,WYLECZONEJ PRZEZ cHINKĘ I KTÓRA PONOĆ
MIAŁA DAĆ NAMIAR NA JAKĄŚ INNĄ OSOBĘ LECZĄCĄ AKUPUNKTURĄ,DZIAŁAJĄCĄ w wARSZAWIE?
gORĄCO POZDRAWIAM WSZYSTKICH WALCZĄCYCH Z łZS,MOŻE KTOŚ JEST MI W STANIE COŚ
PORADZIĆ?wSZYSCY LEKARZE POWTARZAJĄ MI JEDNO-TEN GRZYB NORMALNIE ŻYJE W KAŻDYM
CZŁOWIEKU,OBJAWIA SIĘ W MOMENCIE OBNIŻONEJ ODPORNOŚCI ORGANIZMU.
travicort i travogen
Witam,

Mam pytanie czy ktos stosowal te masci ? Nie moge znalezc ich na forum.
My mamy je wlasnie przepisane przez dermatologa... mowie my - to znaczy ja i
syn.
chociaz wlasciwie nie wiadomo czy mamy ŁZS... najpierw jeden lekarz
stwierdził, ze to liszajec zakazny i przepisal Baneocin... nic nie pomoglo...
drugi lekarz stwierdzil, ze to raczej cos grzybicznego i przepisal Triderm...
nie nie pomoglo... w koncu dermatolg stwierdzil, ze to chyba liszajec
obraczkowy i przepisal masc Oxycort... nic nie pomoglo...w koncu wybralismy
sie do bardzo doswiadczonego dermatologa dzieciecego, ktory stwierdzil,
ze ... nie wie tak na 100% co to jest, ale podejrzewa, ze albo ŁZS albo
pasożyty wewnętrzne. Dostaliśmy Pyrantelun na odrobaczenie, a oprócz tego te
dwie masci Travicort i Travogen - no i chcialam sie spytac czy ktos ich
używał i czy pomogly, bo szczerze przyznam, ze jestem juz troche
zdesperowana bo plamy ciagle sie pojawiaja zarówno u mnie jak i u małego, a
po odpadnieciu strupka, zostaja białe plamy ( u mnie akurat na rekach)
wyglada to okropnie...
M
Jestem zagubiona
Nie przez przypadek trafiłam na to forum.Od miesiąca jak stwierdzono u mojej
córeczki łysienie plackowate,codziennie przeglądm w internecie wszystko o tej
chorobie.Przeczytałam wszystkie wypowiedzi na forum.Mam taki mętlik w
głowie.Piszecie o różnych metodach leczenia o lampach ,lekach,
bioenergoterapeutach a ja nie wiem co mam robić.Moja córeczka ma 3,5 roku od
września chodzi do predszkola wydawało nam się,że bardzo chętnie.Jednak od
penego czsu stała się bardzo nerwowa,zlośliwa i płaczliwa.Mamy jeszcze jedną
córeczkę ma 1.5 roku strsza córka jest tak zazdrosna otę młodszą,że nie wiemy
juz co robić.nie ma dnia ,żeby nie robiła jej krzywdy przez cały czas ją
popycha ,bije i robi jej na złość.Myślę,że jej choroba również ma podłoże
psychiczne.Najgorsze jest to,że lekarz dermatolog zapisał jej tylko laticort
0,1 do wcierania nie zlecił żadnych badań i powiedzał ,że powinniśmy teraz
otoczyć córkę szczególną opieką. gosia
OD CZEGO ZACZAC LECZENIE?
witam,

nastapil u mnie nawrot choroby po wielu latach. Dodam ze dwa miesiace temu
urodzilam dziecko, a na glowie zaobserwowalam ku wielkiemu mojemu przerazeniu
lysy placek, ktory sie powieksza.
Jak mialam ok 10 lat wypadly mi wszystkie wlosy. W ciagu roku odrosly.
Pamietam jak mama biegala ze mna po roznych lekarzach, ktorzy nic nie
wiedzieli na temat tej choroby. Leczylam sie u Leny Urbanskiej w Szczecinie i
chyba po jej kuracji odprosly mi wlosy.
Teraz po latach, po porodzie, choroba wrocila. Zaczelam szukac w Internecie
ratunku i natrafilam na to formum. Nigdy bym nie przypuszczala ze az tyle
osob ma taki sam problem!
Prosze o pomoc od czego zaczac leczenie. Czy od wizyty u dermatologa czy
szukac psychiatry? A moze to i to rownoczesnie? Czy mozecie podac kontakt do
dobrych specjalistow w Wawie?
Czy jest na forum mloda mama karmiaca piersia? Czy sa leki, ktore mozna
stosowac przy karmieniu malucha?

pozdrawiam i z gory dziekuje za info

annovi
Ja jestem ze szczecina i sie praktycznie nie lecze ,bo lekarze wkołko wypisuja mi jakies wcieki gowno warte i nie daja juz zadnych szans na wyleczenie.Pytałam juz wiele razy na forum o jakiegos godnego polecenia dermatologa lub endokrynologa ,ale z mizernym skutkiem chyba tu takich nie ma.moze chodzło tej pani o pania Lene?leczyłam sie u niej jako dziecko wciera sie codziennie płyn i masc w głowe wali sie szczotka z naturalnego włosia na koniec robi sie ciepły kompers na głowe i idzie sie spac.Po wieku miesiacach tortur odrastały mi włosy ,ale po zaprzestaniu uzywania tych mikstur wypadały ponownie przeszłam trzy kuracje z takim samym skutkiem z tym ,ze po ostatniej juz dali mi rodzice spokoj i włoasy odrosły same.
kiedy trafiłam na to forum, tez byłam zaskoczona, że tak wiele ludzi ma ten
problem. Lekarze zachowują się, jakby była to rzadkość, nigdy, nawet na
dermatologii nie spotkałam równocześnie leczącego sie dziecka. Pamiętam stres
mojej córki, kiedy musiałam Ją prosoć o zdjęcie chustki, bo trzeba było zrobić
zdjęcie do dokumentu bez nakrycia głowy. Trzymaj się, bo co moge więcej
powiedzieć? Widzę, jak cierpi moja Mała, powtarzam Jej, że ważne co ma w głowie
a nie na niej. Poza tym- przynajmniej sie na to nie umiera. Ma 12 lat, a sama
mówi, że widziała dzieci, które na pewno chętnie zamieniłyby sie z Nią na
chorobę (byłam z Nią nad morzem i widziała dzieci z ośrodka dla dzieci z
porażeniem mózgowym). Wiem to, ale jednoczesnie wiem, że cierpi- też mi się
serce ściska kiedy na Nią patrzę, nie ma ani jednego włosa, nie ma brwi ani
rzęs. Ale ma dobre serce i to jest ważniejsze. Po prostu się trzymaj.
20 minut temu...
Na Wasze forum trafiłam po tym jak mój lekarz rodzinny powiedział mi ze łysy
placek na mojej głowie to moze być początek łysienia plackowatego. Wtedy
jeszcze łódziłam sie ze moze jest to spowodowane tabletkami
antykoncepcyjnymi. 20 minut temu wróciłam od dermatologa... Pani doktor
obejrzała mojego placuszka i stwierdziła ze to własnie łysienie plackowate ;(
Zapewniła mi ze jest to jak najbardziej wyleczalne... ale jak czytam wasze
opinie to jakoś brak mi nadzieji ze moje włosy nadal bedą w tak dobrym stanie
jak pół roku temu. Prosze jesli jest tu któs z woj. Wielkopolskiego niech
odezwie się do mnie...
Z tego co wiem w Wawie DCP stosują 2 lekarze - Ja leczę się u dr. Ambroziaka -
tel fo prywatnego gabinetu, gdzie przyjmuje to: ESTEDERM (Gabinet dermatologii
estetycznej. tel. 640 14 57 - w CH Panorama al. Witosa 31. Jest też drugi
lekarz, o którym nic nie wiem, a który nawet ogłaszał się na tym forum i nazwya
sie Wasylyszyn albo Wasyłyszyn (poszukaj w postach z listopada albo
paźdzernika 2004). U mnie DCP nie poskutkowało mimo 8 miesięcznej kuracji.
Poskutkował steryd Encorton i naświetlania PUVA.

Pozdrawiam i życze włosów
Dosyc szybko obskoczylas jednego dnia tyle miejsc z tego co wiem to na wizyte z
dobrym dermatologiem czeba sie umowic nie wiem moze powinnas poszukac ktos
jeszcze z nas byl zkrakowa i polecil mi lekarza na forum musisz poszukac.Nie
wiem w jakiej formie jest obecnie twoja glowa ale z amp. szkoda sobie zawracac
glowe lepiej wydac na porzadnego lekarza zagladnij do gazety czasem sie
oglaszaja w koncu trafisz na porzadnego ja rowniez bede szukac takimi metodami
narazie jestem umowiona zpania dr. ze szpitala rydgiera na 1 sierpnia .A co do
kliniki dermatologicznej to sory ale nie chce mi sie wierzyc ze nie ma
dermatologow ktorzy tym sie nie zajmuja choc wcale to nie znaczy ze pomoga.
Wewnętrznie czy zewnętrznie?? :-))))
Proponuję dobry szampon Nizoral albo Vichy dobrany do rodzaju włosów i łupieżu
też. A poza tym wizyta u lekarza wtym wypadku też byłaby wskazana - każdy
dermatolog wie co z tym zrobić :-)
A alkohol.. to polecam w celach rozrywkowych i w rozsądnych ilościach, żebyś
nie szukał potem na forum jak wyleczyć marskość wątroby nie chodząc do
lekarza :-)))
Milka
isia-13 napisała:

> Jeszcze raz proszę o poleceni mi lekarza dermatologa, który
przyjmuje w
> Katowicach, bądź pobliskich miastach. Niedawno byłam przekonana,
że wszystko
> jest na dobrej drodze i włosy zaczynają odrastać, ale niestety
część odrasta,
> ale zaczyna pojawiać mi sie kolejne łyse miejsce. dotychczasowy
lekarz do,
> którego chodziłam jest emerytowanym dermatologiem, nie ma kontaktu
z
> przychodnią, ani żadna kliniką. Chce wykonać jakieś badania bo
czuje że się
> coś dzieje złego w moim organizmie. Z góry dziękuję.
Witam
Jeśli chcesz skorzystac z prywatnego gabinetu p.dok.Woch (wizyta
niedroga)w Katowicach ul.Roździeńskiego 90 w każdy czwartek od godz.
16 do 18 lub zadzwoń nr. tel.501975424 i umów sie na wizyte.Jest to
bardzo miła i myśle że niezła w swoim fachu p. doktor (sama sie
przekonaj wizyta tylko 50zł) Jeśli znasz Katowice to jest w tych
blokach tak zwanych Gwiazdy.Jeżeli skorzystasz to prosze napisz do
mnie co sądzisz bo ja jestem nowa na tym forum i leczę się od
czerwca tego roku ale nie mam już nic włosów na głowie (tylko na
głowie) Wszystkie włosy wyszły mi w ciągu 3 miesięcy.
Serdecznie pozdrawiam i życze powodzenia
w leczeniu
Czekam na wiadomość
pa pa pa
Witaj, ja akurat nie stosowałam tego sterydu, ale przez 2 lata inne
w ogólnie tu znanych preparatach do wcierania jak Dermovate, Elocom,
Aplicort E, Elosone i Laticort + Loxon 5%. Rzeczywiście włosy
odrosły stosunkowo szybko (miesiąc), ale po pół roku na krótko
odstawiłam wcierki i place natychmiast wróciły i to więcej. Po roku
stosowania place pojawiały się pomimo nieustającego wcierania, a po
następnym roku męki, moja derma zaproponowała mi doustne sterydy...
i wtedy na szczęście się opamiętałam. Po stopniowym odstawieniu
wcierek, skutek jest taki, że nie mam 1/3 owłosienia głowy (a
poszłam do lekarza z jednym plackiem). Chcę przez to powiedzieć, że
sterydy, a właściwie kortykosteroidy, to w moim odczuciu i, sądząc
po postach, wielu innych osób na tym forum, naprawdę nie jest dobry
pomysł. Ich działanie jest silnie przeciwzapalne, ale po
odstawieniu, choroba wraca, i to w ostrzejszym stanie. Na świecie
odchodzi się już od metody leczenia aa sterydami, a w Polsce w moim
odczuciu stosują ją tylko nieodpowiedzialni lub bezradni lekarze
(równie niebezpieczne!). Ja czuję się oszukana przez swoją lekarkę,
ponieważ nie poinformowała mnie o skutkach ubocznych, a ja jej
ufałam bezgranicznie (niby sława w tym temacie!).
Wiem, że nie to chciałaś przeczytać, przykro mi, ale poddaję to
Twojej rozwadze. Musiałam to napisać, bo przez sterydy dostarczyłam
sobie na własne życzenie dodatkowych cierpień i może ktoś skorzysta
z moich doświadczeń. Apeluję o rozsądek, umiar i ostrożność w
obcowaniu z dermatologami. Pozdrawiam!
Aneteczku- korespondowalysmy na forum o hashi, mi sie wydaje,ze naprawde nie
masz lysienia plackowatego, diagnozowal Ciebie prof Zaba, to jest autorytet w
dermatologii, mysle,ze nie mialby problemu z rozpoznaniem tego typu lysienia.
Pozwolilam sobie napisac do Ciebie, bo pamietam,ze pisalas o tym,ze mialas
podwyzszona prolaktyne i leczylas sie u kogos w Poznaniu, u jakiego
endokrynologa. Moglabys podac mi namiary?Ja mam nierownowage hormonalna,w tym
wlasnie podyzszona prolaktyne, zwlaszcza po obciazeniu,a jakos nie trafilam na
kompetentnego lekarza:(Co prawda dr Ruchala jest specjalista,ale od tarczycy,
tarczyce poki co mam juz unormowana.Mi dermatolog powiedziala,ze wlosy
nadmiernie wypadaja mi od hormonow.

z gory dziekuje Ci za odp.Pozdrawiam!
Jestem z forum trichotillomanii, proszę o radę!
Słyszałam, że lekarz dermatolog może przepisać receptę na perukę...
Tyle lat już chodzę w perukach, sami wiecie jaka to inwestycja finansowa.
Co prawda my te włosy wyrywamy ale także borykamy się(niekiedy całe życie) z
ukryciem łysych placków.
Co powiedzieć dermatologowi by nie wysłał mnie do psychiatry? Nie bardzo znam
się na łysieniu plackowatym?
Proszę pomóżcie.
Wtam, z tego co wczesniej czytałam na tym forum to wyczytałam , że
sa : indyjskie, europejskie, słowianskie i z włosów naturalnych.
Istnieje mozłiwośc otrzymania refundacji z NFZ , wysokośc
refundacji jest różna.Nalezy pobrać od lekarza dermatologa zlecenie
na perukę i wysłac do NFZ, odpowiedz przyjdzie z NFZ w jakiej kwocie
przyznana jest refundacja.
Zgadzam sie z tobą janka86 w 100%. zreszta wlasnie juz kiedys na
forum juz to babsko opisałam. powinni jej odebrac referencje, bo nie
wiem za co ma tytul profesora. Ja mialam "przyjemniosc"spotkac sie
rowniez na pocztaku mojej choroby (14 lat temu ) z jej matka. Tez
wielka profesor i jeszcze wieksza suka niz ona.Jak chodze do
dermatologa (w zabrzu) i ktos mi zaproponowal tamta klinike...to
wysmiałam lekarza....jedyne po co bym miala pojsc do tej malpy to
zeby ja opluc i jej wygarnac. takie osoby minely sie z powolaniem, i
szkoda ze jej nigdy nie dotknela tragedia naszego typu moze wtedy w
tem profesorskim mozdzku by cos tknelo.a tak to sie nie nauczy
agnieszka.aga2 oczywiście masz prawo wierzyc że stres jest przyczyna wypadania włosów. Ja wiwrzę że nie. I tez mam do tego prawo. Od tego jest forum od opiniowania ;) Ja poprostu uważam że jesli lekarze sa bezsilni i nie wiedzą co zrobić co powiedziec ida w cos czego u mnie nie sprawdza bo przeciez stresuje się każdy niektórzy bardziej więc nie moge powiedziec że to własnie moje włosy są najbardziej wrazliwe.
Ja mysle że odpowiedzialny jest za to niestety gen...a jesli dziedziczymy cos genetycznie to możemy dostac cos w spadku nawet do 9 pokolenia wstecz...więc to tez jest bajka nie do sprawdzenia.
Mogę sie tylko modlic żeby w końcu jakis mądry dermatolog jakiej kolwiek narodowości wpadł na przyczynę tego świnstwa.
Zorientowana... lekarz...chyba zartujesz?! Ja musila wiecej wiedziec niz lekarz
jak chilam zlecenie na peruke... Lekarka nawet nie wpadal na to ze pieczatka
musi by odpowiedniego lekarza(na pieczatce musi byc napisane ze jest
dermatologiem). Sa mozliwe refundacje na perunki... Lekarz musi wypelnic druk
cos jak zlecenie o na sprzet ortopedyczny Taki druk trzeba zawiesc do NFZ oni
podsteplowuja, pytaja z jakich wlosow naturalnych czy sztucznych i w zaleznosci
wypisuja ile masz refundacji. Poszperaj na forum we wczesniejszych watkach
napewno jest o tym bo pamietam ze sama korzystalam z forum. Pozdrawiam
Hej ninkaa. Wogóle mnie nie zadręczasz:) Chętnie pisze o swoich
doświadczeniach. U Jagody na obrzerzach placka był meszek a reszta
to był śliski, gładki placek. Stosowałam też metodę masażu szczotka
tak sama od siebie. Ale czytajac forum mozna zauwazyc ze i lekarze
to zalecaja. Więc w miarę tego drapania (było proste bo ona tego nie
czuła) i stosowania tego wszystkiego placek robił sie szorstki i
wygladało to tak jakbym zdrapywała łupierz jej z głowy. Takze jak
widzisz też nie było nic widać, sliska woskowata skóra jak u osób z
łysieniem. Teraz sobie jeszcze przypomniałam ze pierwsza pani
dermatolog która wogóle sie nie podjeła leczenia Jagody powiedziała
ze ma łojotokowe zapalenie skóry. Pozostałe dwie tego nie
stwierdziły ale byc moze to prawda bo jednak cały czas cos drapię.
Teraz mało bo juz ja boli i długo nie chce. Jak chcesz to mogę Ci
wysłac zdjęcia zarastającego placka, tzn. róznice jak było w lecie a
jak jest teraz. Czekam na adres mailowy oczywiscie jak chcesz.
Pozdrawiam:)

>